Cios w splot słoneczny

  

Opozycja parlamentarna przez ostatnie ponad dwa lata przystosowywała się do swojej roli. Zapłaciła za to bardzo wysoką cenę, w tym m.in. ośmieszenia liderów i wystawienia ugrupowaniu niepoważnej opinii. Taktyka totalnej negacji i tupania na ulicy w zasadzie napędzała jedynie PiS, a sprzeciwianie się na przykład reformie sądów ugruntowało w społeczeństwie opinię o obrońcach systemu i tego, „żeby było tak, jak było”.

W ostatnich tygodniach jednak coś się zmienia. Lewicowe media, do tej pory zajęte wsłuchiwaniem się w to, co do powiedzenia ma Andrzej Rzepliński i w kółko zajmujące się tym, że jakiś komediant powiedział coś o „końcu demokracji”, zaczęły przedstawiać PiS jako formację nieróżniącą się niczym od PO. Na pierwszy ogień poszły kwestie kart kredytowych w MON oraz premii dla rządu – czyli pieniędzy.

Politycy PiS atakowani za konkrety, gdy nie mogli powtórzyć mantry o „nadzwyczajnej kaście broniącej swoich przywilejów” albo o „totalnej opozycji nienawidzącej Polski”, zaczęli popełniać błędy.

Jak amatorzy. Emanacją był wicepremier Jarosław Gowin, który zapominając o bulwersujących słowach sędzi Gersdorf, że za 10 tys. zł żyć można tylko na prowincji, sam uznał, że 14 tys. zł ledwie starcza mu do pierwszego. Tej straty nie da się już odrobić. Poszło w świat, dając argument drugiej stronie o „pozorowanej dobrej zmianie”. Taktyka opozycji jest skuteczna, ale ma pewien wyłom. Otóż nadal jest tak, że dla PiS nie ma alternatywy. Tylko totalny frajer jest w stanie przyjąć gadkę o tym, że politycy PO i Nowoczesnej będą pracować dla Polski za darmo. Za jednoczącą się opozycją wciąż będą się również ciągnąć smrodliwe interesy poprzedniej ekipy, takie chociażby jak czyszczenie kamienic, Amber Gold czy kręcenie VAT. Polacy tego nie kupią, bo jeszcze pamiętają, ile zer ma milion, a ile miliard.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl