Polski ambasador odpowiada na kolejną manipulację. Sprawa dotyczy znanej izraelskiej gazety

/ flickr.com/Ishai Parasol/https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/

  

To niedopuszczalna manipulacja - tak odniósł się polski ambasador w Tel Awiwie Jacek Chodorowicz w liście do redaktora naczelnego "Jerusalem Post" m.in. w sprawie tytułu tekstu zamieszczonego przez gazetę, według którego polski premier jest "dumny" z wydarzeń, które wywołały antysemicką nagonkę w 1968 r.

Chodorowicz zwrócił się z interwencją do "Jerusalem Post" po tym, jak na stronie internetowej dziennika ukazał się artykuł pt. "Polski premier 'dumny' z wydarzeń, które wywołały antysemicką nagonkę w 1968 roku".

W wystąpieniu otwierającym środową debatę pt. "Marzec ’68. Ogólnopolski Ruch Społeczny Przeciw Komunizmowi" na Uniwersytecie Warszawskim, stanowiącą część obchodów 50. rocznicy wydarzeń Marca 1968 r., premier Mateusz Morawiecki powiedział:

Często dzisiaj słyszymy, że Marzec'68 powinien być naszym powodem do wstydu. Ja uważam, że przede wszystkim Marzec'68 dla Polski, dla Polaków, którzy walczyli o wolność, powinien być powodem do dumy, a nie powodem do wstydu.

W pierwszym akapicie tekstu "Jerusalem Post" stwierdzono, że Morawiecki odniósł się w ten sposób do wydarzeń "sprzed 50 lat, kiedy antysemityzm zmusił tysiące Żydów do opuszczenia kraju".

W liście, do którego dotarła PAP, polski ambasador wyraża "stanowczy sprzeciw" wobec nadanego przez redakcję gazety tytułu i pierwszego akapitu artykułu, zastrzegając zarazem, że pozostała jego część jest przykładem "solidnej pracy reporterskiej".

Obecne brzmienie tego fragmentu tekstu oraz jego tytułu - podkreśla Chodorowicz - "fałszywie przypisuje premierowi Mateuszowi Morawieckiemu obciążone negatywnymi konotacjami stanowisko, którego nie wyraził w swoim przemówieniu".

Zdaniem polskiego dyplomaty, ze słów szefa rządu nie sposób wysnuć "w dobrej wierze", iż jest on "dumny z 'wydarzeń, które wywołały antysemicką nagonkę'".

Powiedział natomiast, że Polacy, którzy w tamtym czasie walczyli o wolność - studenci, akademicy, artyści itp. - mogą być dumni z tego, że przeciwstawili się komunistom

- zaznaczył.

Chodorowicz zwrócił w tym kontekście uwagę, że autor artykułu słusznie odnotował, iż polski premier odniósł się "nie do antysemickiej nagonki, lecz do zakończonej niepowodzeniem rewolty studenckiej".

A jednak redaktor uznał za stosowne wprowadzić nagłówek i kolejny akapit, które idą wbrew oczywistemu duchowi przemówienia i samego artykułu, portretując polskiego premiera jako kogoś, kto miałby sympatyzować z antysemityzmem. To niedopuszczalna manipulacja

- ocenił ambasador.

Zwrócił się jednocześnie - "w imię rzetelnej debaty o stosunkach polsko-żydowskich i polsko-izraelskich" - o zmianę tytułu i pierwszego akapitu tekstu "tak, aby we właściwy sposób odzwierciedlały znaczenie i ducha przemówienia" szefa polskiego rządu.

Chorodowicz wskazał również w liście na przyjętą "w niemalże jednogłośnym głosowaniu" uchwałę Sejmu upamiętniającą wydarzenia Marca 1968 r., w której wyrażono "silny sprzeciw wobec każdej formy antysemityzmu", a także szereg wystąpień Morawieckiego, w których wyrażał on swój sprzeciw wobec antysemickich wypowiedzi.

"To podejście podzielają także inni czołowi polscy politycy, tacy jak prezydent Andrzej Duda czy prezes rządzącego ugrupowania, Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński"

- zaznaczył dyplomata.

Jacek Chodorowicz miał pierwotnie zakończyć swoją misję jako ambasador w Tel Awiwie z końcem 2017 r. Po tym, jak w grudniu sejmowa komisja spraw zagranicznych wydała negatywną opinię dla kandydatury na to stanowisko byłej prezes Polskiego Radia Barbary Stanisławczyk-Żyły, została ona jednak przedłużona. MSZ chce, żeby pozostał na placówce do końca maja br.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nowacka wściekła się bo PiS „zawłaszczył rząd i parlament”. Cóż... Wystarczyło wygrać wybory

  

Barbara Nowacka najwyraźniej idzie w ślady Ryszarda Petru i Katarzyny Lubnauer... przynajmniej jeśli chodzi o poziom autokompromitacji. Dziś podczas regionalnej konwencji Koalicji Obywatelskiej oburzała się, że PiS „zawłaszczył rząd i parlament”. Coż... wypadałoby, żeby polityk zabiegający o głosy wyborców wiedział, że po wygranych wyborach parlamentarnych normalną koleją rzeczy jest właśnie formowanie rządu.

W sobotę we Wrocławiu odbywa się regionalna konwencja Koalicji Obywatelskiej. Biorą w niej udział oprócz Nowackiej również m.in. przewodniczący PO Grzegorz Schetyna, przewodnicząca Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer oraz kandydat KO na prezydenta Wrocławia Jacek Sutryk.

Nowacka wyraźnie poruszona grzmiała, że PiS od 2015 r. „zawłaszczył rząd, parlament, szkoły, sądy, prawa kobiet, demokrację.

- Dziś mówimy dość – samorządów nie zawłaszczycie – deklarowała Nowacka.

Dalej było jeszcze lepiej. Nowacka przekonywała, że „dla PiS liczy się władza, a dla Koalicji Obywatelskiej – człowiek”.

- Samorząd jest najbliżej człowieka, a program Koalicji Obywatelskiej dla samorządów był dyskutowany w gminach i powiatach. To program wspólny, równy i sprawiedliwy – twierdziła Nowacka.

Nie da się ukryć, że z tym zawłaszczaniem rządu i parlamentu Barbarę Nowacką nieco za bardzo poniosło. Przydałoby się, żeby polityk zdawał sobie sprawę z funkcjonowania mechanizmów wyborczych i zasad demokratycznych wyborów. Po ich wygraniu naturalne jest, że zwycięska partia formuje rząd. Barbara Nowacka mogłaby się udać na szybkie korepetycje do Grzegorza Schetyny, który poszedł jeszcze dalej i formowanie rządu planuje już teraz, choć do wygranych wyborów, raczej daleko – tak przynajmniej wskazują najnowsze sondaże.

CZYTAJ WIĘCEJ: Schetyna już formuje rząd. Zapomniał o szczególe... Przydałoby się najpierw wygrać wybory
 
 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl