Poligonowy sprawdzian bolesławieckich artylerzystów

/ mat. 23. PA / http://23spa.wp.mil.pl/pl/1_739.html

  

Pododdziały 23. Śląskiego Pułku Artylerii rozpoczęły realizację pierwszego w tym roku szkolenia poligonowego, prowadzonego w Ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych w Żaganiu.

Plan pierwszego w tym roku szkolenia poligonowego pododdziałów 23. Pułku Artylerii zawiera szereg przedsięwzięć ze szkolenia taktycznego, ogniowego oraz specjalistycznego, w ramach których artylerzyści doskonalić będą działanie obsad stanowisk dowodzenia, rzutów ogniowych oraz funkcyjnych pododdziałów zabezpieczających. Swoje umiejętności doskonalili będą również żołnierze Narodowych Sił Rezerwowych, którzy na poligonie będą się szkolili w ramach rotacyjnych ćwiczeń wojskowych — podaje oficjalny portal 23. PA. 

Szkolenie rozpoczęło we wtorek przemieszczenie marszem kołowym sił i środków, biorących udział w zgrupowaniu do ośrodka szkolenia poligonowego. Po osiągnięciu wyznaczonego rejonu OSPWL, na zbiórce inaugurującej szkolenie w dniu 6 marca pełniący obowiązki dowódcy 23 pułku artylerii ppłk Sławomir Kula przedstawił przebieg oraz zasadnicze cele szkolenia poligonowego. Po omówieniu warunków bezpieczeństwa przez przedstawiciela komendy poligonu, artylerzyści przystąpili do realizacji zaplanowanych zadań — czytamy.

W ramach zajęć taktycznych żołnierze 3. Dywizjonu artylerii rakietowej (WR-40 LANGUSTA) oraz 1. Dywizjonu artylerii samobieżnej (ahs DANA) doskonalili działanie obsług, drużyn i sekcji w działaniach taktycznych zgodnie z przeznaczeniem. Szkolenie umożliwiło dowódcom ocenę aktualnego poziomu wyszkolenia swoich podwładnych w działaniach, a także przygotowanie ich do strzelań artyleryjskich amunicją bojową, zaplanowanych w kolejnych dniach szkolenia — podaje 23. Śląski Pułk Artylerii. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: 23. PA
Tagi

Wczytuję komentarze...

Okrzyki "Narodowa Hajnówka" faszystowskie? Sąd uznał absurdalne argumenty Bodnara

Adam Bodnar / fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Prokuratura będzie musiała podjąć umorzone dochodzenie w sprawie m.in. propagowania rasizmu i faszystowskiego ustroju państwa podczas tegorocznego Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Hajnówce – uznał tamtejszy sąd, uwzględniając zażalenie Rzecznika Praw Obywatelskich.

Jednocześnie sąd odroczył na 7 dni pisemne uzasadnienie swego postanowienia.

III Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych przeszedł ulicami Hajnówki (podlaskie) pod koniec lutego. Organizowany przez środowiska narodowe, m.in. przez ONR, od pierwszej edycji wzbudza emocje, ponieważ upamiętnia m.in. kpt. Romualda Rajsa "Burego", którego oddział niepodległościowego podziemia spacyfikował zimą 1946 r. kilka wsi z okolic Bielska Podlaskiego, zamieszkanych przez prawosławną ludność białoruską.

Pobliska Hajnówka w dużej części zamieszkana jest właśnie przez mniejszość białoruską. W ubiegłym roku władze miasta chciały marszu prawnie zakazać, ostatecznie sąd uchylił zakaz.

Po tegorocznej edycji, zawiadomienie dotyczące bezczynności policji, która miała nie reagować na faszystowskie symbole i okrzyki w trakcie marszu, złożył podlaski poseł Nowoczesnej Krzysztof Truskolaski. Zgłoszenie, dotyczące m.in. możliwości popełnienia przestępstwa publicznego propagowania faszystowskiego ustroju państwa, znieważenia mieszkających w Hajnówce osób wyznania prawosławnego przez gloryfikowanie "Burego" oraz pochwalanie jego przestępstw, skierował z kolei Rzecznik Praw Obywatelskich.

Oba te wątki Prokuratura Rejonowa w Białymstoku umorzyła, uznając, że czyny, o których była mowa, nie zawierały znamion czynu zabronionego. W pierwszym wątku (braku działań policji) postanowienie jest już prawomocne. W związku z drugim rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar złożył w październiku zażalenie, które dzisiaj sąd w Hajnówce uwzględnił i uznał, że należy sprawę zwrócić prokuraturze do prowadzenia dalszego postępowania.

W zażaleniu rzecznik podnosił, że w ocenie dowodów były błędy, analiza zebranych w sprawie materiałów... była wybiórcza i nie uwzględniała kontekstu całego wydarzenia, np. miejsca organizacji marszu. - Postanowienie o umorzeniu pomija fakt, że wznoszenie okrzyków o skrajnie nacjonalistycznym charakterze (np. "Narodowa Hajnówka") w miejscowości zamieszkałej przez osoby utożsamiające się m.in. z narodowością białoruską czy ukraińską ma wyjątkowo wrogi wydźwięk wobec przedstawicieli mniejszości narodowych – argumentował Adam Bodnar.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl