KE domaga się gigantycznych pieniędzy od Londynu

/ FLICKR.COM/Flickr/ Descrier/CC BY 2.0

  

Komisja Europejska wszczęła formalną procedurę o naruszenie prawa Unii Europejskiej wobec Wielkiej Brytanii za odmowę przekazania do budżetu UE należności celnych. Według Komisji Europejskiej naruszenie przepisów przez Londyn spowodowało straty Unii w wysokości 2,7 mld euro.

Sprawa została wykryta w 2017 roku. Wówczas Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) wskazał w swym raporcie, że importerzy w Zjednoczonym Królestwie uchylili się od uiszczenia znacznej liczby należności celnych. Stosowali oni fikcyjne i sfałszowane faktury oraz nieprawidłowo zgłaszali wartość celną przy imporcie.

Komisja, idąc tym tropem, przeprowadziła dodatkowe kontrole, w ramach których wykryto drastyczne zwiększenie skali tego rodzaju oszustw związanych z zaniżaniem wartości. Proceder był stosowany w latach 2011–2017 z wykorzystaniem centrum działalności w Zjednoczonym Królestwie.

Mimo otrzymywania od 2007 roku informacji o ryzyku oszustw związanych z importem tekstyliów i obuwia pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej, a także mimo wezwania do wprowadzenia odpowiednich środków kontroli ryzyka, Zjednoczone Królestwo nie podjęło żadnych działań, aby zapobiec tym oszustwom – napisała w uzasadnieniu swojej decyzji Komisja.

Według szacunków urzędników z Brukseli naruszenie przez Wielką Brytanię przepisów unijnych spowodowało straty dla budżetu UE w wysokości 2,7 mld euro (przed odjęciem kosztów poboru) w okresie od listopada 2011 roku do grudnia 2017 roku.

Komisja Europejska oskarża też Londyn o naruszenie przepisów UE dotyczących podatku od wartości dodanej, co również miało doprowadzić do potencjalnych strat dla budżetu Wspólnoty.

Zjednoczone Królestwo jest odpowiedzialne za skutki finansowe popełnionych przez ten kraj naruszeń przepisów unijnych  – oświadczyła Komisja.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Lewandowski surowo ocenia grę Polaków: „Zabrakło nam odwagi, żeby zaryzykować”

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Kapitan piłkarskiej reprezentacji Polski Robert Lewandowski przyznał, że w przegranym meczu mundialu z Senegalem 1:2 w Moskwie drużynie zabrakło wielu rzeczy. Jego ocena jest dość surowa. Lewandowski twierdzi, że biało-czerwonym zabrakło „odwagi, aby zaryzykować”.

- Na pewno nie graliśmy tego, czego byśmy sobie życzyli. Wiele rzeczy nie wyglądało tak jak powinno. Tak naprawdę dwa razy daliśmy strzelić im gole. Wiadomo, na mundialu takie rzeczy powodują, że później nie zdobywa się punktów. Ciężko się gra, gdy dostaje się jedną, drugą taką bramkę, a później trzeba „gonić wynik”. Myślę, że za mało próbowaliśmy. Chyba mieliśmy za mało odwagi, żeby zaryzykować. Graliśmy może za bardzo zachowawczo. A Senegal wyczekiwał na swoje okazje, choć nie stwarzał jakichś wielkich sytuacji – przyznał po meczu Lewandowski.

Na tym jednak lista Lewandowskiego się nie kończy. Napastnik Bayernu Monachium wymienił również inne braki polskiego zespołu w spotkaniu z Senegalem:

- Nie graliśmy tak, jak potrafimy. Myślę, że brakowało ostatniego podania, w ogóle za mało było dokładnych dograń. Wielu elementów brakowało. Za dużo popełnialiśmy prostych błędów, a jak się je popełnia, wkrada się nerwowość. No i, jak wspomniałem, było za mało odwagi, żeby próbować. Nie powinniśmy się bać – mówił Lewandowski.

W drugiej kolejce grupy H biało-czerwoni zagrają 24 czerwca z Kolumbią, która również przegrała we wtorek 1:2 (z Japonią).

- Na pewno łatwo nie będzie, zresztą to są mistrzostwa świata. Jak widać, w innych grupach drużyny, które teoretycznie nie powinny mieć nic do powiedzenia, zdobywają punkty. Tak to wygląda na mundialach po zakończonych sezonach. Trzeba wierzyć, że ten drugi mecz zagramy inaczej. Przede wszystkim lepiej, a wtedy może wynik też będzie inny – zakończył kapitan reprezentacji Polski.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl