Ekosystem innowacyjności polskiego koncernu i amerykańskiego instytutu

/ geralt

  

Wiodąca spółka polskiej branży energetycznej będzie uczestniczyła w amerykańskich programach badawczych. Obejmą one tematykę magazynowania energii oraz identyfikacji potrzeb odbiorców energii elektrycznej. Pierwsze wspólne programy badawcze będą realizowane przez polski Tauron i amerykański Electric Power Research Institute (EPRI). Umowę o współpracy podpisano 8 marca w Warszawie.

– Tauron zyskuje pozycję lidera w przygotowywaniu rozwiązań umożliwiających zarządzanie nowoczesną infrastrukturą elektroenergetyczną. Klienci uzyskają dostęp do zarządzania zużyciem, poborem energii i rozliczeniami, co przyczyni się do szybkiej ekspansji w Polsce internetu rzeczy. Współpraca z EPRI to kolejny krok w budowie potencjału innowacyjno-badawczego na globalnym poziomie

– skomentował wiceminister energii Andrzej Piotrowski.

Założony w 1972 r. Electric Power Research Institute (EPRI) współpracuje obecnie z ponad 1000 podmiotów sektora energetycznego na całym świecie: agencjami rządowymi, organami regulacyjnymi, środowiskiem akademickim i przedsiębiorstwami. Instytut ma na swoim koncie ponad 900 opatentowanych rozwiązań w obszarach wytwarzania energii elektrycznej (energetyka konwencjonalna, jądrowa, OZE), dystrybucji, a także w zakresie modernizacji sieci, efektywności energetycznej, cyberbezpieczeństwa, rozproszonych źródeł energii i ochrony środowiska.

– W Grupie Tauron tworzymy szeroki i efektywny ekosystem innowacyjności, który zapewni nam realizację poszczególnych celów biznesowych. Współpraca z amerykańskim EPRI otwiera przed Tauronem dostęp do globalnych wyników prac badawczo-rozwojowych czołowych instytucji naukowych i przedsiębiorstw energetycznych, a przede wszystkim umożliwia nam udział w zaawansowanych technologicznie projektach koordynowanych przez ten prestiżowy instytut

– podkreśla Filip Grzegorczyk, prezes Tauron Polska Energia.

Jego firma będzie uczestniczyła w dwóch programach badawczych realizowanych przez EPRI, tj. w zakresie magazynowania energii (Energy Storage and Distributed Energy Resources) oraz identyfikacji potrzeb odbiorców energii elektrycznej (Understanding Energy Utility Customer).

– Podstawą ekosystemu innowacji w Grupie Tauron jest Strategiczna Agenda Badawcza, w ramach której realizujemy już blisko 40 projektów badawczo-rozwojowych, obejmujących wszystkie obszary podstawowej działalności Grupy, a przede wszystkim dystrybucję i wytwarzanie energii elektrycznej. W perspektywie trzech lat spodziewamy się konkretnych efektów ich realizacji

– mówi Jarosław Broda, wiceprezes zarządu ds. zarzadzania majątkiem i rozwoju w Tauron Polska Energia. – Teraz, dzięki rozpoczynającej się współpracy z prestiżowym Electric Power Research Institute, zwiększamy swój potencjał i stajemy się uczestnikami także globalnych projektów badawczych. Chcemy przyspieszyć realizację naszych programów i zapewnić im konkurencyjność w skali międzynarodowej – dodaje wiceprezes.

W projekcie Energy Storage and Distributed Energy Resources wykorzystuje się nowoczesne narzędzia pozwalające na szacowanie kosztów instalacji i funkcjonowania magazynów czy oprogramowanie umożliwiające zweryfikowanie korzyści i wymagań przy konkretnych przypadkach magazynowania energii. Rozwiązania te będą stanowić wsparcie dla realizacji projektów badawczo-rozwojowych Tauronu, tj. budowa magazynu w celu bezprzerwowego zasilania odbiorców energii, drugiego życia baterii, mikrosieci czy mechanizmów DSR.

Celem programu „Understanding Energy Utility Customer” jest dostarczanie praktycznych informacji o preferencjach klientów, tak w obszarze tradycyjnie budowanych ofert, jak i reakcji na propozycje nowych usług i produktów energetycznych.

Dotychczasowe działania w ramach programu dotyczyły m.in. długotrwałego prognozowania zapotrzebowania na energię, badania preferencji klientów biznesowych pod kątem wyboru nowych usług energetycznych oraz możliwości wykorzystania narzędzi analitycznych do identyfikacji potrzeb klientów.
 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Ależ im na niej zależy! Guy "Gazprom" Verhofstadt pisze ws. Kozłowskiej do Timmermansa

/ Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

  

Szef Liberałów w Parlamencie Europejskim Guy Verhofstadt i wiceszefowa tej partii Sophie in ‘t Veld napisali list do wiceszefa Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa, aby pilnie zająć się sprawą Ludmiły Kozłowskiej z Fundacji Otwarty Dialog, która, na wniosek polskich władz, została deportowana z terenu Unii Europejskiej.

Kozłowska została deportowana na wniosek polskich władz z terenu Unii Europejskiej. Zdaniem Verhofstadt i in ‘t Veld decyzja ta może być motywowana politycznie.

W liście Verhofstadt i in ‘t Veld (oboje są członkami frakcji Porozumienia Liberałów i Demokratów na Rzecz Europy - ALDE - w Parlamencie Europejskim) napisali, że polskie władze wpisały Kozłowską do Systemu Informacyjnego Schengen (SIS, co oznaczało jej deportację) "bez podawania konkretnych powodów".

"Ponieważ pani Kozłowska wielokrotnie krytykowała politykę polskiego rządu, zakaz ten budzi poważne obawy związane z niewłaściwym wykorzystaniem SIS do celów politycznych, aby pozbyć się niewygodnego członka społeczeństwa obywatelskiego"

- piszą w liście politycy.

Wskazują, że jeżeli polityczna motywacja zakazu zostanie potwierdzona, oznaczałoby to "kolejny poważny atak na nasze wspólne europejskie wartości, co podważa wzajemne zaufanie, które jest kluczowe dla współpracy organów ścigania w UE".

"Najwyraźniej dzwonki alarmowe muszą teraz wybrzmieć głośno i wyraźnie: temu rządowi polskiemu nie można ufać, jeśli chodzi o narzędzia UE do współpracy policyjnej, granicznej i wymiaru sprawiedliwości"

- czytamy w liście.

Politycy ALDE wzywają Timmermansa oraz komisarza ds. unii bezpieczeństwa Juliana Kinga do podjęcia pilnych działań w tej sprawie. "W szczególności prosimy o pilne zbadanie sprawy i, jeśli polityczna motywacja zakazu zostanie potwierdzona, o wykorzystanie wszystkich dostępnych uprawnień, aby usunąć Kozłowską z SIS" - napisali w liście.

Liberałowie chcą też, żeby w tej sprawie Polska została poddana "zwiększonej kontroli".

Domagają się również, aby sprawa ta została uwzględniona w toczącej się wobec Polski procedurze art. 7 traktatu oraz aby Komisja Europejska rozważyła dalsze postępowania dotyczące naruszeń związanych z tą sprawą.

"Ostatnie działania polskiego rządu mogą stworzyć niebezpieczny precedens, który nie może pozostać bez poważnych konsekwencji"

- podsumowują w liście.

Deportowana na wniosek polskich władz z terenu UE prezes Fundacji Otwarty Dialog Ludmiła Kozłowska przyjeżdża na zaproszenie liberałów i Zielonych do Parlamentu Europejskiego do Brukseli. Program jej wizyty jest wciąż układany. Kozłowska w środę spotka się z przedstawicielami Liberałów.

ALDE w komunikacie podała, że obecność Kozłowskiej na posiedzeniu Grupy ALDE jest możliwa dzięki decyzji władz belgijskich o wydaniu specjalnej wizy pozwalającej jej na podróż do Brukseli.

W biurze Rebeki Harms z Zielonych, która również zapraszała szefową Fundacji Otwarty Dialog, PAP usłyszała, że program jej wizyty jest jeszcze ustalany.

Kozłowska, obywatelka Ukrainy, została deportowana z terytorium Unii Europejskiej do Kijowa 14 sierpnia przez alert, jaki polskie władze zamieściły w SIS.

W połowie września Kozłowska wzięła udział w wysłuchaniu w Bundestagu zatytułowanym "Prawa człowieka w niebezpieczeństwie – demontaż praworządności w Polsce i na Węgrzech". Do Berlina mogła przybyć dzięki wydaniu jej wizy przez władze Niemiec. Teraz wizę wydały z kolei władze Belgii.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl