Rośnie liczba patentów przyznawanych polskim wynalazcom

/ pixabay.com

  

Liczba patentów przyznanych polskim wynalazcom, spółkom i instytutom naukowym w Europejskim Urzędzie Patentowym (EPO) wzrosła w 2017 r. o 20 proc. w stosunku do 2016. Najwięcej z nich dotyczyło sektora technologii medycznych.

Według opublikowanego w środę raportu rocznego EPO liczba polskich zgłoszeń patentowych wzrosła w 2017 r. o 14 proc. To plasuje Polskę pod względem tempa wzrostu liczby zgłoszeń w europejskiej czołówce i znacznie powyżej średniej UE.

W ubiegłym roku Polacy złożyli do EPO 469 zgłoszeń patentowych, w porównaniu z 411 w 2016 r. Wzrost ten kontrastuje z gwałtownym spadkiem (o 27,4 proc.) zanotowanym w 2016 r.

Liczba patentów przyznanych polskim badaczom i spółkom wzrosła jeszcze bardziej w 2017 r. – o 20 proc. (w porównaniu z 19,2 proc. w 2016 r.); polskim wynalazcom przyznano 216 europejskich patentów (180 w 2016 r.).

Dzięki 43 zgłoszeniom (w porównaniu z 22 w 2016 roku), sektor technologii medycznych utrzymał wiodącą pozycję w Polsce jako branża z największą liczbą europejskich zgłoszeń patentowych (9 proc. ogólnej liczby polskich zgłoszeń do EPO w porównaniu z 5 proc. w 2016 r.). Drugie miejsce zajął sektor elementów mechanicznych, który odnotował również największy wzrost spośród wszystkich wiodących technologii - o 236 proc. (37 zgłoszeń i 8 proc. wszystkich polskich zgłoszeń, w porównaniu z odpowiednio 11 i 3 proc. w 2016 r.). Na trzecim miejscu znalazła się branża transportowa z 36 zgłoszeniami, w porównaniu z 31 w poprzednim roku (wzrost o 16,1 proc.).

Mimo, iż producent surowców chemicznych Synthos z 12 zgłoszeniami patentowymi zajął pierwsze miejsce w polskim rankingu, polską działalność patentową w 2017 r. ponownie napędzały wyższe uczelnie i instytuty naukowe, w odróżnieniu od większości państw europejskich. Cztery z siedmiu największych wnioskodawców stanowiły uniwersytety lub instytuty badawcze. Drugim najaktywniejszym polskim wnioskodawcą w EPO (7 zgłoszeń) był Uniwersytet Jagielloński, następnie: producent samolotów Flaris (6 zgłoszeń), Uniwersytet Gdański (6), Instytut Biochemii i Biofizyki Polskiej Akademii Nauk (6) oraz Warszawski Uniwersytet Medyczny (5).

Podobnie jak w 2016 r. najwięcej zgłoszeń patentowych wpłynęło z branży technologii medycznych, jak również z sektora komunikacji cyfrowej i technologii komputerowych. Największe wzrosty odnotowano w sektorze biotechnologii, leków i aparatury pomiarowej.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Kler" z nagrodą dziennikarzy

/ fot. mat.pras.

  

"Kler" Wojciecha Smarzowskiego, film o nadużyciach w Kościele, został wyróżniony Nagrodą Dziennikarzy podczas 43. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. W piątek nagrodę odebrała także Dominika Gnatek, reżyserka krótkometrażowych "Zwykłych losów Zofii".

Nagrodzony przez akredytowanych na festiwalu dziennikarzy "Kler" to jeden z 16 filmów prezentowanych w Konkursie Głównym podczas tegorocznego 43. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych. Film przedstawia trzech księży katolickich - skupionego na karierze pracownika kurii w wielkim mieście (Jacek Braciak), wiejskiego proboszcza żyjącego w stałym związku z kobietą (Robert Więckiewicz) i duchownego oskarżonego przez parafian o pedofilię, który także ma swoją tajemnicę (Arkadiusz Jakubik). Jest też żyjący w luksusie, blisko związany z władzą i wywierający bezpośredni wpływ na krajową politykę arcybiskup Mordowicz (Janusz Gajos).

Podczas gali nagrodę im. Lucjana Bokińca za najlepszy film prezentowany w Konkursie Filmów Krótkometrażowych odebrała Dominika Gnatek, reżyserka "Zwykłych losów Zofii". Jury w składzie Maria Sadowska (przewodnicząca), Norah McGettigan oraz Leszek Starzyński doceniło ją za "temat, doskonałą grę aktorską, warsztat oraz poruszanie trudnych spraw w ciepły i bezpretensjonalny sposób".

Na gali wręczono także nagrody pozaregulaminowe, przyznawane przez sponsorów i partnerów Festiwalu. Najwięcej spośród dodatkowych wyróżnień powędrowało do Wojciecha Smarzowskiego za "Kler" (m.in. Nagroda Polskiej Federacji Dyskusyjnych Klubów Filmowych "Don Kichot"), Agnieszki Smoczyńskiej - za "Fugę" (m.in. Nagroda Sieci Kin Studyjnych i Lokalnych) oraz Olgi Chajdas, która za "Ninę" - pokazaną w Konkursie Inne Spojrzenie - odebrała m.in. Nagrodę Onetu dla Odkrycia Festiwalu. Nagrodą Jury Młodych doceniony został także film "7 uczuć" Marka Koterskiego, Bursztynowymi Lwami za największy sukces frekwencyjny polskiego filmu w ostatnim sezonie zaś "Listy do M. 3" Tomasza Koneckiego, a Złotym Kangurem Jury Australijskiego "Zimna wojna" Pawła Pawlikowskiego.

Prócz tego przyznano Nagrodę Specjalną dla Jakuba Piątka za krótkometrażowy film "Users", nagrody dodatkowe dla twórców filmów krótkometrażowych oraz nagrody za filmowy spot Fundacji Legalna Kultura.

Na 43. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych łącznie pokazanych zostanie ponad 130 filmów. Laureatów Złotych i Srebrnych Lwów - najważniejszych laurów festiwalu przyznawanych najlepszym filmom pełnometrażowym biorącym udział w Konkursie Głównym - poznamy podczas sobotniej gali.

Na tytuł szansę ma 16 tytułów, w tym "Eter" Krzysztofa Zanussiego, "Dziura w głowie" Piotra Subbotko, "Autsajder" Adama Sikory, "Twarz" Małgorzaty Szumowskiej, "Jak pies z kotem" Janusza Kondratiuka, "Pewnego razu w listopadzie" Andrzeja Jakimowskiego, "Ułaskawienie" Jana Jakuba Kolskiego, "Juliusz" Aleksandra Pietrzaka, "Krew Boga" Bartosza Konopki, "Wilkołak" Adriana Panka, "Kamerdyner" Filipa Bajona i "Zabawa, zabawa" Kingi Dębskiej.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl