Prezes NBP: w Radzie Polityki Pieniężnej jest trzech "jastrzębi"

/ Piotr Malecki, Narodowy Bank Polski; creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/deed.en

  

- W Radzie Polityki Pieniężnej jest trzech "jastrzębi" - przyznał prezes NBP Adam Glapiński, choć nie wymienił żadnych nazwisk. Dodał, że ma świadomość, iż sam jest zaliczany do "gołębi".

Prezes NBP na dzisiejszej konferencji prasowej po posiedzeniu RPP był pytany, czy w obecnej Radzie są "jastrzębie", czyli tacy jej członkowie, którzy są szczególnie skorzy do podnoszenia stóp procentowych.

"Tak, zdecydowanie" - odpowiedział Glapiński. "Ze względu na ośrodek, z którego pochodzą, książki, które czytali, zdecydowanie jest trzech, powiedzmy, jastrzębi, o ile pamiętam" - mówił.

Zaznaczył, że ci członkowie Rady "każdą wypowiedź zaczynają pod tym kątem, że obserwują, obserwują i się niepokoją, że w przyszłości coś może być i są gotowi ruszyć do biegu". Jednak, jak dodał, "otrzymują kontrę w postaci innych wypowiedzi".

Glapiński przyznał, że jego samego media "traktują jako gołębia", ale wynika to z tego, że "taka jest sytuacja". "Ale zapewniam, że jeśli by powstała taka sytuacja, będę bardzo drapieżny" - zapowiedział.

Eksperci do "jastrzębi" zaliczają: Kamila Zubelewicza, Eugeniusza Gatnara oraz Łukasza Hardta. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Fiński minister chwali nasz kraj za szczyt klimatyczny i zaznacza: „Mam do Polski pełne zaufanie!”

Timo Soini / Tymon Markowski/MSZ

  

Mam pełne zaufanie do Polski! - powiedział w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" minister spraw zagranicznych Finlandii Timo Soini. Podkreślił też, że Polska jest "dużym krajem Europy" i "odniosła sukces na szczycie klimatycznym w Katowicach, choć było to niezwykle trudne zadanie".

W wywiadzie podkreślono, że Finlandia przejmuje przewodnictwo w UE w drugiej połowie 2019 r., gdy będą zapadały decyzje o nowym budżecie Unii i kluczowych stanowiskach w Brukseli. Jak dodano, Polska obawia się marginalizacji.

Soini podkreślił w odpowiedzi, że Polska jest "dużym krajem Europy" i "odniosła sukces na szczycie klimatycznym w Katowicach, choć było to niezwykle trudne zadanie".

Mam pełne zaufanie do Polski! Nasze przewodnictwo w Unii też będzie trudnym zadaniem, bo to, co się stanie po wyborach do europarlamentu, jest kwestią otwartą. Może dojść do nowego rozdania kart. Socjaliści mogą stracić 80 eurodeputowanych. Manfred Weber niekoniecznie musi zostać przewodniczącym Komisji Europejskiej, to będzie częścią wielkiego pakietu, w którym może znaleźć się i stanowisko dla Polski, o ile zdoła uzgodnić jedną kandydaturę 

- zauważył Soini.

Sądzę też, że spór o praworządność idzie w lepszym kierunku. Nie chcę tu ferować ocen moralnych, ale kwestia praworządności jest ważna. Jednak Polska była odpowiedzialna. Wiem z własnego doświadczenia, że zaraz po wejściu do rządu nie jest łatwo. Powiedzmy otwarcie: w każdym kraju toczy się walka o władzę 

- powiedział.

Na pytanie, czy Frans Timmermans nie zawsze jest wobec Polski obiektywny, Soini odparł: "Rozumiem, że ludzie mogą mieć wątpliwości, kiedy brukselscy biurokraci, którzy nie pochodzą z wyboru, wskazują państwom, jak mają się zachowywać".

Ale podobnie jak z euro trzeba stosować reguły, do których się zobowiązało. Finlandia też nie zawsze się zgadza z wyrokami TSUE, ale wprowadzamy je w życie 

- powiedział szef fińskiego MSZ.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl