Z optymizmem w przyszłość

/ mohamed_hassan

  

Ogólny Wskaźnik Koniunktury w 2017 r., główny miernik nastroju przedsiębiorców zatrudniających do 49 pracowników, uczestniczących w badaniach raportu opublikowanego przez bank Pekao SA, nie tylko zwiększył się w stosunku do 2016 r., ale był najwyższy w ich historii. Po raz pierwszy przekroczył barierę 100 punktów, tj. poziomu neutralnego (ani lepiej, ani gorzej). To wynik dobrej sytuacji na rynku pracy, wzrostu siły nabywczej społeczeństwa , m.in. dzięki programowi 500+, oraz koniunktury gospodarczej u naszych unijnych partnerów, zwłaszcza Niemiec.

– Raport o sytuacji mikro i małych firm przygotowywany jest od ośmiu lat. Badanie przeprowadzone było zaledwie kilka miesięcy temu, mamy zatem do dyspozycji bardzo aktualne dane o sytuacji w polskiej przedsiębiorczości

– mówi Tomasz Styczyński, wiceprezes Banku Pekao, nadzorujący Pion Małych i Średnich Przedsiębiorstw.

Dokument dotyczy ok. 1,9 mln najmniejszych firm działających w naszej gospodarce, zatrudniających prawie 2,5 mln osób, osiągających ponad 500 mld zł przychodów, ponoszących nakłady inwestycyjne w wysokości prawie 12,5 mld zł.

Wskaźnik koniunktury za ostatnie i przyszłe 12 miesięcy według badanych przedsiębiorców wyniósł 100,8 pkt, tj. o 11,3 pkt. procentowe więcej niż rok wcześniej. – Ich nastroje polepszyły się w stosunku do 2016 r. we wszystkich badanych ośmiu obszarach, najwięcej (o 10,4 pkt proc.) w odniesieniu do ogólnej sytuacji gospodarczej, sytuacji branży (o 6,5 pkt proc.) i sytuacji firmy (o 4,5 proc.), więc nie jest to przypadek – poinformował Styczyński. Dodał, że największa poprawa nastrojów wśród mikro i małych przedsiębiorców objęła zwłaszcza regiony północno-wschodnie i południowo wschodnie. – Kluczem do wysokiego poziomu zadowolenia jest także eksport – ocenił Styczyński. – Choć nie jest to wciąż działalność o stosunkowo wysokim nasileniu w sektorze mikro i małych przedsiębiorstw. Podejmowało ją 16 proc. mikroprzedsiębiorców (zatrudniających do 9 pracowników) i 37 proc. małych przedsiębiorców (zatrudniających 10–49 osób) – poinformował wiceprezes Pekao SA. W jego ocenie aktywne na tym polu są zwłaszcza młode firmy (tzw. start-upy). – Nie boją się wychodzić ze swoją działalnością na zewnątrz – zauważył.

Podobnie wygląda to w odniesieniu do działalności innowacyjnej. Podejmuje ją tylko 25 proc. mikro i małych przedsiębiorstw. Ale i pod tym względem sytuacja wygląda lepiej w start-upach. Taką działalność podejmuje 35,6 proc. spośród nich.

W obecnej edycji raportu zajęto się dodatkowo technologiami cyfrowymi wykorzystywanymi przez mikro i małych przedsiębiorców. Nie są one wciąż niestety wykorzystaną szansą na rozwój i ekspansję zagraniczną. 

Większość firm nie wykorzystuje zaawansowanych narzędzi analitycznych do usprawnienia procesów biznesowych. 60 proc. polskich mikro i małych przedsiębiorstw reklamuje się w internecie, a 25 proc. prowadzi sprzedaż̇ internetową. Wciąż ponad połowa wykorzystuje do tego zamówienia przez e-mail, a 14 proc. deklaruje sprzedaż̇ internetową poprzez aplikacje mobilne. Zaledwie 5 proc. polskich firm prowadzi sprzedaż towarów i usług poza granicami kraju za pośrednictwem e-commerce.

Występująca podczas konferencji prezentującej raport Pekao SA prof. Katarzyna Śledziewska z Uniwersytetu Warszawskiego poinformowała, że pod względem wykorzystywania technologii cyfrowych przez naszych przedsiębiorców Polska w Unii Europejskiej znajduje się na szarym końcu (między Bułgarią, a – ostatnią – Rumunią). – Albo małe firmy odnajdą się w obecnej rewolucji cyfrowej, albo zostaną „zjedzone” przez większych – oceniła. Wyjaśniła, że istniejące technologie cyfrowe są dla polskich małych firm zbyt drogie, a ich stosowanie nie gwarantuje przy tym osiągania szybkiego zysku. – Aby zmienić tę sytuację, należy organizować znacznie więcej szkoleń z zakresu wdrażania e-technologii. Zbyt niska wiedza na ich temat to największy problem dla mikro i małych przedsiębiorców – zakończyła  Śledziewska.

Z punktu widzenia autorów raportu z Banku Pekao SA cieszy jednak fakt, że aż 89 proc. małych firm korzysta z bankowości internetowej. Jedynie 11 proc. firm pozostało przy systemie rozliczeń tradycyjnych. Z kolei z bankowości mobilnej korzysta 44 proc. badanych.

– Coraz więcej przedsiębiorców dostrzega, że nowoczesne technologie i usługi stanowią realne wsparcie dla ich biznesu. Przyśpieszają procesy i ułatwiają firmie rozwój. Jako bank
również widzimy, że mali przedsiębiorcy chętniej sięgają po nowoczesne rozwiązania bankowości internetowej oraz mobilnej i staramy się możliwie najlepiej odpowiadać na te potrzeby poprzez kreowanie nowoczesnych rozwiązań

– podsumowuje wiceprezes Styczyński.

W marcu i kwietniu br. raport zostanie zaprezentowany w każdym z województw podczas konferencji organizowanych wspólnie z marszałkami województw.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Polscy piloci na manewrach Kondor-18

/ mat. 1. SLT / http://1slt.wp.mil.pl/pl/125_189.html

  

Od 11 czerwca jednostki wojskowe 1. Skrzydła Lotnictwa Taktycznego uczestniczą w ćwiczeniu taktycznym z wojskami dowódcy 1. SLT pod kryptonimem "Kondor-18".

Część główna ćwiczenia rozpoczęła się 11 czerwca. Tego dnia jednostki wojskowe 1. SLT przystąpiły do realizacji pierwszego etapu ćwiczenia. Zgodnie z rozkazem bojowym dowódcy 1. SLT, na tle przyjętej sytuacji taktycznej, rozpoczęli działania przygotowujące ludzi i sprzęt bojowy do wykonania manewru lotniczego. Drugi etap ćwiczenia polegał na właściwym zorganizowaniu przemieszczenia do miejsc operacyjnego przeznaczenia - czytamy na oficjalnym portalu 1. Skrzydła.

W ćwiczeniu biorą także udział, powołani do odbycia szkolenia, żołnierze rezerwy. Wykonują oni zadania związane głównie z zabezpieczeniem ochrony jednostek podczas prowadzonych działań oraz wsparciem niektórych elementów dowodzenia - podaje 1. SLT. 

Oprócz wielu przedsięwzięć aplikacyjnych, symulujących realne sytuacje, w ramach ćwiczenia Kondor-18, piloci wykonywali także zadania bojowe podczas równolegle prowadzonych ćwiczeń Saber Struje-18 na Centralnym Poligonie Lotniczym w Nadarzycach i Baltops-18 na Centralnym Poligonie Sił Powietrznych w Ustce. Tak szeroko zakrojone działania to dobra okazja do wymiany doświadczeń oraz doskonalenia procedur w ramach współdziałania armii państw Sojuszu Północnoatlantyckiego. 

Źródło: 1. SLT

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl