Elektrownie wiatrowe na morzu: ambitne plany PGE

/ Wistula; creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.en

  

- Nasze zamierzenia to 2,5 tys. MW w elektrowniach wiatrowych na morzu do 2030 r. - poinformował prezes PGE Henryk Baranowski.

"Nasze apetyty są znacznie większe niż 1000 MW w elektrowniach wiatrowych na morzu. Nasze zamierzenia to 2,5 tys. MW do 2030 r."

- powiedział na konferencji prasowej Baranowski.

Prezes pytany, czy PGE zamierza sama budować morskie wiatraki, powiedział, że na ten moment spółka zamierza realizować to sama.

"Jeśli uznamy, że jakieś partnerstwo przynosi nam korzyść, to nie wykluczamy. Na razie projekt ma być realizowany przez PGE"

- powiedział.

Jak mówił na konferencji, koszt wybudowania 1000 MW na morzu są rzędu 12-14 mld zł. Jedna trzecia to koszty przyłączenia do sieci - podkreślił.

We wtorkowym komunikacie prasowym spółka poinformowała, że Grupa PGE przewiduje, iż projekt zakładający budowę 1000 MW mocy wiatrowych na morzu jest do realizacji w perspektywie połowy przyszłej dekady.

"Zbliżamy się do roku 2020, który kończy perspektywę naszej strategii biznesowej i wyznacza nam cezurę czasową na podjęcie decyzji o wskazanych tam strategicznych opcjach rozwoju. Przeprowadzone przez nas analizy wskazują, że spośród dostępnych możliwości najbardziej prawdopodobna jest realizacja scenariusza o charakterze niskoemisyjnym"

- powiedział, cytowany w komunikacie prasowym, prezes PGE Henryk Baranowski.

Dodał, że "zmieniające się otoczenie, zarówno regulacyjne jak i technologiczne, uzasadnia realizację projektu morskich farm wiatrowych o mocy ok. 1000 MW w perspektywie połowy przyszłej dekady".

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Minister sprawdza Lotnisko Chopina

/ Adrian Grycuk; creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en

  

Pod koniec lipca minister infrastruktury Andrzej Adamczyk upoważnił departament kontroli do zbadania PPL, które zarządza Lotniskiem Chopina - pisze "Puls Biznesu". Kontrola ma dotyczyć m.in. polityki zatrudniania i wynagradzania pracowników PPL.

"Kontrola w PPL dotycząca realizacji polityki zatrudniania i wynagradzania pracowników PPL oraz działań w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa ruchu lotniczego na Lotnisku Chopina w Warszawie nie została jeszcze zakończona. Obecnie trwa analiza zebranych dokumentów oraz wyjaśnień udzielonych przez PPL. Kolejnym krokiem będzie przygotowanie projektu wystąpienia pokontrolnego"

- mówi "Pulsowi Biznesu" Szymon Huptyś, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury.

Z informacji "PB" wynika, że w sierpniu PPL dostał kilkanaście trudnych pytań. Najważniejsze: kiedy został opracowany i zatwierdzony plan generalny dla lotniska. "To jeden z kluczowych dokumentów, obowiązkowy dla każdego portu, wymagany przez Prawo Lotnicze. Ostatni plan generalny dla Lotniska Chopina był przygotowany w 2015 r. jeszcze przez poprzednika obecnego prezesa" - twierdzi "PB", cytując jednego ze swych rozmówców.

Wówczas - jak pisze gazeta - warszawski port planował rozbudowę za 250 mln zł, która miała pozwolić na zwiększenie przepustowości do 22 mln pasażerów. Projekt miał ruszyć w 2016 r. Za czasów Mariusza Szpikowskiego, który został szefem PPL, większych inwestycji jednak nie było: spółka kupiła m.in. elementy do toalet dla niepełnosprawnych, lampy do drogi startowej, urządzenia rentgenowskie do kontroli bagażu - pisze "PB".

Jak czytamy, w tym roku na lotnisku Chopina, które w 2017 obsłużyło 15,75 mln pasażerów, została wprowadzona cisza nocna. Planowane inwestycje - rozbudowa terminala i więcej płyt postojowych - mają zwiększyć przepustowość dróg startowych z 38 do 50 operacji na godzinę, a dzięki cichszej flocie liczba operacji na dobę urośnie z 650 do 800 - podaje "PB".

Mariusz Szpikowski zapewnia, że na Lotnisku Chopina wszystkie inwestycje są realizowane zgodnie z planem przebudowy.

Według "Pulsu Biznesu" inna kwestia, o którą pytają kontrolerzy Ministerstwa Infrastruktury, dotyczy "spraw pracowniczych": pozwów ok. 30 zwolnionych osób, z których większość dochodzi swoich praw w sądzie pracy i rejestru spraw sądowych. Jest też prośba o przedstawienie tabeli wynagrodzeń w latach 2016-18 i zasad udostępniania pojazdów służbowych przez szefa PPL

Źródło: Puls Biznesu, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl