Andreas Mitter w przyszłym sezonie nie będzie już trenerem reprezentacji Finlandii w skokach narciarskich. Kontrakt z 36-letnim szkoleniowcem nie zostanie przedłużony przez Fiński Związek Narciarski.

"/>

Rywale Polaków w kryzysie - będzie zmiana trenera

Andreas Mitter / screen z Youtube, autor: Lumisport TV, https://www.youtube.com/watch?v=vnAcNqGeozo

  

Andreas Mitter w przyszłym sezonie nie będzie już trenerem reprezentacji Finlandii w skokach narciarskich. Kontrakt z 36-letnim szkoleniowcem nie zostanie przedłużony przez Fiński Związek Narciarski.

Fińskie skoki narciarskie znajdują się w poważnym kryzysie. Przeznaczane są na nie coraz mniejsze środki finansowe, a reprezentacja osiąga fatalne wyniki. Do sukcesów Risto Jussilainena, Mattiego Hautamaeki czy Janne Ahonena nie można się porównywać.

Sezon zimowy 2017/18 jest kolejnym, nieudanym dla fińskich skoczków. Najwyższą lokatą wywalczoną przez tych zawodników było 25. miejsce Eetu Nousiainena w konkursie w Titisee-Neustadt. Pucharowe punkty zdobył jeszcze tylko Antti Aalto.

W okresie pracy Mittera z Finami najlepszym wynikiem uzyskanym przez zawodnika tego kraju była czternasta lokata Jarkko Maatty w konkursie Turnieju Czterech Skoczni w Innsbrucku w 2017 roku. Jak podkreślił Mitter, sam nie jest zainteresowany pracą w Finlandii, właśnie z powodu niskich nakładów finansowych na skoki. Trenerem Finów pozostanie do końca tego sezonu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Co kryje archiwum Kiszczaka w USA? Cenckiewicz: Mamy kolejne potwierdzenie, że Wałęsa był agentem SB

Lech Wałęsa / flickr.com/ Ministry of Foreign Affairs of the Republic of Poland/ creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/

  

W Hoover Institution Library & Archives w Stanford znajduje się kilkaset stron dokumentów komunistycznego aparatu bezpieczeństwa. To dokumenty Czesława Kiszczaka, które trafiły do USA. – Mamy kolejne potwierdzenie, że Wałęsa był agentem Służby Bezpieczeństwa i że ta sprawa stała się tajemnicą stanu całego systemu IIIRP. Bardzo ważnym strażnikiem tej niepamięci był Czesław Kiszczak – powiedział na antenie Polskiego Radia prof. Sławomir Cenckiewicz, dyrektor Wojskowego Biura Historycznego.

Media dziś obiegła informacja, że w USA znajduje się małe archiwum Czesława Kiszczaka. W Hoover Institution Library & Archives w Stanford znajduje się kilkaset stron dokumentów komunistycznego aparatu bezpieczeństwa, papiery i notatki osobiste, a nawet dokumentacja medyczna Kiszczaka. Na ślad dokumentów trafił zespół złożony z dziennikarzy „Rzeczpospolitej” i Polskiego Radia.

[polecam:http://niezalezna.pl/249861-odnaleziono-nieznane-dokumenty-kiszczaka]

W Hoover Institution Library & Archives w Stanford znajduje się kilkaset stron dokumentów komunistycznego aparatu bezpieczeństwa, papiery i notatki osobiste, a nawet dokumentacja medyczna Kiszczaka. Na ślad dokumentów trafił zespół złożony z dziennikarzy „Rzeczpospolitej” i Polskiego Radia.

W archiwum znajdują się „dokumenty wytworzone przez podległe generałowi w okresie PRL agendy komunistycznej bezpieki – m.in. analizy dotyczące wprowadzenia stanu wojennego” – podaje „Rz”. Wskazano też, że Kiszczak zbierał artykuły na temat Lecha Wałęsy.

W „Debacie Poranka” w Polskim Radiu 24 rozmawiano o nowych dokumentach na temat Lecha Wałęsy i Czesława Kiszczaka.

Sławomir Cenckiewicz zauważył, że żona Czesława Kiszczaka handlowała dokumentami po śmierci męża.

Handlowano nimi również przed jego śmiercią. W negocjacjach finansowych z Amerykanami uczestniczył sam Czesław Kiszczak

– powiedział i dodał.

Mamy kolejne potwierdzenie, że Lech Wałęsa był agentem SB i że ta sprawa stała się tajemnicą stanu całego systemu IIIRP. Bardzo ważnym strażnikiem tej niepamięci był Czesław Kiszczak

– mówił historyk.

Jak podał w kolekcji Kiszczaka są dokumenty m.in . dotyczące zabójstw Grzegorza Przemyka oraz ks. Jerzego Popiełuszko.

"Trwała zorganizowana akcja kradzieży, a może i niszczenia dokumentów w całym resorcie spraw wewnętrznych i Urzędu Ochrony Państwa. Po Polsce grasowały specjalne grupy i szukały dokumentów, które mogłyby być hakiem na Lecha Wałęsę" – powiedział Cenckiewicz.

Ocenił, że z dokumentów wynika, że Czesław Kiszczak straszył Lecha Wałęsę Antonim Macierewiczem.

Prof. Cenckiewicz zamieścił na Facebooku zdjęcie listu Wałęsy do generała Jaruzelskiego. Oryginał znajduje się w kolekcji Czesława Kiszczaka w Hoover Institution.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl