Pistolet PL-14 trafi do rosyjskich wojskowych

/ flickr.com

  

Wkrótce w Iżewskich Zakładach Mechanicznych koncernu „Kałasznikow” rozpocznie się seryjna produkcja pistoletu samopowtarzalnego PL-14 (Pistolet Lebiediewa) kal 9 x 19 mm, który trafi do rosyjskich służb mundurowych.

Według informacji podanych przez biuro prasowe koncernu Kałasznikow przedsiębiorstwo rozpoczęło projekt organizacji nowego zakładu, w którym rozpocząć się ma seryjna produkcja pistoletów Lebiediewa, podczas gdy końcowy etap mający przygotować broń do testów odbiorczych wkrótce się zakończy.

PL-14 trafić ma w przyszłości zarówno do formacji policyjnych jak i Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Pistolet samopowtarzalny PL-14 został po raz pierwszy zaprezentowany w 2015 roku podczas Międzynarodowego Wojskowo-Technicznego Forum „Army-2015. Konstrukcja powstała przy współpracy z funkcjonariuszami Centrum Specjalnego Przeznaczenia FSB, dzięki czemu uzyskano broń dobrze wyważoną, lekką oraz o ergonomicznym kształcie. PL-14 waży 995 gramów z pełnym 15- nabojowym magazynkiem, ma 220 mm długości, 136 mm wysokości oraz 28 mm szerokości. Strzela amunicją 9x19 mm. Broń ma również do dyspozycji  uniwersalną szynę montażową standardu Picatinny umieszczoną pod lufą. Za sprawą swojej uniwersalnej konstrukcji bez problemu może być obsługiwany zarówno przez lewo jak i prawo ręcznych strzelców. Broń zapewnia skuteczny ostrzał na dystansie 50 metrów.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Trener Argentyńczyków ukarany

/ twitter.com/printscreen

  

Trener siatkarzy Argentyny Julio Velasco z trybun w Warnie ogląda trwający obecnie mecz swoich podopiecznych z Serbią w 2. rundzie mistrzostw świata. To kara, którą światowa federacja (FIVB) nałożyła na niego za obraźliwe gesty podczas piątkowego meczu z Polską.

W roli pierwszego trenera w rywalizacji z Serbami Velasco zastępuje jego asystent Julian Alvarez.

W spotkaniu broniących tytułu biało-czerwonych z Argentyńczykami, które zakończyło się niespodziewanym zwycięstwem ekipy z Ameryki Południowej, nie brakowało nerwów i sporów. Velasco już wcześniej nie potrafił poskromić emocji, ale zaraz po jego zakończeniu wbiegł na boisko i kilkakrotnie pokazał tzw. gest Kozakiewicza. Uchwyciły to kamery telewizyjne. W sobotę dział komunikacji FIVB wydał w tej sprawie oświadczenie.

- Decyzja została podjęta w oparciu o przepisy dyscyplinarne FIVB. Ta sprawa nie będzie więcej komentowana - zaznaczono w oświadczeniu.

Argentyńczycy do drugiego etapu awansowali z dwoma zwycięstwami i sześcioma punktami, a ich szanse na awans do "szóstki" od początku były znikome.

Biało-czerwoni w drugim meczu grupy H zmierzą się dziś z Francuzami.

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl