Trener reprezentacji Polski w skokach narciarskich Stefan Horngacher ogłosił 6-osobową kadrę skoczków na turniej Raw Air, jaki odbędzie się na czterech norweskich skoczniach. Zawody, zaliczane też do cyklu Pucharu Świata, odbędą się w Oslo, Lillehammer, Trondheim i Vikersund.

"/>

Raw Air: Oto wybrańcy Horngachera

Kamil Stoch / by Tadeusz Mieczyński, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Dekoracja_medalowa_konkursu_indywidualnego_K-120_-_Kamil_Stoch_(8).jpg

  

Trener reprezentacji Polski w skokach narciarskich Stefan Horngacher ogłosił 6-osobową kadrę skoczków na turniej Raw Air, jaki odbędzie się na czterech norweskich skoczniach. Zawody, zaliczane też do cyklu Pucharu Świata, odbędą się w Oslo, Lillehammer, Trondheim i Vikersund.

Stefan Horngacher powołał na ten turniej sześciu swoich podopiecznych, czyli: Kamila Stocha, Dawida Kubackiego, Stefan Hulę, Macieja Kota, Piotra Żyłę oraz Jakuba Wolnego.

W ramach Raw Air 2018 rozegrane zostaną cztery konkursy indywidualne oraz dwa drużynowe. Pierwszym przystankiem skoczków będzie Oslo - w sobotę 10 marca odbędzie się tam "drużynówka", natomiast dzień później skoczkowie rywalizować będą indywidualnie. Następnie czekają nas zawody indywidualne w Lillehammer, to już we wtorek 13 marca. Stamtąd skoczkowie przeniosą się do Trondheim, by w czwartek 15 marca rozegrać tam trzeci konkurs indywidualny Raw Air. Turniej zakończy się w Vikerund - na skoczni mamuciej 17 marca rozegrany zostanie konkurs drużynowy, a 18 marca - indywidualny.

Do klasyfikacji generalnej Raw Air liczą się noty uzyskane we wszystkich kwalifikacjach, które nazywane są prologami, a także z zawodów indywidualnych i drużynowych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: pzn.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Brzydkie zabawy Biedronia z wyborcami. Padła kuriozalna deklaracja

Robert Biedroń / fot. Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

  

Na początek lutego przyszłego roku Robert Biedroń, do niedawna prezydent Słupska, zapowiada konwencję założycielską swojego ugrupowania. Stawia sobie ambitny cel - bycie premierem. Droga do tego może być jednak wyboista, o czym przekonał się np. Ryszard Petru. Ale złożył jeszcze jedną deklarację - dość osobliwą.

Robert Biedroń, który w ubiegłej kadencji był prezydentem Słupska, kilka miesięcy temu zapowiedział wejście do dużej polityki. Padł postulat utworzenia ugrupowania, w skład którego zadeklarowali się wejść - jak na razie - były działacz SLD, Krzysztof Gawkowski oraz partner Biedronia, Krzysztof Śmiszek.

[polecam:https://niezalezna.pl/248091-tej-sily-juz-nie-zatrzymacie-partner-biedronia-wchodzi-do-polityki-bo-polska-plonie] [polecam:https://niezalezna.pl/244362-gawkowski-juz-szuka-sobie-alternatywy-biedron-najwieksza-nadzieja-polskiej-polityki]

Biedroń zaplanował na 3 lutego 2019 r. konwencję założycielską swojej partii, niosąc na sztandarach postulaty znane z programów wielu innych ruchów i partii lewicowych w Polsce.

Były prezydent Słupska mocno krytykuje "warszawocentryzm" i "zapomnienie" ośrodków regionalnych, jednak gdy w rozmowie z PAP dziennikarz zasugerował mu, że przecież zostawił mandat radnego Słupska na rzecz aktywności na poziomie centralnym, Biedroń stwierdził, iż "obiecał, że tak zrobi". 

Niestety dzisiaj jest to niemożliwe [by prowadzić działania na rzecz utworzenia partii ze Słupska], ponieważ ja ze Słupska, żeby tutaj dojechać, jadę 6 godzin - przyznał Robert Biedroń, zwolennik deglomeracji.

Gdy dziennikarz zapytał, czy skoro zrezygnował już z mandatu radnego Słupska, to czy po wyborach do europarlamentu również zrezygnuje z ewentualnego mandatu eurodeputowanego, by został posłem do polskiego Sejmu, Robert Biedroń stwierdził, że "dokładnie tak będzie".

Zapytany, czy potem złoży mandat posła, by walczyć o prezydenturę, odrzekł: - Zobaczymy. 

- Głównym moim celem jest bycie premierem. Po to się robi ruch polityczny, żeby wziąć odpowiedzialność za kraj i żeby w końcu coś się zmieniło. Taki jest mój cel. A jeśli tak, to muszę mieć pewność, że w wyborach do Parlamentu Europejskiego będę liderem drużyny i wprowadzę ludzi o podobnych wartościach. Byłoby głupotą, gdybym nie wystartował i nie poprowadził tej listy. I tak zrobię: wystartuję do europarlamentu, a później wystartuję do polskiego parlamentu i wprowadzę znów silną drużynę - tak jak zrobiłem to w Słupsku

- deklaruje Biedroń - sądząc po wypowiedziach, prawdziwa partyjna lokomotywa. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl