Głos Watykanu ws. migracji. "Trudno pogodzić wymóg bezpieczeństwa z potrzebami tych, którzy uciekają"

zdjęcie ilustracyjne / By Irish Defence Forces - https://www.flickr.com/photos/dfmagazine/18898637736/, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=41045858

  

Watykański sekretarz stanu kardynał Pietro Parolin oświadczył dziś, odnosząc się do zwycięstwa w wyborach we Włoszech ugrupowań negatywnie podchodzących do migracji, że należy edukować społeczeństwo, by wypracować pozytywną postawę wobec niej. - Obywatele muszą czuć się bezpiecznie, ale nie możemy zamykać drzwi przed tymi, którzy uciekają przed przemocą i zagrożeniami - powiedział.

- Ważne jest to, by udało się wyedukować ludność tak, aby przejść od negatywnego do bardziej pozytywnego podejścia do migracji

 - stwierdził kardynał Parolin cytowany przez agencję Ansa. "To praca, która jest kontynuowana, choć warunki do niej mogą być mniej lub bardziej korzystne" - dodał sekretarz stanu.

Następnie kardynał Parolin zadeklarował:

"Ze strony Stolicy Apostolskiej będzie zawsze wola krzewienia orędzia opartego na godności człowieka i solidarności".

Słowa te odnoszą się do zwycięstwa w niedzielnych wyborach parlamentarnych we Włoszech bloku centroprawicy, w którym najbardziej radykalne poglądy antymigracyjne głosi Liga Północna. W czasie kampanii wyborczej centroprawica mówiła o potrzebie natychmiastowego wydalenia z Włoch ponad 600 tysięcy migrantów, przybyłych w ostatnich latach.

Także pierwsze ugrupowanie w parlamencie, Ruch Pięciu Gwiazd, krytykuje dotychczasową politykę przyjmowania migrantów.

Kardynał Parolin stwierdził ponadto, że zadaniem organizacji katolickich zaangażowanych w niesienie pomocy uchodźcom jest krzewienie "pozytywnej wizji migracji". Ocenił, że jest wiele jej pozytywnych aspektów, które nie są rozumiane.

Watykański sekretarz stanu przyznał zarazem, że nie jest łatwe "pogodzenie wymogu bezpieczeństwa obywateli z potrzebami tych, którzy uciekają".

"Należy to uznać. Ale to jest wyzwanie dla polityki" - wskazał najbliższy współpracownik papieża Franciszka.

- To logiczne, obywatele muszą czuć się bezpiecznie, ale nie możemy zamykać drzwi przed tymi, którzy uciekają przed przemocą i zagrożeniami

 - dodał.

W nawiązaniu do nowej sytuacji politycznej we Włoszech po wyborach kardynał Parolin powiedział: "Stolica Apostolska wie, że musi pracować w warunkach, jakie są. Wyraził opinię, że wynik głosowania nie przerwie tej współpracy. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Interpol w rękach rosyjskiej agentury? Człowiek Kremla faworytem na szefa strategicznej instytucji

Interpol - zdjęcie ilustracyjne / interpol.int

Paweł Kryszczak

Dziennikarz „Gazety Polskiej Codziennie” i portalu niezależna.pl, gdzie pisze o obronności.

Kontakt z autorem

  

Na trwającym zjeździe Interpolu w Dubaju delegaci zagłosują dziś w sprawie wyboru nowego szefa. Największe szanse na zwycięstwo ma Rosjanin Aleksander Prokopczuk. – Człowiek zaangażowany w służby siłowe Kremla na czele Interpolu oznacza oddanie tej organizacji w ręce rosyjskiej agentury – mówi „Codziennej” dr Rafał Brzeski, ekspert ds. służb specjalnych.

Emerytowany gen. mjr Aleksander Prokopczuk, w przeszłości pracownik MSW Rosji, jest faworytem do objęcia posady szefa Interpolu. Obecnie sprawuje on funkcję wiceszefa tej instytucji. Poprzednim szefem Interpolu był Meng Hongwei, który został zatrzymany w październiku br. przez chińskie służby specjalne pod zarzutem korupcji. Wybór Hongweia w 2016 r. spotkał się z protestami obrońców praw człowieka, którzy obawiali się wykorzystywania instytucji do ścigania politycznych oponentów. Teraz wiele organizacji twierdzi, że problem może się powtórzyć przy nominacji dla Rosjanina.

Zdaniem Billa Browdera, jednego z największych krytyków Rosji, prezydent Władimir Putin od wielu lat chciał wykorzystać Interpol do polowania na przeciwników Kremla. Wybór Rosjanina na stanowisko szefa tej organizacji jedynie ułatwi tego typu działania.

– Postawienie na czele Interpolu Prokopczuka oznacza przejęcie przez rosyjską mafię jednej z najważniejszych międzynarodowych organizacji – zauważa amerykański biznesmen.

Potencjalny wybór 56-letniego Rosjanina na stanowisko szefa Interpolu potępiają amerykańscy senatorowie z obu stron politycznych, m.in. republikanin Marco Rubio i demokrata Chris Coons.

- Wybór Prokopczuka jest jak umieszczenie lisa na czele kurnika. Rosja nagminnie wykorzystuje Interpol do nękania politycznych oponentów i dziennikarzy – mówią zgodnie amerykańscy senatorowie.

Z kolei szef resortu spraw wewnętrznych Ukrainy Arsen Awakow w oświadczeniu oznajmił, że w razie wyboru Aleksandra Prokopczuka Ukraina będzie starała się o zawieszenie członkostwa w Interpolu.

- Wybór ten może grozić rozpadem Interpolu, zerwaniem międzynarodowej współpracy bądź zawiązaniem alternatywnej służby – mówi „Codziennej” dr Rafał Brzeski, ekspert ds. służb specjalnych.

W czerwcu br. brytyjscy parlamentarzyści napisali list do szefa tamtejszego MSW Sajida Javida o zawieszenia dostępu Rosji do bazy danych Interpolu, które mogą być wykorzystywane do ścigania osób wrogich reżimowi Putina. Zdaniem dr. Brzeskiego swobodny dostęp Kremla do takich danych miał służyć agentom Federacji Rosyjskiej do przykrywania własnych zbrodni i przestępstw.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl