Prezydent Litwy apeluje o zwiększanie finansowania obrony kraju

/ flickr.com

  

Prezydent Litwy Dalia Grybauskaite zaapelowała we wtorek do partii politycznych o osiągnięcie porozumienia w kwestii dalszego zwiększania finansowania obrony kraju, gdyż – jak zaznaczyła – "zagrożenia wobec Litwy nie maleją".

Gdy słyszymy wypowiedzi przywódców sąsiedniego państwa (chodzi o Rosję), widzimy rozmieszczanie Iskanderów w obwodzie kaliningradzkim, wszystko to, co się dzieje przy naszej granicy, wzmocnienie obrony pozostaje koniecznością - powiedziała dziennikarzom prezydent Grybauskaite. Podkreśliła, że „w obecnej sytuacji należy wzmacniać modernizację wojska, rozwój infrastruktury wojskowej, zdolność obronną”.

Prezydent zaapelowała do partii politycznych o zawarcie odpowiedniego porozumienia. Poinformowała też, że jeszcze w marcu decyzję o zapewnieniu stosownego finansowania obronności podejmie Rada Obrony Państwa.

W tym roku Litwa po raz pierwszy na obronę przeznaczyła 2 proc. PKB. Pod koniec ub. r. premier Saulius Skvernelis wyraził poparcie dla propozycji stopniowego podnoszenia wydatków na obronność państwa do poziomu 2,5 proc. PKB w 2020 roku.

Litwa zwiększa wydatki obronne od 2014 r. Pozwoliło to na podwyższenie liczebności armii, m.in. na przywrócenie częściowego poboru powszechnego, sformowanie sił szybkiego reagowania, a także na zakup sprzętu - zestawów przeciwlotniczych Grom i NASAMS, haubic samobieżnych PzH 2000, transporterów Boxer, dużej ilości nowoczesnej broni strzeleckiej.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Centrum Prasowe PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nowacka wściekła się bo PiS „zawłaszczył rząd i parlament”. Cóż... Wystarczyło wygrać wybory

  

Barbara Nowacka najwyraźniej idzie w ślady Ryszarda Petru i Katarzyny Lubnauer... przynajmniej jeśli chodzi o poziom autokompromitacji. Dziś podczas regionalnej konwencji Koalicji Obywatelskiej oburzała się, że PiS „zawłaszczył rząd i parlament”. Coż... wypadałoby, żeby polityk zabiegający o głosy wyborców wiedział, że po wygranych wyborach parlamentarnych normalną koleją rzeczy jest właśnie formowanie rządu.

W sobotę we Wrocławiu odbywa się regionalna konwencja Koalicji Obywatelskiej. Biorą w niej udział oprócz Nowackiej również m.in. przewodniczący PO Grzegorz Schetyna, przewodnicząca Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer oraz kandydat KO na prezydenta Wrocławia Jacek Sutryk.

Nowacka wyraźnie poruszona grzmiała, że PiS od 2015 r. „zawłaszczył rząd, parlament, szkoły, sądy, prawa kobiet, demokrację.

- Dziś mówimy dość – samorządów nie zawłaszczycie – deklarowała Nowacka.

Dalej było jeszcze lepiej. Nowacka przekonywała, że „dla PiS liczy się władza, a dla Koalicji Obywatelskiej – człowiek”.

- Samorząd jest najbliżej człowieka, a program Koalicji Obywatelskiej dla samorządów był dyskutowany w gminach i powiatach. To program wspólny, równy i sprawiedliwy – twierdziła Nowacka.

Nie da się ukryć, że z tym zawłaszczaniem rządu i parlamentu Barbarę Nowacką nieco za bardzo poniosło. Przydałoby się, żeby polityk zdawał sobie sprawę z funkcjonowania mechanizmów wyborczych i zasad demokratycznych wyborów. Po ich wygraniu naturalne jest, że zwycięska partia formuje rząd. Barbara Nowacka mogłaby się udać na szybkie korepetycje do Grzegorza Schetyny, który poszedł jeszcze dalej i formowanie rządu planuje już teraz, choć do wygranych wyborów, raczej daleko – tak przynajmniej wskazują najnowsze sondaże.

CZYTAJ WIĘCEJ: Schetyna już formuje rząd. Zapomniał o szczególe... Przydałoby się najpierw wygrać wybory
 
 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl