Rynek smart home w Polsce oczekuje technologii 5G

/ fibaro.com, mat. pras.

  

Za nami targi Mobile World Congress w Barcelonie. Tegoroczna edycja skupiała się na technologii 5G, która już wkrótce ma wprowadzić rewolucję w prędkości przesyłania danych w świecie mobilnym. Technologia 5G już wkrótce zadebiutuje na światowych rynkach. Eksperci reprezentujący globalne korporacje technologiczne zgodnie przyznają, że to standard, który przede wszystkim przyspieszy przesyłanie danych oraz ustabilizuje jakość mobilnego połączenia internetowego.

W przypadku smart home oraz kategorii Internetu Rzeczy (IoT), to szansa na bardziej zaawansowane działanie inteligentnego domu. W szczególności rozwiną się możliwości zarządzania domem z dowolnego miejsca na świecie, przykładowo za pomocą aplikacji mobilnych. Obecna na targach firma FIBARO zapowiada, że dostępne już teraz na rynku rozwiązania tej marki wraz z wprowadzeniem 5G czeka kolejny etap rozwoju. Chodzi przede wszystkim o szybszą reakcję urządzeń (nie większą niż 4ms), a także lepszej jakości obraz z zamontowanych w domu kamer. To szczególnie istotne w kontekście jednej z ostatnich premier – FIBARO Intercom, inteligentnego domofonu, z którego połączenia odbiera się na telefonie, który opisywaliśmy już na łamach rubryki Nowe Technologie w portalu niezalezna.pl.
 
Standard 5G umożliwi także wykonywanie bardziej zaawansowanych operacji przez urządzenia IoT.
Będzie to lokomotywa napędowa dla rozwoju integracji pomiędzy takimi obszarami jak smart home a automotive. W tym przypadku, dobre działanie obu tych zagadnień zależne jest od podejmowania decyzji przez urządzenia, które muszą obliczyć wiele zmiennych. Wraz z pojawieniem się sygnału 5G będzie to znacznie prostsze.
 
Ustabilizuje się również jakość połączenia, które od teraz będzie w stanie udźwignąć jeszcze większą ilość urządzeń. T
o wyjątkowo istotne w przypadku IoT i smart home, gdzie często instalacje obciążone są danymi z kilkudziesięciu urządzeń. Wraz  z wejściem 5G problemem nie będzie obsługa nawet setek akcesoriów.

- Temat standardu 5G został bardzo mocno zaakcentowany w trakcie CES. Teraz,  w trakcie MWC tą dyskusję kontynuuje świat mobile. Dla klientów FIBARO oznacza to przede wszystkim jeszcze bardziej komfortowe, zdalne zarządzanie systemem inteligentnego domu za pomocą aplikacji mobilnej. Komercyjne rozwiązania technologii 5G, z pewnością umożliwią FIBARO opracowanie nowych rozwiązań  w kategorii smart home, szczególnie w obszarze bezpieczeństwa i integracji z innymi systemami poza domem – tłumaczy Krzysztof Banasiak, wiceprezes Fibar Group S.A.


W trakcie tegorocznej edycji MWC, FIBARO zaprezentowało także możliwości połączenia Systemu FIBARO z rozwiązaniami największych producentów IoT na świecie. Wśród nich znalazły się takie firmy jak Google, Amazon czy Apple. Ponad 175 integracji to dowód szerokiej komplementarności Systemu FIBARO, który może działać w połączeniu z asystentami głosowymi, systemami bezpieczeństwa, oświetlenia, ogrzewania czy urządzeniami multimedialnymi sterującymi domową rozrywką.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, news.mslgroup.pl, infowire.pl, fibaro.com

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ależ im na niej zależy! Guy "Gazprom" Verhofstadt pisze ws. Kozłowskiej do Timmermansa

/ Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

  

Szef Liberałów w Parlamencie Europejskim Guy Verhofstadt i wiceszefowa tej partii Sophie in ‘t Veld napisali list do wiceszefa Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa, aby pilnie zająć się sprawą Ludmiły Kozłowskiej z Fundacji Otwarty Dialog, która, na wniosek polskich władz, została deportowana z terenu Unii Europejskiej.

Kozłowska została deportowana na wniosek polskich władz z terenu Unii Europejskiej. Zdaniem Verhofstadt i in ‘t Veld decyzja ta może być motywowana politycznie.

W liście Verhofstadt i in ‘t Veld (oboje są członkami frakcji Porozumienia Liberałów i Demokratów na Rzecz Europy - ALDE - w Parlamencie Europejskim) napisali, że polskie władze wpisały Kozłowską do Systemu Informacyjnego Schengen (SIS, co oznaczało jej deportację) "bez podawania konkretnych powodów".

"Ponieważ pani Kozłowska wielokrotnie krytykowała politykę polskiego rządu, zakaz ten budzi poważne obawy związane z niewłaściwym wykorzystaniem SIS do celów politycznych, aby pozbyć się niewygodnego członka społeczeństwa obywatelskiego"

- piszą w liście politycy.

Wskazują, że jeżeli polityczna motywacja zakazu zostanie potwierdzona, oznaczałoby to "kolejny poważny atak na nasze wspólne europejskie wartości, co podważa wzajemne zaufanie, które jest kluczowe dla współpracy organów ścigania w UE".

"Najwyraźniej dzwonki alarmowe muszą teraz wybrzmieć głośno i wyraźnie: temu rządowi polskiemu nie można ufać, jeśli chodzi o narzędzia UE do współpracy policyjnej, granicznej i wymiaru sprawiedliwości"

- czytamy w liście.

Politycy ALDE wzywają Timmermansa oraz komisarza ds. unii bezpieczeństwa Juliana Kinga do podjęcia pilnych działań w tej sprawie. "W szczególności prosimy o pilne zbadanie sprawy i, jeśli polityczna motywacja zakazu zostanie potwierdzona, o wykorzystanie wszystkich dostępnych uprawnień, aby usunąć Kozłowską z SIS" - napisali w liście.

Liberałowie chcą też, żeby w tej sprawie Polska została poddana "zwiększonej kontroli".

Domagają się również, aby sprawa ta została uwzględniona w toczącej się wobec Polski procedurze art. 7 traktatu oraz aby Komisja Europejska rozważyła dalsze postępowania dotyczące naruszeń związanych z tą sprawą.

"Ostatnie działania polskiego rządu mogą stworzyć niebezpieczny precedens, który nie może pozostać bez poważnych konsekwencji"

- podsumowują w liście.

Deportowana na wniosek polskich władz z terenu UE prezes Fundacji Otwarty Dialog Ludmiła Kozłowska przyjeżdża na zaproszenie liberałów i Zielonych do Parlamentu Europejskiego do Brukseli. Program jej wizyty jest wciąż układany. Kozłowska w środę spotka się z przedstawicielami Liberałów.

ALDE w komunikacie podała, że obecność Kozłowskiej na posiedzeniu Grupy ALDE jest możliwa dzięki decyzji władz belgijskich o wydaniu specjalnej wizy pozwalającej jej na podróż do Brukseli.

W biurze Rebeki Harms z Zielonych, która również zapraszała szefową Fundacji Otwarty Dialog, PAP usłyszała, że program jej wizyty jest jeszcze ustalany.

Kozłowska, obywatelka Ukrainy, została deportowana z terytorium Unii Europejskiej do Kijowa 14 sierpnia przez alert, jaki polskie władze zamieściły w SIS.

W połowie września Kozłowska wzięła udział w wysłuchaniu w Bundestagu zatytułowanym "Prawa człowieka w niebezpieczeństwie – demontaż praworządności w Polsce i na Węgrzech". Do Berlina mogła przybyć dzięki wydaniu jej wizy przez władze Niemiec. Teraz wizę wydały z kolei władze Belgii.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl