Bruksela chce zmusić Węgrów do przyjmowania imigrantów? Orban odpowiedział, co się wtedy stanie

/ fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Premier Węgier Viktor Orban ostrzegł dziś przed powtórzeniem się na Węgrzech sytuacji z 2015 r., gdy w Budapeszcie koczowały tysiące imigrantów usiłujących przedostać się na Zachód. - Nie wolno dopuścić do rządu polityków sprzyjających imigracji - dodał.

Orban oznajmił w nagraniu wideo zamieszczonym na swoim profilu na Facebooku, że Budapeszt musi się obronić przed migrantami, bo inaczej powtórzy się sytuacja, jaka panowała latem 2015 r. przy budapeszteńskim dworcu Keleti oraz na pobliskim placu Jana Pawła II.

- Jest absolutnie jednoznaczne, że tego nie chcemy

 - podkreślił.

Aby tak się nie stało, „jest konieczne, byśmy nie dopuszczali do steru rządów polityków, a jest ich wielu, którzy nie służą interesom Węgrów, tylko chcą uczynić z Węgier kraj imigracyjny (…). Ci, którzy opowiadają się za imigracją, mówią, że Budapeszt powinien stać się miastem imigracyjnym”.

Na dzisiejszym posiedzeniu Węgierskiej Izby Handlowo-Przemysłowej Orban oświadczył zaś, że jeśli Węgry staną się "krajem imigracyjnym", to przestaną się rozwijać i nastąpi „uwstecznienie, upadek, zastój”.

- Aby Węgry mogły cokolwiek zdziałać w najbliższych czterech latach, nie wolno wpuścić na terytorium kraju ani jednego migranta, trzeba obronić ogrodzenie graniczne i zmusić Brukselę do zwrócenia przynajmniej połowy jego kosztów, a także wydalić z kraju każdego, kto zajmuje się organizowaniem imigracji

- ocenił.

Według Orbana, jeśli uda się obronić Węgry, to realny jest co roku wzrost gospodarczy wysokości 4 proc., a w 2022 r. pełne zatrudnienie, a także coroczne podnoszenie pensji minimalnej i emerytur.

Węgry są dziś w lepszej sytuacji, bo „nie pozwoliliśmy, by odebrano nam swobodę decyzji” - dodał premier.

- Jeśli w ważnych kwestiach narodowych decyzje podejmować będziemy nie my, lecz Bruksela lub Międzynarodowy Fundusz Walutowy, to będziemy w kłopocie

 - ostrzegł.

Na Węgrzech trwa kampania przed wyborami parlamentarnymi 8 kwietnia, w której kwestia migracji jest przedstawiana przez rządzącą koalicję konserwatywnego Fideszu i Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej jako główna stawka wyborów.

Fidesz przekonuje, że partie opozycyjne służą interesom amerykańskiego miliardera George’a Sorosa, który według władz Węgier chce ściągnąć do Europy miliony imigrantów. 

W 2015 r. przez Węgry przetoczyła się fala prawie 400 tys. imigrantów zmierzających na Zachód. 

Również w 2015 r. Węgry wzniosły ogrodzenie na granicy z Serbią i Chorwacją, by powstrzymać napływ imigrantów. Wiosną ubiegłego roku zaostrzono natomiast przepisy, wprowadzając zasadę, że osoby ubiegające się o azyl muszą w razie stanu kryzysowego czekać na rozpatrzenie wniosku w strefach tranzytowych na granicy. Jednocześnie umożliwiono zatrzymywanie cudzoziemców przebywających nielegalnie na Węgrzech na całym terytorium kraju i odprowadzanie ich na granicę.

W sondażach przed wyborami koalicja rządząca zdecydowanie prowadzi. Według opublikowanego w zeszłym tygodniu badania ośrodka Szazadveg koalicja Fidesz-KDNP utrzymuje ogromną przewagę nad opozycją.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tydzień na tarnowskich drogach: kilkadziesiąt kolizji, kilkunastu nietrzeźwych kierowców

Kolizja / malopolska.policja.gov.pl

  

Kolizja z jeleniem, kolizja z ciągnikiem rolniczym - to bilans ubiegłego tygodnia na drogach Tarnowa i regionu tarnowskiego. Dodatkowo 33 kolizje oraz 10 nietrzeźwych zatrzymanych na naszych drogach przez tarnowskich policjantów. Czworo z nich straciło prawo jazdy.

W poniedziałek miały miejsce dwa groźnie wyglądające zdarzenia drogowe. Pierwsze z nich to zderzenie ciągnika rolniczego z samochodem osobowym. Tuż przed południem w Lubczy, 68-letni traktorzysta wymusił pierwszeństwo przejazdu, czym doprowadził do zderzenia z osobowym mitsubishi. Kierowca osobówki, 18-latek, nie doznał obrażeń ciała, zniszczony został przód jego samochodu. Mniej szczęścia miał traktorzysta, który z obrażeniami ciała trafił do tarnowskiego szpitala.

Osiem godzin później na drodze wojewódzkiej W977 w Łękawce miała miejsce kolizja z jeleniem. W osobową mazdę kierowaną przez 30-letnią, ciężarną kobietę, wbiegło 180-kilogramowe zwierzę, powodując poważne uszkodzenia pojazdu. Kobieta została przewieziona do tarnowskiego szpitala na obserwację, natomiast jej 31-letni pasażer wyszedł z tej kolizji bez obrażeń. Na miejsce został wezwany łowczy, który ulżył w cierpieniu mocno poranionemu zwierzęciu.

Miniony tydzień to w sumie 33 kolizje drogowe, 10 nietrzeźwych „za kółkiem”. W tym czasie odebrano 4 osobom prawo jazdy.

- Nie dajmy się zwieść słonecznej pogodzie za oknami. Już zbliża się czas przygotowania swojego samochodu do zimy. Wymieńmy opony na zimowe, sprawdźmy żarówki, pióra wycieraczek, zmieńmy płyn w spryskiwaczu na zimowy. Zdecydowanie apelujemy do kierowców o stosowanie się do przepisów kodeksu drogowego, w szczególności używania odpowiednich świateł, zmniejszenia prędkości oraz zachowania odpowiedniej odległości pomiędzy pojazdami. Pieszych uczulamy do noszenia odblasków nawet w terenie zabudowanym w miejscach nieoświetlonych - apelują policjanci.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl