Co Polacy wiedzą o autyzmie?

Symbol nieskończoności autyzmu / pixabay.com

  

95 proc. Polaków nie potrafi dokładnie wyjaśnić, czym jest autyzm, a ponad połowa czerpie wiedzę o spektrum z filmów lub seriali. Co dziesiąty uważa, że autyzm może zostać nabyty przez złe wychowanie albo szczepienie dzieci. Polacy mylnie sądzą, że wszystkie osoby z autyzmem wykazują ponadprzeciętne zdolności. Negatywnie odbierają też zakładanie rodzin przez osoby z tym zaburzeniem – wynika z „Ogólnopolskiego badania świadomości autyzmu” Fundacji JiM.

– Polacy znają słowo autyzm głównie z seriali i starych filmów typu „Rain Man”. Natomiast 95 proc. Polaków nie potrafi wskazać, jakie są objawy autyzmu. Często posługują się stereotypami, kojarzą osoby autystyczne z nadzwyczajnymi zdolnościami, a to tylko część osób ze spektrum 

– mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Tomasz Michałowicz, prezes Fundacji JiM

Jak wynika z raportu Fundacji JiM 83 proc. Polaków zetknęło się z autyzmem, jednak 95 proc. spośród badanych nie potrafi wyjaśnić, czym on właściwie jest. Polacy nie są też świadomi częstotliwości występowania autyzmu – tylko 10 proc. badanych wskazało właściwą odpowiedź. Reszta była przekonana, że występuje rzadziej niż ma to miejsce w rzeczywistości.

– Na świecie autyzm diagnozuje się u jednego dziecka na sto. W Polsce nie ma dokładnych danych, natomiast zakładamy, że jest podobnie. Polacy wiedzą, że jest takie zjawisko jak autyzm, ale nie do końca wiedzą, na czym ono polega i nie wiedzą, jak bardzo cała rodzina jest obciążona wychowywaniem takiego dziecka. Nie wiedzą, że ponad połowa osób ze spektrum autyzmu jest jednocześnie niepełnosprawna intelektualnie, że będzie potrzebowała wsparcia przez całe życie. To są osoby, którymi często opiekują się rodzice – oni mają ogromne problemy, zastanawiają się, co stanie się z ich dziećmi, kiedy ich zabraknie – mówi Tomasz Michałowicz.

Problemem było też zdefiniowanie przyczyn występowania autyzmu – 74 proc. badanych nie wiedziało bądź wskazało nieprawidłową odpowiedź. Niepokojące jest to, że ponad 10 proc. badanych myśli, że autyzm jest następstwem złego wychowania albo szczepień.

Polacy przypisują osobom z autyzmem cechy głównie negatywne – najczęściej te związane z trudnościami w nawiązywaniu kontaktów z innymi (59 proc.), problemami z komunikacją, z wycofaniem czy agresją. 70 proc. ma błędne przeświadczenie o otoczeniu, jakie osoby autystyczne preferują, a 44 proc. kojarzy autyzm z występowaniem ponadprzeciętnych umiejętności.

Blisko dwie trzecie Polaków (64–66 proc.) uważa, że osoby z autyzmem powinny mieć możliwość edukacji i pracy w zwyczajnym otoczeniu, z osobami zdrowymi. Z drugiej strony co trzeci nie wierzy, że dzieci z autyzmem są w stanie poradzić sobie w tradycyjnej szkole. Polacy negatywnie odbierają też zakładanie rodzin przez osoby ze spektrum – jedynie 52 proc. uważa, że powinny mieć prawo do zawierania małżeństw, a jeszcze mniej (38 proc.) do posiadania dzieci.

Prezes Fundacji JiM podkreśla jednak, że pozytywnym sygnałem jest chęć Polaków do pomagania osobom z autyzmem – szczególnie dzieciom. 70 proc. wyraziło chęć przeznaczenia 1 proc. podatku na działania fundacji wspierających takie osoby.

 Od wielu lat prowadzimy kampanię „Polska na niebiesko”, która jest coraz bardziej rozpoznawalna. Cieszymy się, że w tym roku patronat nad akcją objęła małżonka Prezydenta RP Agata Kornhauser-Duda. Świadomość Polaków się podnosi, dużo nad tym pracujemy. Nie jest łatwo ją zmieniać, ale jestem przekonany, że w tym roku efekty będą jeszcze większe – mówi Tomasz Michałowicz.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: newseria.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Będzie pełna dywersyfikacja źródeł i dostaw gazu do Polski

/ By Radosław Drożdżewski (Zwiadowca21) - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=26411282

  

Ostatnie pozwolenia na budowę gazociągu podmorskiego Baltic Pipe planowane są na kwiecień 2020 r., tak by od wiosny tego roku zacząć jego fizyczną budowę - poinformował dziś na konferencji prezes Gaz-Systemu Tomasz Stępień. Piotr Naimski, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, oznajmił, że "będziemy mieć w pełni liberalny rynek gazu"

Szef spółki na wspólnej konferencji z pełnomocnikiem rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotrem Naimskim poinformował, że "jesteśmy w tej chwili w bardzo zaawansowanym stadium, jeśli chodzi o badania dna morza, badania środowiskowe, które są niezbędne do prawidłowego zaprojektowania gazociągu po dnie Morza Bałtyckiego".

Gazociąg Baltic Pipe połączyć ma polski i duński system przesyłu gazu. Dzięki temu do Polski trafi gaz z szelfu norweskiego.

Stępień dodał, że pierwsze pozwolenia na budowę gazociągu mają zostać wydane pod koniec 2019 roku, a ostatnie w kwietniu 2020 roku.

 

Od wiosny 2020 roku wejdziemy w inną fazę projektu realizacyjną, czyli będziemy ten gazociąg budować, po to by od października 2022 roku pierwszy gaz, zgodnie z podpisanymi kontraktami, przepłynął z Norwegii do Polski

- wyjaśnił szef Gaz-Systemu.

Jeżeli powstanie, a powstanie, Baltic Pipe, który będzie nam dostarczał do 10 mld metrów sześciennych i będziemy mieć Gazoport rozbudowany, bo równolegle rozbudowujemy Gazoport, który będzie miał możliwość wprowadzenia do polskiego systemu 7,5 mld metrów sześciennych, to jak łatwo policzyć, to jest tyle gazu, ile w tej chwili i w przewidywalnym terminie będziemy w Polsce zużywali

- powiedział pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski

Naimski podkreślił, że mamy dodatkowo polską produkcję, polskie wydobycie gazu.

Sugerowałbym, żeby się skupić na tym, że nasze projekty będą zrealizowane. A jak będą zrealizowane, będziemy mieć sytuację pełnej dywersyfikacji źródeł i kierunków dostaw do Polski

- zaznaczył.

Pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej przekonywał, że będziemy mieć w pełni liberalny rynek. "Konkurencję pomiędzy gazem z gazociągów od producentów na szelfie norweskim, z gazem skroplonym LNG, który będzie sprowadzany, jest już w tej chwili zresztą przez Gazoport, i to jest konkurencja pomiędzy ceną rynkową jednego i drugiego rodzaju surowca" - powiedział.

Podkreślił, że to pozwoli "rzeczywiście otworzyć rynek gazu w Polsce".

Źródło: niezalezna.pl, pap

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl