Chatbot – doradca klienta robotem?

/ geralt; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Z najnowszych prognoz wynika, że do 2020 roku komunikacja firm z klientem będzie odbywała się za pomocą sztucznej inteligencji. Tradycyjna obsługa przechodzi obecnie prawdziwą rewolucję. Jakie zmiany czekają nas w najbliższym czasie?

Według ostatnich danych z mediów społecznościowych korzysta 2,48 mld użytkowników na całym świecie - to blisko 9% wzrost w porównaniu z poprzednim rokiem. Na czele wciąż stoi Facebook z 1,54 mld użytkowników. Najczęściej używanym komunikatorem jest aplikacja Messenger. Dzięki takim mediom jak właśnie Messenger, WhatsApp, Viber, Skype i wiele innych użytkownicy mogą w dowolnym czasie i miejscu komunikować się z innymi. Dlatego też coraz więcej firm korzysta z tych aplikacji, wykorzystując je w obsłudze klienta nie ograniczając się tym samym wyłącznie do maila czy call center. Ze względu na praktyczne zastosowanie  tych programów, następuje automatyzacja komunikacji poprzez sztuczną inteligencję. Platformy społecznościowe wykonały już duży krok w tym kierunku chociażby poprzez wprowadzenie chatbotów.  

Jak wyjaśnia Andrzej Goleta, Digital Marketing Wizard sieci reklamowej Adexon, chatbot jest programem opartym na regułach oraz wykorzystaniu AI, z którym użytkownik komunikuje się za pośrednictwem interfejsu czatu. Chatboty potrafią obsługiwać różne aktywności, m. in. odpowiadać na zapytania klientów, rekomendować produkty, dokonywać rezerwacji, zamawiać jedzenie, robić zakupy, informować o promocjach oraz wiele innych.

- Obecnie można rozróżnić dwa typy chatbotów. Jeden działa w oparciu o zestaw reguł, drugi natomiast, bardziej zaawansowany korzysta z uczenia maszynowego.   
Chatbot działający w oparciu o reguły jest bardzo ograniczony. Może opowiadać tylko na konkretne polecenia. Jeżeli pytanie będzie źle sformułowane, to bot nie będzie w stanie odgadnąć kontekstu i prawdopodobnie wyśle jedną z kliku przygotowanych na tę sytuację odpowiedzi. Poziom inteligencji danego bota jest zależny od jego zaprogramowania.  
Drugi rodzaj chatbota, który działa za pomocą uczenia maszynowego jest tworzony w określonym celu. Zazwyczaj wykorzystują go podmioty, które chcą być przygotowane na niestandardowe pytania zadawane przez potencjalnych klientów.  Pełnią one wtedy rodzaj stałego komunikatora, ułatwiając tym samym błyskawiczne reakcja na zapytania internautów – wyjaśnia Andrzej Goleta.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, adexon.pl , knowledgehub.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tragiczne skutki wichur i burz nad Polską. Zginął wiceburmistrz Wołomina, wiele osób jest rannych

/ fot. Państwowa Straż Pożarna; Twitter.com/@KP_PSP_Chojnice

  

Strażacy interweniowali ponad 4,3 tys. razy po nawałnicach, które w czwartek przeszły nad Polską - podał dziś rzecznik Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Paweł Frątczak. Podczas burz 10 osób zostało poszkodowanych, jest także ofiara śmiertelna - wiceburmistrz Wołomina, Robert Makowski.

Najwięcej interwencji Straży Pożarnej dotyczyło Mazowsza - funkcjonariusze wyjeżdżali 1486 razy. W województwie kujawsko-pomorskim interwencji było 658, a w Wielkopolsce - 401. W całej Polsce po czwartkowych burzach strażacy interweniowali w sumie 4373 razy - poinformował Frątczak.

Niestety, nie obyło się bez ofiar śmiertelnych. W Nieporęcie na Mazowszu konar drzewa przygniótł wiceburmistrza Wołomina, Roberta Makowskiego, który mimo akcji ratunkowej, zmarł w szpitalu. W wołomińskim magistracie odpowiadał on za kwestie związane z bezpieczeństwem. 

Podczas burz rannych zostało 10 osób. W miejscowości Idzików na Dolnym Śląsku na samochód, którym podróżowała czteroosobowa rodzina (troje dorosłych i jedno dziecko), przewróciło się drzewo. Na Mazowszu we Wrzosowie mężczyzna został uderzony elementem konstrukcyjnym budynku, a w Warszawie jedna osoba została ranna wskutek uderzenia przez gałąź. Do podobnego zdarzenia doszło w Nysie w Opolskiem - kobieta została uderzona przez konar drzewa.

W Brzozie (woj. kujawsko-pomorskie), podczas zabezpieczania dachu, ranny został strażak. W Wielkopolsce, w Kotuniu poszkodowany został mężczyzna po tym, jak drzewo przewróciło się na kierowany przez niego samochód. W Grodzisku Wielkopolskim ranny został pracownik budowy, na którego przewróciła się ściana.

W wyniku nawałnic uszkodzonych zostało 291 budynków, w tym 185 mieszkalnych. Jak zapewnił rzecznik PSP, wszystkie budynki zostały zabezpieczone przez strażaków. Doszło również do kilkunastu pożarów spowodowanych wyładowaniami atmosferycznymi czy zerwaniem linii energetycznych.

W działaniach Straży Pożarnej brało udział ponad 20 tys. funkcjonariuszy i ponad 4,2 tys. pojazdów. Najwięcej interwencji miało związek z powalonymi drzewami.

Według najnowszych danych przywołanych przez Frątczaka, bez prądu pozostaje ok. 74 tys. gospodarstw - najwięcej (59,2 tys.) - na Mazowszu. Na Podlasiu prądu nie ma 9,8 tys. odbiorców, a w Łódzkiem - 3,5 tys.

Jak zapewniło na Twitterze dziś rano Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, naprawy trwają.

Źródło: PAP, niezalezna.pl, Twitter

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl