niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
22/11/2014
Piotr Łuczuk

Nie było głosu Błasika

Dodano: 17.01.2012 [10:58]
Na nagraniach z czarnych skrzynek nie ma głosu dowódcy sił powietrznych gen. Andrzeja Błasika – potwierdza prokuratura wojskowa. Dowiedzieliśmy się także, że w ogóle nie było go w kokpicie Tu-154M!

Jego ciało znaleziono w sektorze pierwszym samolotu, który zaczyna się faktycznie od kokpitu, ale nie kończy się na nim. W tym sektorze znaleziono wiele ciał, m.in. załogi i wojskowych – wynika z rosyjskich dokumentów, do których dotarła Niezależna.pl.

Mimo to akredytowany przy MAK Edmund Klich w rozmowie z „Codzienną” nadal twierdzi, że ciało generała znaleziono w kabinie pilotów, a swoje przekonanie opiera – jak sam podkreśla – na rosyjskich ustaleniach. Pułkownik Klich nie mówi jednak tego, że z kokpitu ocalały jedynie jego szczątki, które znajdują się w Smoleńsku, a wymontowane z niego urządzenia pokładowe trafiły do Moskwy.

Ustalenia naukowców z Instytutu Ekspertyz Sądowych im. prof. J. Sehna całkowicie obalają raport rosyjskiego MAK oraz komisji ministra Jerzego Millera. Według dotychczas głoszonej wersji wydarzeń gen. Andrzej Błasik znajdował się w kokpicie – podczas badania czarnych skrzynek w Rosji przypisano mu słowa, które miał wypowiedzieć do pilotów, i wywierając na nich w ten sposób presję, zmusić do ich lądowania w trudnych warunkach.

Chcieliśmy porozmawiać o najnowszych ustaleniach z Jerzym Millerem – obecnie wojewodą małopolskim. – Po pierwsze nie oglądałem konferencji, po drugie rozmawiam – powiedział i wyłączył telefon.

Dziś okazuje się, że popełniono błąd. – W trakcie tej konferencji nikt nie powiedział „przepraszam”. Nie powiedział tego ani prokurator generalny pan Seremet, ani pan gen. Parulski – powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński. Jego zdaniem przeprosiny należą się przede wszystkim Ewie Błasik, wdowie po dowódcy Sił Powietrznych Andrzeju Błasiku. – Ona naprawdę bardzo wiele wycierpiała z powodu tych całkowicie bezpodstawnych oskarżeń – powiedział prezes Kaczyński.

Wczoraj „Codzienna” ujawniła, że odczytano nieznane dotychczas słowa łącznie 17 osób, z tego konkretne wypowiedzi przypisano tylko dziewięciu: załodze Tu-154M, dyrektorowi protokołu dyplomatycznego MSZ Mariuszowi Kazanie, jednej ze stewardes oraz trzem członkom załogi jaka-40.

Biegli uznali także, że nagranie jest autentyczne. Ustalili, że zaczyna się ono o godzinie 8:02 (czasu polskiego), a kończy o godz. o 8:41 i trwa 38 min. Zdaniem prokuratorów wojskowych taśma z rejestratora Tu-154M jest bardzo dobrze zachowana. – Osłona rejestratora ma uszkodzenia mechaniczne, ale sam sprzęt jest w dobrym stanie, a stan taśmy uznano za bardzo dobry – powiedział szef Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie płk Ireneusz Szeląg.

– Jak można mówić o dobrym stanie taśm, skoro brakuje 3 cm nagrania? Dlaczego nikt o tym nie wspomniał? – pytał poseł Antoni Macierewicz.

Zdaniem prezesa PiS badanie katastrofy smoleńskiej powinno się zacząć od początku, a prokurator generalny Andrzej Seremet powinien również wyciągnąć konsekwencje personalne. Wiadomo już, że nie wyciągnie ich wobec gen. Krzysztofa Parulskiego, nadzorującego śledztwo smoleńskie. Chociaż jeszcze tydzień temu Seremet domagał się tego, dziś na spotkaniu z ministrem obrony Tomaszem Siemoniakiem nie poruszył tego wątku.

Więcej na ten temat w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie"




Autor: 
gb, kp
Źródło: 
PAP
Nie było głosu Błasika - niezalezna.pl
foto: Bartek Kosiński
Nie było głosu Błasika - niezalezna.pl
foto: wikipedia.org
Nie było głosu Błasika - niezalezna.pl
Opinie użytkowników
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Uwagi i reklamacje kierowane do nas należy kierować na adres: straznik(at)niezalezna.pl Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych. Komunikaty ukazujące się na blogu Morusa są rozwinięciem niniejszego regulaminu.

Brak profesjonalizmu.brak etyki. Brak szacunku dla ofiar katastrofy i Ich rodzin.Brak respektu dla prawa.Brak respektu dla siebie samych jakoprzywodcow panstwa.Brak respektu dla Narodu.Tylko mi Polski zal.Barbarzyncy rzadzacy cywilizowanym narodem.Barbarzyncy w dobrze skrojonych garniturach i z Europa oraz "demokratyzujaca" sie Rosja w tle.To chyba jest niewiele jak na kraj z tysiacletnia tradycja.Jak dlugo jeszcze?

Jeśli Prokuratura Generalna kupczy Polską i jej losami, to na kim można jeszcze w tym państwie polegać?

W związku z powyższym muszą zostać rozpisane powszechne wybory, które wyłonią Prokuraturę stojącą faktycznie na straży prawa, a nie naginającą jej tak, jakby Polska nie miała nic wspólnego z cywilizacją i państwem prawa.

Panom Seremetowi i Parulskiemu nie wolno ufać.

Okazuje sie ze dowodem byly odsluchy przez znajacych generala.To jest szok technologiczny.To tak jakby policjant zamiast brac odciski palcow i wyslac do laboratorium sam popatrzyl na reke podejrzanego i na tej podstawie go skazali

"Nasz rząd miał do wyboru hańbę i wojnę. Wybrał hańbę, a wojnę będzie miał i tak.”

KATASTROFY SIĘ NIE PLANUJE.

TO ŻENUJĄCE, jak wrogowie Polski nadal wymyślają sytuacje, by oczernić polskich pilotów. Bez żadnych dowodów konfabulują, że generał był w kokpicie, ale gdzie jest kokpit, gdzie zdjęcia po tragedii? Nie mają żadnych dowodów.
REŻIMOWE tvny bez żenady podsycają nienawiść do patriotów [ patrz ; dzisiaj rano Kużniar]. TO HANIEBNE, co robią z pamięcią o poległej ELICIE NARODOWEJ.
Tym samym POtwierdzają zamach.

Teraz wytoczyłabym proces Prokuraturze Wojskowej o fałszywe oskarżanie, zniesławienie, rozpowszechnianie kłamstwa, wprowadzanie w błąd opinię publiczną, działania na szkodę NATO itd itp na skutek rozpowszechniania tezy o naciskach Gen.Błasika ( w dodatku o zgrozo pijanego) . Dopiero będą trząść portkami twardogłowi funkcjonariusze

Piszecie, że ciało Gen.Błasika znaleziono w kokpicie, ale przecież KOKPITU NIE ZNALEZIONO ! A jeżeli nie znaleziono kokpitu to nie znaleziono ciała Gen. Błasika, logiczny wniosek prawda ?

To jest najbardziej kuriozalny argument "ekspertow", "powaznych" facetow w mundurach, drogich garniturach, czesto z tytulami naukowymi. Sadze, ze nie ma dowodow, ze ja albo kilku podobnych z tego forum nie bylismy w kabinie pilotow i naszaymi glupimi komentarzami, obecnoscia i malo przyjaznym nastawieniem do partii, rzadu i zsrr wywieralismy presje na pilotow. Nie ma dowodow, ze w kabinie nie bylo jamesa bonda, dalaj lamy czy mohammeda ali. Nie ma takze dowodow, ze gen Blasik nie jest wielbladem. Czy oni na prawde uwazaja nas za idiotow?

Pamietaja Panstwo bajke w/w autora pt.,,Szaty krola Nic,,To jest zupelnie to samo-krol byl nagi a czesc poddanych podziwialo jego piekne szaty w ktore niby mial byc odziany.Nagiemu krolowi wmowiono,ze jest przyodziany.Fakty sobie a POlactwo sobie.Ida w zaparte.Dobrze wiedza,ze pol spoleczenstwa to czerwoni tubylcy i obojetnie co i jak to beda im przytakiwac a tych co daza do Prawdy-oczerniac,drwic,gardzic.Ohydne jest oczernianie Tych,ktorzy bronic sie nie moga.To jest plugawe i wola o pomste do nieba.

Zrobiło się głośno o tym, że gen. Błasika nie było w kokpicie a Pan Premier znowu zapadł się POd ziemię??? Pytam Pana Panie Premierze, bo sam się Pan przyznał, że czyta artykuły Gazety Polskiej więc może i Niezależną Pan czytuje. Jak długo zamierza się Pan jeszcze tak ukrywać jak SZCZUR PO KANAŁACH??? Myśli Pan, że pańscy spin doktorzy są tak sprytni, że wystarczy Pana jak SZCZURA ukrywać kiedy tylko jest coś nie PO pańskiej myśli i wszystko będzie OK? Otóż myli się Pan i to bardzo, bo już Pan jest symbolem nieudacznictwa, wiernoPOddaństwa rosyjsko-niemieckiego i zdrady NASZEJ (bo przecież nie Pana) Ojczyzny i bieganie jak SZCZUR PO kanałach Pana nie uratuje. A może POjechał Pan w kolejną sentymentalną POdróż do Peru? Tego się właśnie możemy sPOdziewać PO Panu. Gdyby Ojczyzna była w jeszcze większej potrzebie lub nie daj Boże rozpętałaby się jakaś wojna to Pan ze swoimi najważniejszymi ministrami z Radkiem Sikorskim na czele byłby już zapewne w USA. Pan Rostowski załatwił już wizę? Czy można Was porównać do rządu sprzed II Wojny Światowej w tym Pana Sikorskiego do Józefa Becka? Owszem można. Oni byli ludźmi honoru a Wy jesteście KOMPLETNYM ZEREM!

http://www.facebook.com/pages/Nowi-Republikanie/271668012893890

Czekam teraz z niecierpliwością na dalszy ciąg "ustaleń śledztwa smoleńskiego", prowadzonego przez ekipę Tuskopalikota, POd nadzorem Putinoanodiny. Nie wiem, kto POdpisze następny "raPOrt", czy to będzie Seremet, Miller, Parulski, Kopacz czy też jakieś inne ścierwo. Ale wiem za to, co ten raPOrt będzie zawierał. Spróbuję zrekonstruować "rozmowy w kokpicie" tak, jak to zrobili "specjaliści z KGB i WSI". Oto nowa wersja raportu MAK-Millera:

"W chwili katastrofy w kokpicie znajdowali się prawie wszyscy pasażerowie. A już na pewno wszyscy z PiS-u. Z braku miejsca, generał Błasik siedział na kolanach kapitana Protasiuka. Głos generała się nie nagrał, bo cały czas usta miał on zatkane, gdyż pił alkohol z litrowej butelki. Gulgotanie w czasie dojenia butelki też się nie nagrało, bo zostało na tych 3 cm taśmy, które zaginęły. Z kolei Lech Kaczyński siedział na kolanach drugiego pilota, majora Grzywny. Jego głos też się nie nagrał, gdyż Kaczyński nic nie mówił, bo cały czas zajęty był wywieraniem presji.

Podpisano:
Wspólna Komisja POlsko-Sowiecko-MAKowiecka

PS. WKP-S-M serdecznie POzdrawia Jarosława Kaczyńskiego i Ewę Błasik."

swietny i zarazem celny komentarz ! zeby jeszcze nie byla to tak prawdopodobna wizja, bylo by zdecydowanie sympatyczniej ;D pozdrawiam Darka :)

zastanawiam się jedynie który dla Rosjan pracuje.

Czy ktoś może zauważył podobieństwo między gen. Parulskim i gen Jaruzelskim - taka sama postawa (jakby połknął kij od szczotki), takie samo wbite w jeden punkt spojrzenie i twarz nie zdradzająca żadnych emocji. Może to efekt prania mózgu na szkoleniach GRU, choć nie wiem czy Parulski takie szkolenia przechodził. Z Jego zachowania podczas tego śledztwa wnoszę, że raczej tak.

Wczoraj oświeciła mnie ta sama myśl. Można tylko dodać, że to też człowiek honoru, takiego samego jak mistrzu niedościgły z WRON-u

do kokpitu, bo oni merdia nie objaśniają rzeczywistość tylko ja tworzą jak demiurgi

chce udowodnic ze Blasik byl kabinie a nawet to ze bardziej wiarygodny jest raport Milera ! Przed chwila nadredaktor TVN24,niejaki Kuzniar,rozmawial z kolejnym "ekspertem" redaktorem jakiegos pisma lotniczego,ktory oczywiscie bronil "specow"od Milera....wlasciwie to mowil ze bardziej wiarygodny jest MAK i Miler .Jak ci ludzie sie nie wstydza...dowodow nie ma na obecnosc Blasika...a oni dalej pluja !!!Ktos sie w koncu tymi mataczami powinien zajac i ukarac za to ciagle mataczenie !!!Tego juz sluchac sie nie da !!!

http://www.youtube.com/watch?v=ZKi1yoQBqow

Przed chwilą, pani prowadząca audycję "Polityka przy kawie", zadała pytanie jednemu z członków "komisji" Millera, kto mógł wypowiedzieć słowa "Siadaj, siadaj,siadajcie" w kabinie pilotów, na trzy min. przed katastrofą.

Członek poinformował, iż nie ustalono autora słów, sugerując jednocześnie, że obyczaj wojskowy nakazuje odpowiednie zachowanie podwładnych wobec przełożonego (powstanie).

Wnioski pozostawiono telewidzom.

No i ponownie mamy śp. gen. Błasika w kokpicie.

... jak żałośnie pieprzy pan Edmund Klich!
Zgroza - tak może mówić tylko agent pewnego "mocarstwa"!!!

... wystąpować po cywilnemu!
Trudno oprzeć się wrażeniu, że na każdej konerencji prasowej wisi nad tym towarzystwem gęsta i lepka atmosfera totalnej ściemy...
To ubliża okrytemu chwałą mudurowi Wojska Polskiego!

http://wyborcza.pl/1,76842,6991436,Spacer_z_Putinem.html

Zapraszam Wszystkich na mały spacerek...
Ruch na świeżym POwietrzu jest bardzo zdrowy!

ach -chciałbym mieć ten artykół nad łóżkiem - ach

POrkuratury POrlu bis.Takiej sciemy to juz dawno nie widzialem. Najbardziej podobaly mi sie polskie mundury. Szkoda ze ubrani sa w nie tacy przebierancy, a ten przydupas czerwonego tow. POlitruka paruskiego to nawet nie potrafil poprawnie wymowic "r", a wiecie dlaczego nie? to przypomnijcie sobie kyd(ch)ynskiego-oni to tak maja .tow.paruski czerwony na ryju (jak w prawdziwym zyciu) dawal mu cynki,a ten gadal na okraglo i gadal, a to gadanie nie bylo warte nawet szelaga. Pogadali, posciemniali w sumie marny spektakl, aktorzy do d... zalosne widowisko, PAPka na oczy mas, a tak powaznie to profanacja polskiego munduru i kpina z organow sprawiedliwosci i tego sledztwa. Jednym slowem parodia rodem z porl bis.

wg mnie to zabojstwo w afekcie powinno byc teraz dokladnie wypunktowane i kto konkretnie w danym momencie przyczynil sie do tego

wojny od tego nie bedzie a sprawiedliwosci stanie sie zadosc

wiemy, ze Anodina i Miller -polak z mowy i nazwy tylko wg mnie - nie postarali sie o dokladne analizy i zaniechali tego obowiazku. Chociaz Millera powinno sie udupic moralnie

Mam nadziej, ze komisja sejmowa w sprawie tej katastrofy zwyczajnie pokarze czarne na bialym i kto dokladnie dopelnil uchybien

Cała reszta to bicie medialnej piany tak potrzebnej politykom i dziennikarzom. Razem z córką pana Wassermana czekam na dalsze efekty rzetelnej pracy prokuratorów, bo tylko im w tej sytuacji można najwyraźniej ufać. Tym samym udowadniają, że decyzja o oddzieleniu instytucji Prokuratury od lepkich łapek polityków była decyzją słuszną. Trudno by było im zarzucić bycie na usługach rządowej koalicji pragnącej zatuszować własną niekompetencję w tej sprawie. Według mnie istotne w dzisiejszej konferencji prokuratorów były sprawy jakoś przez media przemilczane:

http://nocri.blox.pl/2012/01/Katastrofa-w-Smolensku-2010-refleksja-po.html

Na jakiej podstawie oskarżano gen. Błasika ze wywierał presje na pilotów.

Dowiedzieliśmy się bowiem, że generał nie mówił tego co początkowe badania wskazywały. I tylko tyle.

A może aż tyle, jeśli nie aż tyle to jaka była przyczyna katastrofy wg raportu Millera.

1. lot w ogóle nie powinien się odbyć, a jego zaplanowanie i przeprowadzenie było skrajną niekompetencją osób za to odpowiedzialnych.

Kto jest odpowiedzialny za przygotowanie lotu?

2. lot jeśli już do niego doprowadzono powinien zostać w porę przerwany i mimo presji czasu oraz ryzyka politycznej wpadki powinien zakończyć się albo w Warszawie albo na lotnisku zapasowym.

Dlaczego nie zamknięto lotniska tylko wprowadzano w błąd pilotów zwabiając w pułapkę, twierdząc ze jest na kursie i ścieżce. Gdyby samolot był na kursie i ścieżce, nawet gdyby lądował nie doszłoby do katastrofy.

Prokuratura udowodniła swoja bezużyteczność, usiłuje teraz bronic tego czego nie da się obronić, wypowiada jakieś magiczne zaklęcia w stylu, To ze nie słychać głosu gen. Błasika nie oznacza ze go nie było w kokpicie i to nic nie zmienia.
A na jakiej podstawie twierdzono ze był w kokpicie i czy można ten argument obronić, ze był. Proszę spróbować to udowodnić!

Jak można oskarżać kogoś nie mając na to dowodów. I dokonuje takiego oskarżenia prokuratura wojskowa, bez dowodów.

Na pewno także ten (nie piszę na razie o tuzach), kto nadawał i pluł na własne państwo od pierwszych minut po tragedii.

5. Jest jeszcze wiele możliwości, krętactwa i zawsze można coś wybrać. Oto co proponuje rosyjska Nowaja Gazieta już 12.4.2010
„Jeśli okaże się jakaś awaria samolotu – to jest wina polskiej demokracji…. Władze polskie boją się wydawać pieniądze na swoje wygody (jednak wydały dziesiątki milionów na remont samolotu. Kto zdecydował się na firmę Awiakor w Samarze -firma przyjaciela premiera Putina Olega Deripaski GT) ?……”
Dalej opisana jest szczegółowo wyprawa do Gruzji. Polski pilot nie chciał lądować w Tbilisi, że względu na ekstremalne warunki. Potem pilota chciano wyrzucić ze służby. …”wybronił go (obecny) premier Tusk. Teraz też mogło to się zdarzyć w niebie nad Smoleńskiem..”

Jednak skąd Rosjanie znają takie szczegóły ? Przyznają się do posiadania szpiega w otoczeniu p. Prezydenta ?
Ależ nie ! Po co, mają oficjalnego zwiadowcę w Gazecie Wyborczej i powołują się na niego : Вацлав Радзивинович «Газета выборча» (Варшава) —
для «Новой»

Stąd też dalej pójdą, przez wiele miesięcy w świat informacje o naciskach ze strony Pana Prezydenta. Dołączono do nich słowa „ Jeśli nie wylądujemy – on nas zabije” To było powtarzane do znudzenia przez wszystkie gazety rosyjskie.
Teraz - dalej o Nowej Gazecie z 12.04.2010 –
„.Do czasu złożenia numeru do druku główną wersją przyczyn stała się omyłka pilota. I nie tylko w Rosji << Wszyscy wskazują na to, że do rozbicia samolotu prezydenta Polski, doprowadziła omyłka pilota – zapodał na falach telekanału TVN-24 ekspert lotnictwa Tomasz Szulc – Pilot w zwyczajnych warunkach odmówił by lądowania, jednak w tych nadzwyczajnych warunkach, próbował posadzić samolot trzy albo cztery razy, a to wręcz niespotykana sytuacja >> Szulc zaznaczył, że najbardziej oczywiste jest, że na pilota wywierano nacisk, żeby lądować, ponieważ na pokładzie znajdowali się wysoce postawieni urzędnicy.”
No i proszę ! Nam po dwudziestu miesiącach mówi się, że trzeba cierpliwie czekać, że wszystko jest bardzo skomplikowane, a tu proszę jakieś bydlę mieniące się specjalistą – już wie. 12 kwietnia 2010 roku, przed złożeniem numeru rosyjskiej gazety do druku !
Rosja wiadomo, nie jest nam życzliwa, ale tu wypowiadają się Polacy.
Czy to Polacy ?

Przepraszaj Polaków za te kłamstwa twojej komisji!!!
I podaj się do dymisji!!!
Nie jesteś godzien być premierem Polski!!!

Dowody z 11 listopada 2011
Na stronie gromadzimy dowody na prowokację reżimu, a w ramach tej prowokacji na prowokację policji.

http://obroncakrzyza.wordpress.com/

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl