Tropem Wilczym w „stolicy Żołnierzy Wyklętych”. Kto nie był, ten niech żałuje. ZDJĘCIA

/ Marian Paluszkiewicz 2018, All Rights Reserved

„To nasz obowiązek!”, „Jesteśmy im to winni” – te słowa powtarzali najczęściej uczestnicy 4. edycji Biegu Tropem Wilczym w Wilnie. Mówili o tym profesorowie, samorządowcy, harcerze, a nawet strzelcy – którzy w dzisiejszy mroźny dzień przyszli do wileńskiego parku na Zakrecie, aby wziąć udział w biegu w hołdzie Żołnierzom Niezłomnym.

W tym roku poza granicami Polski Bieg Tropem Wilczym odbył się w sześciu państwach – Wielkiej Brytanii (Londyn), USA (Nowy Jork i Chicago), Niemczech (Hürth), Austrii (Wiedeń), Australii (Penrose Park i Healseville) oraz na Litwie (Wilno). W hołdzie Żołnierzom Wyklętym tego dnia pobiegli żołnierze polscy i państw sojuszniczych w siedmiu misjach wojskowych - w Bośni, Kosowie, Kuwejcie, na Łotwie, w Rumunii oraz w Afganistanie i Iraku.

Dziennik „Gazeta Polska Codziennie”, tygodnik „Gazeta Polka” oraz portal Niezalezna.pl, objęły patronatem również wileńską edycję wydarzenia. Głównymi organizatorami imprezy w Wilnie w tym roku były: Wileńska Młodzież Patriotyczna (koło Związku Polaków na Litwie) oraz Ambasada RP w Wilnie. Po raz drugi Polaków w organizacji wsparło również litewskie wojsko. Mimo mrozów tego dnia na starcie w wileńskim parku na Zakrecie stanęło ponad 300 biegaczy.

Tradycja organizacji Biegu na Litwie rozpoczęła się w 2015 r.

Przecież Wilno można nazwać stolicą polskich Żołnierzy Wyklętych

– tłumaczy w rozmowie z „Codzienną” Rajmund Klonowski, dziennikarz, polski działacz na Litwie, który od samego początku z ramienia WMP bierze udział w organizacji wydarzenia.

W uzasadnieniu swoich słów Klonowski wymienia kilka nazwisk najsłynniejszych z Wyklętych, których los był związany z Wilnem – Romuald Rajs „Bury”, Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka”, jak również rtm Witold Pilecki, który dorastał w tym miejscu.

Po powstaniu Wileńskim, po lipcu 1944 r. kiedy Wilno ponownie znalazło się pod okupacją sowiecką, tu nadal istniało zbrojne polskie podziemie niepodległościowe. Tu należy przywołać imię Jana Borysewicza „Krysi”, którego miejsce pochówku nadal nie jest znane, czy patrona naszego biegu Sergiusza Zyndrama-Kościałkowskiego „Fakira”, poległego w strzelaninie od rąk sowieckiego NKWD pod Raubiszkami 4 lutego 1945 roku

– wymienia Klonowski.

„Fakir” był ostatnim żołnierzem polskim, którego szczątki spoczęły na wileńskiej Rossie. W czasie okupacji niemieckiej Zyndram-Kościałkowski należał do Egzekutywy wileńskiej Armii Krajowej. Instruktor Egzekutywy, Sergiusz Piasecki, znany wileński pisarz i żołnierz, przygody swoje i Kościałkowskiego opisał na kartach powieści „Dla honoru organizacji”.

Cała relacja z Biegu Tropem Wilczym w Wilnie we wtorkowym wydaniu dziennika „Gazeta Polska Codziennie”.
 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Tagi

Wczytuję komentarze...

Teczki służb PRL niszczono jeszcze w 2009 roku! Teraz sprawą zajmą się śledczy

/ Jan Sroda/Gazeta Polska

  

Do pionu śledczego IPN w Warszawie trafiła sprawa niszczenia dokumentów w archiwach wojskowych - dowiedziała się Państwowa Agencja Prasowa. Jak poinformowało Wojskowe Biuro Historyczne, w latach 1990-2009 bezprawne niszczenie objęło "dziesiątki tysięcy jednostek archiwalnych" dotyczących PRL.

O licznych przypadkach bezprawnego niszczenia akt w archiwach wojskowych w Gdyni, Nowym Dworze Mazowieckim i Rembertowie w latach 1990-2009 poinformowało w ubiegłym tygodniu Wojskowe Biuro Historyczne (WBH). Podkreśliło też, że w latach 2000-2009, mimo ustawy o IPN, niszczono akta organów bezpieczeństwa PRL.

CZYTAJ WIĘCEJ: Sensacyjny przekręt bezpieki! Jeszcze w latach 2000-2009 niszczono akta tajnych służb PRL

- Zawiadomienia Wojskowego Biura Historycznego zostały przekazane, zgodnie z właściwością miejscową, do Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie 

- poinformował prok. Robert Janicki z Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.

WBH w komunikacie, pod którym podpisał się jego dyrektor Sławomir Cenckiewicz, podało, że "skala dokonanych zniszczeń jest olbrzymia i dotyczy dziesiątek tysięcy jednostek archiwalnych (setek tysięcy stron), wśród których znajdowały się bezcenne - z punktu widzenia badań naukowych i archiwalnych - materiały dotyczące PRL".

- Bulwersującym jest fakt niszczenia w latach 2000-2009 akt "organów bezpieczeństwa państwa" komunistycznego, pomimo że ustawa o IPN z 1998 r. wyraźnie penalizuje tego typu czyny, a na instytucje (i osoby prywatne) nakłada obowiązek przekazania takich materiałów do archiwum IPN - głosi komunikat.

Podano też, że zniszczenia w tym zakresie dotyczą akt Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, sądów i prokuratur z okresu stalinowskiego, Głównego Zarządu Informacji, Wojskowej Służby Wewnętrznej, Zarządu II Sztabu Generalnego, Szefostwa Wojsk Ochrony Pogranicza.

W ocenie specjalistów WBH poza dokumentacją "organów bezpieczeństwa" PRL zniszczono tysiące jednostek archiwalnych, których "znaczenie dla badania komunistycznej przeszłości wydaje się wręcz bezcenne". Wymieniono, że chodzi m.in. o akta dotyczące broni atomowej, meldunki o nastrojach w Ludowym Wojsku Polskim z lat 60., 70., 80.; akta i materiały personalne, akta Głównego Zarządu Politycznego, akta RSW - "Prasa-Książka-Ruch", akta nieruchomości nabywanych przez oficerów, akta Gabinetu MON itp.

Dyrektor WBH Sławomir Cenckiewicz - jak dodano - przekazał ministrowi obrony narodowej Mariuszowi Błaszczakowi "szczegółowe informacje bezprawnego niszczenia akt" oraz "złożył do prokuratury zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez kierownictwo i pracowników archiwów wojskowych i Centralnego Archiwum Wojskowego". Centralne Archiwum Wojskowe było poprzedniczką Wojskowego Biura Historycznego.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl