Papież Franciszek: Jest bardzo źle, gdy robi się z domu Boga targowisko

Papież Franciszek / pixabay.com/CC0/Annett_Klingner

  

Papież Franciszek powiedział dziś wiernym, że "bardzo źle" jest, gdy w Kościele dochodzi do tego, że "z domu Boga czyni się targowisko". Mówił też, że nie można nigdy czerpać korzyści ze szczytnej działalności.

Podczas spotkania na południowej modlitwie Anioł Pański papież podkreślił: Jezus „namawia do tego,aby żyć nie w poszukiwaniu naszych korzyści i interesów, ale dla chwały Boga,który jest miłością”. Przywołał, jak podkreślił, „mocne słowa” Jezusa: ”Nie róbcie z domu mego Ojca targowiska”. Następnie Franciszek dodał:

„Bardzo źle jest, gdy Kościołowi powinie się noga na tej postawie i czyni się z domu Boga targowisko”.

Niech słowa Jezusa - stwierdził - "pomogą nam odrzucić niebezpieczeństwo uczynienia z naszej duszy, która jest domem Boga, miejsca targu i życia w stałym dążeniu do zysków zamiast do hojnej i solidarnej miłości”- oświadczył papież.

Wyraził przekonanie, że to nauczanie Jezusa jest zawsze aktualne, nie tylko - jak zaznaczył - dla wspólnot kościelnych, ale także dla jednostek i dla społeczeństwa.

- Powszechna jest bowiem pokusa, by wyciągać korzyści z dobrej działalności, niekiedy obowiązkowej dla interesów prywatnych, jeśli nie wręcz nielegalnych

 - dodał.

Franciszek ostrzegł:

To poważne niebezpieczeństwo, zwłaszcza gdy instrumentalnie wykorzystuje się samego Boga i jego kult albo służbę człowiekowi”.

Dlatego, wyjaśnił papież, Jezus użył mocnych słów, by „wstrząsnąć nami” w obliczu tego „śmiertelnego zagrożenia”. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Okrzyki "Narodowa Hajnówka" faszystowskie? Sąd uznał absurdalne argumenty Bodnara

Adam Bodnar / fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Prokuratura będzie musiała podjąć umorzone dochodzenie w sprawie m.in. propagowania rasizmu i faszystowskiego ustroju państwa podczas tegorocznego Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Hajnówce – uznał tamtejszy sąd, uwzględniając zażalenie Rzecznika Praw Obywatelskich.

Jednocześnie sąd odroczył na 7 dni pisemne uzasadnienie swego postanowienia.

III Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych przeszedł ulicami Hajnówki (podlaskie) pod koniec lutego. Organizowany przez środowiska narodowe, m.in. przez ONR, od pierwszej edycji wzbudza emocje, ponieważ upamiętnia m.in. kpt. Romualda Rajsa "Burego", którego oddział niepodległościowego podziemia spacyfikował zimą 1946 r. kilka wsi z okolic Bielska Podlaskiego, zamieszkanych przez prawosławną ludność białoruską.

Pobliska Hajnówka w dużej części zamieszkana jest właśnie przez mniejszość białoruską. W ubiegłym roku władze miasta chciały marszu prawnie zakazać, ostatecznie sąd uchylił zakaz.

Po tegorocznej edycji, zawiadomienie dotyczące bezczynności policji, która miała nie reagować na faszystowskie symbole i okrzyki w trakcie marszu, złożył podlaski poseł Nowoczesnej Krzysztof Truskolaski. Zgłoszenie, dotyczące m.in. możliwości popełnienia przestępstwa publicznego propagowania faszystowskiego ustroju państwa, znieważenia mieszkających w Hajnówce osób wyznania prawosławnego przez gloryfikowanie "Burego" oraz pochwalanie jego przestępstw, skierował z kolei Rzecznik Praw Obywatelskich.

Oba te wątki Prokuratura Rejonowa w Białymstoku umorzyła, uznając, że czyny, o których była mowa, nie zawierały znamion czynu zabronionego. W pierwszym wątku (braku działań policji) postanowienie jest już prawomocne. W związku z drugim rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar złożył w październiku zażalenie, które dzisiaj sąd w Hajnówce uwzględnił i uznał, że należy sprawę zwrócić prokuraturze do prowadzenia dalszego postępowania.

W zażaleniu rzecznik podnosił, że w ocenie dowodów były błędy, analiza zebranych w sprawie materiałów... była wybiórcza i nie uwzględniała kontekstu całego wydarzenia, np. miejsca organizacji marszu. - Postanowienie o umorzeniu pomija fakt, że wznoszenie okrzyków o skrajnie nacjonalistycznym charakterze (np. "Narodowa Hajnówka") w miejscowości zamieszkałej przez osoby utożsamiające się m.in. z narodowością białoruską czy ukraińską ma wyjątkowo wrogi wydźwięk wobec przedstawicieli mniejszości narodowych – argumentował Adam Bodnar.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl