Niezwykły podarunek kard. Dziwisza dla katedry w amerykańskim Knoxville

Kard. Stanisław Dziwisz i bp Richard Stika podczas uroczystości w katedrze w Knoxville / fot. ks. Tomasz Szopa; flickr.com/Archidiecezja Krakowska Biuro Prasowe/Domena publiczna

  

- Przybywam do Knoxville z radością, ale i z wielkim wzruszeniem i miłością do tego lokalnego Kościoła, który został ustanowiony przez św. Jana Pawła II (...) Święty Jan Paweł Wielki darzył szczególnym uczuciem ten naród i ten kraj wielkich możliwości, ale także kraj, który uznaje, że wszyscy jesteśmy równi wobec jednego Boga - mówił kard. Stanisław Dziwisz podczas poświęcenia nowej katedry w Knoxville w stanie Tennessee w USA. Kardynał podarował nowo poświęconej katedrze stułę św. Jana Pawła II.

Podczas wczorajszej uroczystości w katedrze w Knoxville, kard. Dziwisz poświęcił znajdującą się tam figurę św. Jana Pawła II i podarował kościołowi stułę należącą do papieża-Polaka.

- Figura św. Jana Pawła II i  jego relikwia, którą przynoszę dzisiaj, będą przypominały następnym pokoleniom, że jego ramiona były zawsze otwarte, aby przyjąć wszystkich i zaprosić ich do otwarcia drzwi Chrystusowi, który jako jedyny może zaspokoić najgłębsze pragnienia ludzkiego serca

- mówił ksiądz kardynał.

Stanisław Dziwisz przywitał i pozdrowił obecnych na uroczystości hierarchów kościelnych, w tym szczególnie bpa Richarda Stikę, ordynariusza diecezji Knoxville oraz kard. Justina Rigaliego, byłego arcybiskupa Filadelfii i wysokiego urzędnika watykańskiego. 

W słowach skierowanych do zgromadzonych w katedrze, kard. Dziwisz przypomniał osobę papieża-Polaka, który trzydzieści lat temu utworzył diecezję w Knoxville.

- Przybywam do Knoxville z radością, ale i z wielkim wzruszeniem i miłością do tego lokalnego Kościoła, który został ustanowiony przez św. Jana Pawła II. Jego święte życie wpłynęło na moje życie w szczególny sposób, gdyż miałem ten przywilej, aby służyć mu jako jego osobisty sekretarz przez trzydzieści dziewięć lat. Święty Jan Paweł Wielki darzył szczególnym uczuciem ten naród i ten kraj wielkich możliwości, ale także kraj, który uznaje, że wszyscy  jesteśmy równi wobec jednego Boga

- mówił hierarcha.

- Niech św. Jan Paweł II zachęca nas i wszystkich ludzi, aby nie bać się głosić Ewangelii Chrystusa światu, który tak bardzo potrzebuje życia w prawdzie, pokoju i miłości. Niech Bóg błogosławi tę wspaniałą diecezję i jej wiernych. Niech Bóg błogosławi Amerykę

- dodał.

 

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: diecezja.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nowacka wściekła się bo PiS „zawłaszczył rząd i parlament”. Cóż... Wystarczyło wygrać wybory

  

Barbara Nowacka najwyraźniej idzie w ślady Ryszarda Petru i Katarzyny Lubnauer... przynajmniej jeśli chodzi o poziom autokompromitacji. Dziś podczas regionalnej konwencji Koalicji Obywatelskiej oburzała się, że PiS „zawłaszczył rząd i parlament”. Coż... wypadałoby, żeby polityk zabiegający o głosy wyborców wiedział, że po wygranych wyborach parlamentarnych normalną koleją rzeczy jest właśnie formowanie rządu.

W sobotę we Wrocławiu odbywa się regionalna konwencja Koalicji Obywatelskiej. Biorą w niej udział oprócz Nowackiej również m.in. przewodniczący PO Grzegorz Schetyna, przewodnicząca Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer oraz kandydat KO na prezydenta Wrocławia Jacek Sutryk.

Nowacka wyraźnie poruszona grzmiała, że PiS od 2015 r. „zawłaszczył rząd, parlament, szkoły, sądy, prawa kobiet, demokrację.

- Dziś mówimy dość – samorządów nie zawłaszczycie – deklarowała Nowacka.

Dalej było jeszcze lepiej. Nowacka przekonywała, że „dla PiS liczy się władza, a dla Koalicji Obywatelskiej – człowiek”.

- Samorząd jest najbliżej człowieka, a program Koalicji Obywatelskiej dla samorządów był dyskutowany w gminach i powiatach. To program wspólny, równy i sprawiedliwy – twierdziła Nowacka.

Nie da się ukryć, że z tym zawłaszczaniem rządu i parlamentu Barbarę Nowacką nieco za bardzo poniosło. Przydałoby się, żeby polityk zdawał sobie sprawę z funkcjonowania mechanizmów wyborczych i zasad demokratycznych wyborów. Po ich wygraniu naturalne jest, że zwycięska partia formuje rząd. Barbara Nowacka mogłaby się udać na szybkie korepetycje do Grzegorza Schetyny, który poszedł jeszcze dalej i formowanie rządu planuje już teraz, choć do wygranych wyborów, raczej daleko – tak przynajmniej wskazują najnowsze sondaże.

CZYTAJ WIĘCEJ: Schetyna już formuje rząd. Zapomniał o szczególe... Przydałoby się najpierw wygrać wybory
 
 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl