Internet Rzeczy w przemyśle? Jego wartość niedługo przekroczy 20 mld dolarów

/ media.365agencja.pl, mat. pras.

  

Do 2021 roku rynek Przemysłowego Internetu Rzeczy wzrośnie średnio o 27% rocznie, a jego wartość przekroczy 20 mld dolarów. Jakie wyzwania stoją przed Przemysłem 4.0 w najbliższych latach?

Przemysł 4.0 to obecnie temat wielu targów i konferencji przemysłowych na całym świecie. Czwarta rewolucja przemysłowa w odróżnieniu od wcześniejszych zmian w przemyśle integruje ludzi ze sterowanymi cyfrowo maszynami szeroko wykorzystującymi internet oraz technologie informacyjne. Wszystkie nowatorskie zmiany wprowadzane w przemyśle dzięki czwartej rewolucji łączy wspólny cel - maksymalne wykorzystanie sensorów i zbiorcze przetwarzanie danych, aby jak najbardziej obniżyć koszty produkcji, zwiększając przy tym jej wydajność. Według specjalistów, w ciągu trzech najbliższych lat 95% firm będzie stosować Przemysłowy Internet Rzeczy w celu optymalizacji wydajności procesów przemysłowych i produktów. Tym samym wdrożenie tej technologii nie będzie miało celu wyprzedzenia konkurencji, lecz stanowiło konieczność, by nie pozostawać w tyle.  
 
Według raportu Markets&Markets IoT in Manufacturing Market – Global Forecast do 2021 roku rynek Przemysłowego Internetu Rzeczy (ang. IIoT) wzrośnie średnio o 27% rocznie, a jego wartość wyniesie ponad 20 mld dolarów – trzy razy więcej niż obecnie. Zdaniem analityków głównymi czynnikami, które mają wpływ na rozwój IIoT jest potrzeba przejęcia kontroli nad infrastrukturą produkcyjną, monitorowaniem jej kosztów utrzymania oraz wydajności.  
 
 Z kolei z badań Urzędu Komunikacji Elektronicznej z 2017 roku z rozwiązań Internetu Rzeczy korzysta jedynie 3,1 proc. polskich firm. Wśród najnowszych rozwiązań technologicznych przyswajanych przez przedsiębiorców mających dostęp do Internetu nieco lepiej wypadają rozwiązania Big Data, które stosuje 14,7 proc. firm.  
 
Jak wynika z raportu „Worldwide Semiannual Internet of Things Spending Guide IDC”, najwięcej na rozwiązania IoT do 2020 roku wydadzą kraje skandynawskie, jak Szwecja czy Norwegia. Wydatki per capita wyniosą odpowiednio 398 oraz 369 dolarów. Wynik Polski to 49 dolarów, przez co nasz kraj zdecydowanie odstaje od czołówki podążających za trendami światowych przedsiębiorców.

- Przed polskimi przedsiębiorcami stoi duże wyzwanie rzeczywistej cyfryzacji przemysłu. Rozwiązania oparte o systemy IIoT pomogą zoptymalizować procesy produkcyjne, co pozwoli dotrzymać kroku szybko rozwijającej się zagranicznej konkurencji. Według raportu „Smart Manufacturing Report 2017” firmy, które wdrożyły systemy IIoT zauważyły wzrost efektywności przedsiębiorstw od 7 do nawet 50 proc. Wydatki na energię zmalały średnio o 5 proc., a koszty bezpośrednie zmniejszyły się w takich przedsiębiorstwach nawet o 20 proc. Te efekty pokazują prawdziwą siłę technologii IIoT i cyfryzacji procesów produkcyjnych. Implementacja nowoczesnych rozwiązań z zakresu Przemysłu 4.0 jest również w stanie poprawić efektywność produkcji i całego łańcucha produkcyjnego. Ponadto stabilna i efektywna produkcja pozwala na dotrzymywanie terminów i jakości co ma bezpośrednie przełożenie na wizerunek firmy i chęć podejmowania współpracy przez klientów – tłumaczy Artur Hanc, prezes firmy ELMODIS.


W 2018 roku dużym wyzwaniem dla polskich przedsiębiorców w kontekście Przemysłu 4.0 będzie zmiana mentalności i dostrzeżenie realnych korzyści, jakie niosą ze sobą systemy Przemysłowego Internetu Rzeczy.


Tymczasem już rok 2017 pokazał, jak duży jest potencjał wykorzystania Przemysłowego Internetu Rzeczy w różnych sektorach gospodarki. Rozwiązania IIoT są pomocne w zakresie analityki biznesowej wpływającej na przyspieszenie procesów decyzyjnych, a specjalne platformy zbierające i analizujące dane oddziałują na zwiększenie wydajności przedsiębiorstw, co może przełożyć się na większą konkurencyjność firm na rynku.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, infowire.pl, media.365agencja.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Mierzył do policjanta z broni. Grozi mu 10 lat odsiadki

Zatrzymanie / krakow.policja.gov.pl

  

Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy wobec mieszkańca województwa podlaskiego, podejrzanego o czynną napaść na policjanta.

Do zdarzenia doszło w piątek ok. godz.8.00 w centrum miasta. Mundurowi pełniący służbę w rejonie Rynku Głównego, zwrócili uwagę na młodego mężczyznę, idącego chwiejnym, niepewnym krokiem. Stróże prawa podjęli względem niego interwencję. Podczas legitymowania, 23-latek wpadł w furię.

Pobudzony napastnik wyciągnął z kurtki pistolet gazowy, który wymierzył w stronę funkcjonariusza, grożąc mu pozbawieniem życia. Agresor szybko został obezwładniony przez policjantów i doprowadzony do Komisariatu Policji I w Krakowie.

Jak się okazało, zatrzymany wielokrotnie był już notowany, a w chwili popełnienia przestępstwa, znajdował się pod wpływem środków odurzających. Śledczy przedstawili sprawcy zarzut czynnej napaści na policjanta (art. 223 §1 kk). Podejrzanemu grozi do 10 lat pozbawienia wolności. 8 grudnia Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego aresztu.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl