Lekarzy do szpitali dowozi wojsko. Zima paraliżuje Wlk. Brytanię

/ 12019; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Na specjalną policji brytyjskie siły zbrojne zaangażowały się w pomoc w dowożeniu personelu do szpitali i ratowaniu ludzi uwięzionych w ich samochodach na terenie sparaliżowanej przez śnieżyce środkowej i zachodniej Anglii.

Armia wysłała 20 żołnierzy i 10 pojazdów z napędem na cztery koła do hrabstwa Shropshire, natomiast wchodząca w skład marynarki wojennej piechota morska podjęła podobną misję w hrabstwie Devon i w Kornwalii.

- Siły zbrojne wspierają służby ratownicze w zapewnianiu, by podstawowy personel NHS (Państwowej Służby Zdrowia) mógł dotrzeć do pracy i wykonywać swą pracę w lokalnych społecznościach - powiedział rzecznik brytyjskiego ministerstwa obrony.

W nocy z czwartku na piątek setki kierowców utknęły w swych samochodach na blokowanych przez zaspy i gołoledź drogach. Tego samego losu doświadczyli pasażerowie pociągu z londyńskiego dworca Waterloo do Weymouth w hrabstwie Dorset, zatrzymanego na dłużej w okolicach miasta New Milton.

- Wyrażam podziękowanie personelowi NHS i pracownikom opieki, policji i siłom zbrojnym oraz tym wszystkim, którzy pracują na rzecz utrzymania funkcjonowania naszych podstawowych służb publicznych - oświadczyła brytyjska premier Theresa May.

Niemal wszyscy brytyjscy przewoźnicy kolejowi ostrzegli, że w najbliższych dniach ponownie może dojść do odwoływania pociągów i zakłóceń w ich ruchu. Anulowano także setki lotów, a na znacznych obszarach Wielkiej Brytanii obowiązuje dla kierowców zalecenie, by wybierali się w podróż tylko w razie absolutnej konieczności.

W Irlandii około 24 tys. domów, gospodarstw rolnych i firm jest pozbawionych prądu - poinformowała w piątek tamtejsza państwowa spółka energetyczna ESB. Ubiegłej nocy 83 tys. innych odbiorców, przede wszystkim w Dublinie i jego okolicach oraz w zachodniej części kraju, doświadczyło przerw w dostawach elektryczności.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Okrzyki "Narodowa Hajnówka" faszystowskie? Sąd uznał absurdalne argumenty Bodnara

Adam Bodnar / fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Prokuratura będzie musiała podjąć umorzone dochodzenie w sprawie m.in. propagowania rasizmu i faszystowskiego ustroju państwa podczas tegorocznego Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Hajnówce – uznał tamtejszy sąd, uwzględniając zażalenie Rzecznika Praw Obywatelskich.

Jednocześnie sąd odroczył na 7 dni pisemne uzasadnienie swego postanowienia.

III Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych przeszedł ulicami Hajnówki (podlaskie) pod koniec lutego. Organizowany przez środowiska narodowe, m.in. przez ONR, od pierwszej edycji wzbudza emocje, ponieważ upamiętnia m.in. kpt. Romualda Rajsa "Burego", którego oddział niepodległościowego podziemia spacyfikował zimą 1946 r. kilka wsi z okolic Bielska Podlaskiego, zamieszkanych przez prawosławną ludność białoruską.

Pobliska Hajnówka w dużej części zamieszkana jest właśnie przez mniejszość białoruską. W ubiegłym roku władze miasta chciały marszu prawnie zakazać, ostatecznie sąd uchylił zakaz.

Po tegorocznej edycji, zawiadomienie dotyczące bezczynności policji, która miała nie reagować na faszystowskie symbole i okrzyki w trakcie marszu, złożył podlaski poseł Nowoczesnej Krzysztof Truskolaski. Zgłoszenie, dotyczące m.in. możliwości popełnienia przestępstwa publicznego propagowania faszystowskiego ustroju państwa, znieważenia mieszkających w Hajnówce osób wyznania prawosławnego przez gloryfikowanie "Burego" oraz pochwalanie jego przestępstw, skierował z kolei Rzecznik Praw Obywatelskich.

Oba te wątki Prokuratura Rejonowa w Białymstoku umorzyła, uznając, że czyny, o których była mowa, nie zawierały znamion czynu zabronionego. W pierwszym wątku (braku działań policji) postanowienie jest już prawomocne. W związku z drugim rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar złożył w październiku zażalenie, które dzisiaj sąd w Hajnówce uwzględnił i uznał, że należy sprawę zwrócić prokuraturze do prowadzenia dalszego postępowania.

W zażaleniu rzecznik podnosił, że w ocenie dowodów były błędy, analiza zebranych w sprawie materiałów... była wybiórcza i nie uwzględniała kontekstu całego wydarzenia, np. miejsca organizacji marszu. - Postanowienie o umorzeniu pomija fakt, że wznoszenie okrzyków o skrajnie nacjonalistycznym charakterze (np. "Narodowa Hajnówka") w miejscowości zamieszkałej przez osoby utożsamiające się m.in. z narodowością białoruską czy ukraińską ma wyjątkowo wrogi wydźwięk wobec przedstawicieli mniejszości narodowych – argumentował Adam Bodnar.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl