Samsung Galaxy S9 i S9+. Czym zaskoczą nowe smartfony?

/ samsung.com, mat. pras.

  

Firma Samsung Electronics zaprezentowała smartfony Samsung Galaxy S9 i S9+. Oba modele wyróżniają się najbardziej zaawansowanym aparatem fotograficznym w historii smartfonów tej marki. Wyposażone w nowy obiektyw ze zmienną przysłoną, pozwalają na robienie wysokiej jakości zdjęć nawet w słabym świetle, nagrywanie wideo w trybie Super Slow-mo i tworzenie spersonalizowanych Emoji AR.

Smartfony Galaxy S9 i S9+ zapewniają wysoką jakość dźwięku dzięki głośnikom stereo, dostrojonym przez inżynierów firmy AKG oraz technologii dźwięku przestrzennego Dolby Atmos. W nowych urządzeniach znajdziemy także udoskonalony wyświetlacz Infinity Display, kluczowy element stylistyki nowych smartfonów marki Samsung oraz aplikację SmartThings, która łączy istniejące usługi Internetu Rzeczy firmy w jedno, inteligentne rozwiązanie.
 
Aparat  i kamera:
Aparaty w smartfonach Galaxy S9 i S9+ powstały z myślą o użytkownikach, którzy pragną korzystać z najnowocześniejszych technologii przetwarzania obrazów. Dzięki przydzieleniu czujnikowi Super Speed Dual Pixel dedykowanej mocy obliczeniowej i pamięci, aparat może łączyć nawet 12 klatek w jedno zdjęcie, co znacznie podnosi jakość obrazu. Funkcje aparatu w Galaxy S9 i S9+ obejmują także:  
 - Super Slow-mo: Codzienne, nawet najbardziej dynamiczne wydarzenia można zamienić w wyjątkowe historie dzięki filmom nagranym w zwolnionym tempie (960 klatek na sekundę). Galaxy S9 i S9+ mają również funkcję inteligentnego wykrywania ruchu w kadrze i automatycznie rozpoczynającą nagrywanie - wystarczy, że użytkownik ustawi zdjęcie. Po nagraniu filmu Super Slow-mo, użytkownicy mogą wybrać muzykę w tle spośród 35 różnych opcji lub dodać melodię z ulubionej listy odtwarzania. Funkcja pozwala też łatwo tworzyć i edytować treści, a nawet udostępniać pliki GIF w trzech stylach zapętlenia.
- Aparat fotograficzny: Tylny aparat wyposażono w zmienną przysłonę[1] (F1.5 – F2.4), dzięki czemu urządzenie dostosowuje wartość przysłony do warunków oświetleniowych i pozwala wykonać wyraźne, jasne i pozbawione szumów zdjęcia w dowolnych warunkach oświetleniowych.
- Emoji AR: Samsung pozwala użytkownikom tworzyć emotikony, które wyglądają, brzmią i zachowują się tak jak oni. Emoji AR wykorzystują algorytm uczenia maszynowego, który analizuje obraz 2D i rejestruje ponad 100 rysów twarzy, aby stworzyć trójwymiarowy model naśladujący użytkownika. Korzystając z formatu AGIF, użytkownicy mogą udostępniać swoje emotikony za pośrednictwem większości zewnętrznych platform do przesyłania wiadomości.
- Bixby: Zintegrowany z aparatem asystent Bixby, wykorzystuje rozszerzoną rzeczywistość i technologie deep learning, aby dostarczyć pomocnych informacji o otoczeniu użytkownika. Dzięki wykrywaniu i rozpoznawaniu obiektów w czasie rzeczywistym, Bixby natychmiast generuje informacje o przedmiotach, na które wskazuje aparat. Użytkownicy mogą w ten sposób m.in. tłumaczyć języki obce w czasie rzeczywistym za pomocą usługi Live Translation lub poznawać fakty na temat otoczenia.
 
Dźwięk i obraz:
Producent za jeden z największych atutów nowych modeli uznaje również doskonałe wrażenia dźwiękowe osiągane dzięki głośnikom stereo dostrojonym przez AKG. Galaxy S9 i S9+ obsługują także technologię Dolby Atmos, dając efekt dźwięku 360 stopni. Uzupełnieniem doznań dźwiękowych jest wyświetlacz Infinity Display, który po raz pierwszy zaprezentowano w modelu Galaxy S8. Jasny ekran Super AMOLED jest niemal całkowicie pozbawiony ramek, a dzięki technologii adaptacyjnego wzmacniania kontrastu, może być używany nawet w bezpośrednim świetle słonecznym.
 
Łączność i sieci bezprzewodowe:
Galaxy S9 i S9+ to pierwsze smartfony obsługujące nową aplikację SmartThings, która jest narzędziem do zarządzania połączonymi siecią internetową urządzeniami w domu, w biurze lub w drodze. Aplikacja SmartThings zostanie wprowadzona razem z S9 i S9+ i będzie łączyć również urządzenia marki Samsung z urządzeniami innych producentów.
 
Wraz z Galaxy S9 i S9+ debiutuje także nowa generacja stacji DeX, dzięki której użytkownicy mogą łatwo podłączyć smartfon do większego monitora, klawiatury oraz myszy i edytować dokumenty czy grać w gry z poziomu własnego smartfonu. Z DeX Pad użytkownicy mogą również przekształcić Galaxy S9 i S9+ w gładzik.
 
Linia Galaxy:
Oprócz funkcji znanych już poprzednich generacji smartfonów Galaxy, jak odporność na wodę i kurz zgodna z normą IP68 czy szybkie bezprzewodowe ładowanie, Samsung Galaxy S9 i S9+ zapewniają wysoką wydajność, zaawansowane funkcje przetwarzania obrazów i pamięć rozszerzalną nawet do 400GB.  
 
Co ciekawe, oba nowe smartfony wyposażono już w Knox 3.1, najnowszą platformę bezpieczeństwa firmy Samsung. Urządzenia obsługują trzy różne opcje uwierzytelniania biometrycznego - tęczówkę, odcisk palca i rozpoznawanie twarzy. Urządzenia oferują również funkcję inteligentnego skanowania, nowy sposób identyfikacji, który łącząc skanowanie tęczówki i technologię rozpoznawania twarzy pozwala szybko i wygodnie odblokować smartfon w dowolnym środowisku. Galaxy S9 i S9 + wprowadzają również dedykowany odcisk palca do folderu bezpieczeństwa, dający użytkownikom możliwość użycia innego odcisku palca niż ten, który był używany do odblokowania telefonu.  

Jak te nowinki technologiczne sprawdzą się w praktyce? Czas pokaże. Warto nadmienić, że uwierzytelnianie biometryczne ma obecnie chyba tak wielu zwolenników, jak i przeciwników. Sięgnięcie po tę technologię uwierzytelniania z jednej strony wymusza choćby wyścig poszczególnych producentów smartfonów.
 
Galaxy S9 i S9+ będą dostępne od 16 marca 2018 roku w wybranych sklepach w kolorach Midnight Black, Titanium Gray, Coral Blue oraz nowym Lilac Purple.
 
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, samsungmedia.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Byli policjanci prawomocnie skazani. Mieli bezpodstawnie używać paralizatora

Zdjęcie ilustracyjne / Jan Sroda/Gazeta Polska

  

Sąd Okręgowy w Lublinie utrzymał w mocy wyrok tamtejszego sądu rejonowego, który skazał na kary więzienia trzech byłych już policjantów. Byli oskarżeni o bezprawne użycie paralizatora.

W styczniu tego roku lubelski sąd rejonowy, który rozpatrywał tę sprawę w pierwszej instancji, uznał b. policjanta Marcina G. winnym znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad dwiema zatrzymanymi osobami przez rażenie ich paralizatorem. Skazał go za to na trzy lata więzienia.

Dwaj inni byli funkcjonariusze - Piotr D. i Łukasz U. - zostali skazani na kary po roku więzienia za przyzwolenie na znęcanie się nad zatrzymaną osobą.

Od wyroków odwołali się obrońcy wszystkich oskarżonych, a także prokurator.

"Wszystkie wniesione w sprawie apelacje okazały się bezpodstawne i stąd, nie zasługiwały na uwzględnienie"

– powiedziała w uzasadnieniu dzisiejszego wyroku sądu okręgowego sędzia Dorota Janicka.

Jak dodała, sąd rejonowy prawidłowo przeprowadził postępowanie i właściwie ocenił materiał dowodowy.

"W sprawie jest szereg dowodów, które wprost świadczą o winie wszystkich oskarżonych"

– zaznaczyła sędzia.

Sąd Okręgowy wprowadził jedynie niewielkie poprawki w treści orzeczenia, ale zasądzone kary pozostały bez zmian. W procesie odwoławczym sąd jeszcze raz przeanalizował zapisy monitoringu z izby wytrzeźwień, gdzie miało dojść do znęcania się nad zatrzymanymi. W ocenie sądu odwoławczego ten zapis potwierdza ustalenia sądu pierwszej instancji. Sędzia podkreślała, że użycie paralizatora nie było jednokrotne, tylko wielokrotne. Łączyło się również z poniżaniem.

Sąd pierwszej instancji uznał za udowodnione, że funkcjonariusz III komisariatu lubelskiej policji, 41-letni Marcin G., kilkakrotnie raził nielegalnie posiadanym paralizatorem dwie osoby zatrzymane do wytrzeźwienia w czerwcu ubiegłego roku, podczas Nocy Kultury w Lublinie. Miał je razić paralizatorem w genitalia.

Przy rażeniu paralizatorem jednego z zatrzymanych byli obecni dwaj inni funkcjonariusze z tego samego komisariatu, 38-letni Piotr D. i 36-letni Łukasz U. Nie przeszkodzili oni w znęcaniu się nad poszkodowanym - uznał sąd.

Oprócz kary więzienia dla Marcina G. sąd pierwszej instancji orzekł także zakaz wykonywania zawodu policjanta na sześć lat, a wobec Piotra D. i Łukasza U. - po cztery lata. Marcin G. ma zapłacić poszkodowanym łącznie 50 tys. zł tytułem nawiązki, zaś Piotr D. i Łukasz U. po 5 tys. zł.

Uzasadniając orzeczenie, sędzia Jarosław Dul podkreślał, że dowodem wyjściowym dla ustalenia winy oskarżonych była obdukcja lekarska jednego z pokrzywdzonych, obywatela Francji, 30-letniego Igora C. Lekarz stwierdził w ramach oględzin rany, które mogły być skutkiem użycia paralizatora. U oskarżonego Marcina G. w szafce na komisariacie znaleziono prywatną latarkę z paralizatorem, taką samą, jaką miał on przy sobie w Noc Kultury w izbie wytrzeźwień, co zarejestrował monitoring.

Wszyscy trzej oskarżeni zostali usunięci z policji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl