Rosja dozbraja Indie

/ flickr.com

  

Indie oraz Rosja ustaliły w tym tygodniu warunki, na jakich trafią do Indyjskiej Marynarki Wojennej (INS) cztery fregaty rakietowe projektu 1135 (Krivak III) za kwotę ponad 2 mld dolarów.

Dostawa fregat rozpocznie się cztery lata po podpisaniu kontraktu. Aby kontrakt został zrealizowany, potrzebna jest jeszcze zgoda ministerstwa finansów oraz rządu Indii. Pierwsze dwie jednostki będą konstruowane w stoczni Jantar w rosyjskim Kaliningradzie. Kolejne dwa okręty dzięki transferowi technologii miałyby powstać w indyjskiej stoczni Goa Shipyard Ltd (GSL). Indyjska Marynarka Wojenna obecnie dysponuje sześcioma fregatami rakietowymi klasy Krivak III.

Pierwsze trzy jednostki trafiły do INS pomiędzy czerwcem 2003 roku a kwietniem 2004. Kolejne egzemplarze Indian Navy otrzymało pomiędzy kwietniem 2012 roku a czerwcem 2013 roku. Zamówione fregaty będą charakteryzować się takimi samymi parametrami jak jednostki Teg, Tarkash oraz Trikand. Są to konstrukcje o wyporności 4 100 ton, długości 124.8 metra, szerokości 15,2 metra i zanurzeniu 4.5 metra.

Okręty osiągają prędkość 30 węzłów a ich zasięg operacyjny to 4 850 mil morskich przy 14 węzłach. Załogę Krivaków stanowi 180 osobowy personel, w skład którego wchodzi 18 oficerów. Na uzbrojenie fregat rakietowych projektu 1135 składa się działo morskie  A-190E kal. 100 mm., system artyleryjski przeznaczony do niszczenia pocisków przeciwokrętowych i samolotów (CIWS) Kashtan. Do walki z okrętami podwodnymi wykorzystuje torpedy kal. 533 mm, miotane z wyrzutni rakietowych bomb głębinowych RBU-6000. Krivak III wyposażony jest w przeciwokrętowy pocisk manewrujący PJ-10 BrahMos. Do zwalczania samolotów oraz innych celów powietrznych ma rakiety 3S90M "Shtil-1" jak i wyrzutnie pocisków 9K38 Igła. Z pokładu okrętu operować mogą śmigłowce Ka-28, Ka-31 oraz HAL Dhruv. Zakup fregat rakietowych Krivak III wpisuje się w średnio-terminowy plan modernizacji Marynarki Wojennej Indii, który zakłada zwiększenie jej wyposażenia  z obecnych 140 okrętów i jednostek pomocniczych do 198 w roku 2027.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tragiczne skutki wichur i burz nad Polską. Zginął wiceburmistrz Wołomina, wiele osób jest rannych

/ fot. Państwowa Straż Pożarna; Twitter.com/@KP_PSP_Chojnice

  

Strażacy interweniowali ponad 4,3 tys. razy po nawałnicach, które w czwartek przeszły nad Polską - podał dziś rzecznik Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Paweł Frątczak. Podczas burz 10 osób zostało poszkodowanych, jest także ofiara śmiertelna - wiceburmistrz Wołomina, Robert Makowski.

Najwięcej interwencji Straży Pożarnej dotyczyło Mazowsza - funkcjonariusze wyjeżdżali 1486 razy. W województwie kujawsko-pomorskim interwencji było 658, a w Wielkopolsce - 401. W całej Polsce po czwartkowych burzach strażacy interweniowali w sumie 4373 razy - poinformował Frątczak.

Niestety, nie obyło się bez ofiar śmiertelnych. W Nieporęcie na Mazowszu konar drzewa przygniótł wiceburmistrza Wołomina, Roberta Makowskiego, który mimo akcji ratunkowej, zmarł w szpitalu. W wołomińskim magistracie odpowiadał on za kwestie związane z bezpieczeństwem. 

Podczas burz rannych zostało 10 osób. W miejscowości Idzików na Dolnym Śląsku na samochód, którym podróżowała czteroosobowa rodzina (troje dorosłych i jedno dziecko), przewróciło się drzewo. Na Mazowszu we Wrzosowie mężczyzna został uderzony elementem konstrukcyjnym budynku, a w Warszawie jedna osoba została ranna wskutek uderzenia przez gałąź. Do podobnego zdarzenia doszło w Nysie w Opolskiem - kobieta została uderzona przez konar drzewa.

W Brzozie (woj. kujawsko-pomorskie), podczas zabezpieczania dachu, ranny został strażak. W Wielkopolsce, w Kotuniu poszkodowany został mężczyzna po tym, jak drzewo przewróciło się na kierowany przez niego samochód. W Grodzisku Wielkopolskim ranny został pracownik budowy, na którego przewróciła się ściana.

W wyniku nawałnic uszkodzonych zostało 291 budynków, w tym 185 mieszkalnych. Jak zapewnił rzecznik PSP, wszystkie budynki zostały zabezpieczone przez strażaków. Doszło również do kilkunastu pożarów spowodowanych wyładowaniami atmosferycznymi czy zerwaniem linii energetycznych.

W działaniach Straży Pożarnej brało udział ponad 20 tys. funkcjonariuszy i ponad 4,2 tys. pojazdów. Najwięcej interwencji miało związek z powalonymi drzewami.

Według najnowszych danych przywołanych przez Frątczaka, bez prądu pozostaje ok. 74 tys. gospodarstw - najwięcej (59,2 tys.) - na Mazowszu. Na Podlasiu prądu nie ma 9,8 tys. odbiorców, a w Łódzkiem - 3,5 tys.

Jak zapewniło na Twitterze dziś rano Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, naprawy trwają.

Źródło: PAP, niezalezna.pl, Twitter

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl