Kraków przygotowuje się na beatyfikację Hanny Chrzanowskiej - ZDJĘCIA

/ fot. Joanna Adamik/Archidiecezja Krakowska; flickr.com/Archidiecezja Krakowska/Domena publiczna

Za dwa miesiące grono błogosławionych poszerzy Hanna Chrzanowska, pielęgniarka, pedagog, pomysłodawczyni pielęgniarstwa parafialnego. Kraków przygotowuje się już na jej beatyfikację. W środę w krakowskim kościele św. Mikołaja, gdzie spoczywają szczątki Hanny Chrzanowskiej, odprawiono uroczystą mszę świętą, odmówiono nowennę za wstawiennictwem przyszłej błogosławionej, a postulator procesu beatyfikacyjnego wygłosił okolicznościowy wykład.

- Sama pomagała biednym potrzebującym, organizowała pomoc dla chorych, biednych w ramach parafii krakowskich, zachęcała kleryków, by odwiedzali chorych, kształciła młode pielęgniarki w duchu miłosiernej miłości względem chorych i potrzebujących

- wspominał przyszłą błogosławioną w wygłoszonej wczoraj homilii bp Jan Szkodoń. Zaznaczył, że "źródłem duchowej siły Hanny Chrzanowskiej była głęboka więź z Panem Jezusem i szczere nabożeństwo do Matki Bożej".

- Dla naszej Służebnicy Bożej drogą i światłem były słowa Pana Jezusa: „Cokolwiek uczyniliście jednemu z braci Moich najmniejszych, Mnieście uczynili"

- dodał bp Szkodoń.

Po mszy św. ks. prałat Mieczysław Niepsuj, postulator procesu beatyfikacyjnego Hanny Chrzanowskiej wygłosił wykład, w którym przybliżył sylwetkę przyszłej błogosławionej. 

Jak czytamy na stronach Archidiecezji Krakowskiej,  Hanna Chrzanowska "w roku odzyskania niepodległości miała 16 lat. Była świadkiem odradzania się Polski. W tamtym czasie ukończyła kurs pielęgniarski i rozpoczęła studia na wydziale filozoficznym UJ, ale gdy otwarto Szkołę Pielęgniarek w Warszawie, tam się przeniosła. Po 2 latach otrzymała dyplom i wyjechała na roczne stypendium do Francji. Po powrocie podjęła pracę w Szkole Pielęgniarek w Krakowie. Potem przebywała na stypendium w Belgii. W 1929 roku została redaktor naczelną miesięcznika „Pielęgniarka polska", była także współredaktorką podręcznika dla pielęgniarek".

Po wybuchu II wojny światowej zgłosiła się jako wolontariuszka do Obywatelskiego Komitetu Pomocy Społecznej pod przewodnictwem ks. Adama Stefana Sapiehy.

- Chrzanowska osobiście zajmowała się adopcją sierot i poszukiwaniem rodzin zastępczych. Ukrywała żydowskie dzieci. Organizowała leki i materiały opatrunkowe dla chorych i rannych. Docierała też do więźniów na Montelupich, a dla zagrożonych powstańców warszawskich starała się o potrzebne dokumenty - mówił ks. Niepsuj, podkreślając, że niedługo potem - pod wpływem zetknięcia się z ogromem cierpienia - nastąpił jej duchowy przełom.

"Po wojnie przebywała na stypendium w Nowym Jorku, gdzie poznała pielęgniarstwo domowe. Po powrocie wdrożyła taki przedmiot do edukacji pielęgniarek w naszym kraju. Rozpoczęła także działalność formacyjną wśród pielęgniarek m.in. poprzez organizację dla nich rekolekcji. Jej zaangażowanie religijne budziło sprzeciw. W Warszawie została nazwana „klerykałką". Wróciła do Krakowa i objęła stanowisko dyrektora Szkoły Pielęgniarstwa Psychiatrycznego w Kobierzynie. Tu także chciano się jej pozbyć. Przeczuwała te wydarzenia. Z pomocą kard. Wojtyły zaczęła więc tworzyć domową opiekę pielęgniarską przy parafiach. Szkoliła siostry zakonne. Dzięki jej staraniom wprowadzono możliwość odprawiania Mszy św. w domach obłożnie chorych. Organizowała także rekolekcje dla chorych, na których zainicjowała działalność wolontariatu. Kiedy ją samą choroba nowotworowa przykuła do łóżka, przekazała swój dobytek na rzecz chorych. Umarła w opinii świętości" - czytamy na stronie Archidiecezji Krakowskiej.

O świętości życia Hanny Chrzanowskiej przekonany był również kard. Karol Wojtyła.

Hanna Chrzanowska zmarła w 1973 r. w Krakowie, w wieku 71 lat. Proces beatyfikacyjny Chrzanowskiej rozpoczęto 27 lat po jej śmierci. Trwał on cztery lata, a wszystkie związane z nim dokumenty, zebrane w 12 tomach, przewieziono do Watykanu. 30 września 2016 roku papież Franciszek podpisał dekret o heroiczności cnót Służebnicy Bożej Hanny Chrzanowskiej, a potwierdzający te decyzje cud wydarzył się w Krakowie. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: diecezja.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl