Duża liczba wypadków na stokach narciarskich

/ pixabay.com

  

– Podczas zimowych ferii na podtatrzańskich stokach narciarskich TOPR odnotowało 1495 wypadków narciarskich i snowboardowych, z czego ponad 1,2 tys. zdarzeń ratownicy zakwalifikowali jako ciężkie, wymagające leczenia szpitalnego i rehabilitacji – podsumował ratownik Andrzej Marasek.

Tegoroczne ferie zimowe trwały od 13 stycznia do 25 lutego.

Jeśli porównać z analogicznym okresem ubiegłorocznych ferii, liczba wypadków na stokach utrzymuje się na podobnym poziomie. Warto zaznaczyć, że od początku tego sezonu narciarskiego, czyli od 1 grudnia 2017 r., ratownicy TOPR na stokach narciarskich interweniowali aż 2 141 razy – poinformował Marasek.

Najczęściej miłośnicy białego szaleństwa podczas wypadków doznawali uszkodzeń rąk i nóg oraz i urazów głowy. Według ratowniczych statystyk, do najczęstszych przyczyn wypadków należy zaliczyć upadki i potknięcia oraz zderzenie z inną osobą.

Podczas minionych ferii ratownicy interweniowali także w Tatrach, gdzie podczas całego zimowego wypoczynku obowiązywał II i III stopień zagrożenia lawinowego. Do pomocy turystom w Tatrach TOPR był wzywany 69 razy, w tym 14-krotnie do działań ratowniczych użyto śmigłowca.

Podczas ferii w Tatrach przeważały wypadki turystyczne, ale ratownicy pomagali też narciarzom, którzy zapuścili się poza wyznaczone trasy. Pomagaliśmy także taternikom. Doszło też do jednego wypadku lawinowego – relacjonował ratownik.

Podczas zimowego wypoczynku 31 osób uległo w Tatrach wypadkom ciężkim, wymagających dłuższej hospitalizacji. Nie doszło do żadnych wypadków śmiertelnych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wicepremier Beata Szydło o kłamstwach ws. Polexitu: Polska była, jest i będzie w Europie

Beata Szydło / twitter.com/Dariusz Lasocki

  

- Polska była, jest i będzie w Europie. Nie zmienią tego nawet polscy politycy, którzy kłamią mówiąc o Polexicie - powiedziała wicepremier, szefowa Komitetu Społecznego Rady Ministrów Beata Szydło.

W Szeligach pod Warszawą odbywa się konwencja PiS. Poza premierem bierze w niej udział m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński. Podczas konwencji zostaną podsumowane trzy lata działalności ugrupowania oraz przedstawione zostaną plany na przyszłość.

"Jesteśmy dumni, że jesteśmy Europejczykami. Polska była, jest i będzie w Europie i nikt i nic tego nie zmieni. Nawet ci polscy politycy, którzy ciągle kłamią, krzycząc o jakimś Polexicie. Czas, żeby wreszcie zrozumieli, że Polska jest, była i będzie w Europie"

- oświadczyła Szydło.

Jak podkreśliła, przyszłość powinna być budowana na czterech niezbywalnych dla każdego człowieka wolnościach. "Tych wolnościach, które stały się również podstawą naszej wspólnoty europejskiej. Wolności do poglądów, wolności słowa, wolności do wyznawanej wiary, wolności od niedostatku i wolności od strachu. Cztery wolności, które powinny być przynależne każdemu człowiekowi. Zastanówmy się, czy tak jest, czy każdy tymi wolnościami może się cieszyć" - powiedziała wicepremier.

Szydło mówiła podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości, że pod rządami tej partii w Polsce "wiele się zmieniło". "Zmieniło się dlatego, że Polacy wybrali ludzi, a przede wszystkim wybrali program, który dał możliwość czerpania z wolności i budowania dobrej przyszłości dla nas wszystkich" - podkreśliła.

Dodała, że podczas ostatnich wyborów parlamentarnych Polacy odsunęli od władzy tych, którzy "nie rozumieją, że Polska to wspólna sprawa" oraz że trzeba "pochylać się nad najsłabszymi".

Według niej, aby realizować ten cel potrzeba "uczciwych ludzi, którzy dotrzymują słowa, mają program i plan". "Znakiem firmowym Prawa i Sprawiedliwości, rządu Zjednoczonej Prawicy jest dotrzymywanie słowa" - oświadczyła.

Szydło oceniła, że Platforma Obywatelska w czasie swoich rządów nie dotrzymała złożonych obietnic. Jak mówiła, podczas jednej z kampanii wyborczych partia ta zobowiązała się nie podnosić wieku emerytalnego, jednak po dojściu do władzy został on podwyższony.

Wskazała, że PiS obiecywało z kolei powrót do niższego wieku emerytalnego i dotrzymało słowa. "Wyrównujemy szanse, dajemy możliwość realizacji marzeń. To jest wspaniałe i to jest piękne. To jest nasz wspólny sukces" - oświadczyła wicepremier.

 

Podczas swojego przemówienia Szydło podkreślała, że Polska jest przykładem stawianym przez wiele państw w Europie za politykę społeczną i demograficzną. "Mądra polityka społeczna stała się symbolem Polski, ale też pewnym fenomenem, nad którym będą się pewnie w przyszłości głowić naukowcy, ekonomiści, jak to jest możliwe, że programy społeczne, które były do tej pory kojarzone z wydawaniem pieniędzy, w Polsce stały się kołem zamachowym gospodarki" - mówiła.

"Plan modernizacji Polski, który chcemy kontynuować - po prostu się sprawdził. I pójdziemy do przodu, i będziemy wprowadzali kolejne zmiany" - dodała. "Chcemy, żeby beneficjentami tych zmian, tego dobrego życia, tych ambitnych celów, tych marzeń byli wszyscy Polacy, ale chcemy, żeby byli też nimi europejczycy. Chcemy poszerzyć krąg tych, którzy te marzenia bardzo ambitne będą mogli spełniać" - powiedziała.

Mówiła także, że w ostatnich latach Polska inwestowała w dzieci i rodziny "i to się nam opłaciło, i to się nam opłaci w przyszłości również". 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl