„Nikt nie poczuł się tymi przesłuchaniami usatysfakcjonowany”. Poseł Zubowski o zeznaniach funkcjonariuszy ABW

/ twitter.com/KancelariaSejmu

Lidia Lemaniak

Dziennikarka portalu Niezalezna.pl

Kontakt z autorem

  

– Nie uzyskaliśmy informacji na temat powodów, dla których sprawą nie zajęły się urzędy skarbowe i dlaczego też niektóre – wydawałoby się oczywiste – możliwości popełnienia przestępstwa, które nasuwały się przy badaniu tej sprawy – nie zostały dalej pociągnięte – powiedział portalowi Niezalezna.pl poseł PiS, Wojciech Zubowski, członek sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold.

Podczas trwającego od godz. 10:00 posiedzenia komisji śledczej ds. Amber Gold, przesłuchiwano dwóch funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, którzy pracowali przy sprawie Amber Gold. 

Podczas dzisiejszego przesłuchania posłowie zasiadający w sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold mieli prawo oczekiwać, że osoby, które były naczelnikami gdańskiej delegatury ABW i bezpośrednio nadzorowały oficerów, rzucą nowe światło na sposób postępowania i prowadzenia sprawy. Niestety, przedstawione nam dane w żadnym wypadku nie pozwoliły, żeby ktokolwiek poczuł się tymi przesłuchaniami usatysfakcjonowany – powiedział po przesłuchaniu świadków portalowi Niezalezna.pl poseł Wojciech Zubowski z PiS.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Michał Tusk powodował paraliż i niemoc służb ws. Amber Gold? Wassermann nie ma wątpliwości

Poseł PiS podkreślił, że "jeden ze świadków zeznał, że postępowanie ws. chociażby założenia podsłuchu, które przecież trwało kilka tygodni, było prowadzone niesamowicie szybko".

A wtedy przecież, jak wynika z materiału dowodowego, każdy dzień mógł mieć znaczenie – zauważył polityk.

Wojciech Zubowski wskazał, że podczas przesłuchania dowiedzieliśmy się też m.in., że ABW nie zajmowało się tą sprawą, ponieważ "ABW nie zajmuje się oszustwami na rzecz osób prywatnych".

Nie uzyskaliśmy informacji na temat powodów, dla których sprawą nie zajęły się urzędy skarbowe i dlaczego też niektóre – wydawałoby się oczywiste – możliwości popełnienia przestępstwa, które nasuwały się przy badaniu tej sprawy – nie zostały dalej pociągnięte – zaznaczył nasz rozmówca.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Polska motoryzacja rośnie w siłę

/ Devolk

  

Wartość polskiej produkcji części i akcesoriów motoryzacyjnych w ubiegłym roku wyniosła 84,3 mld zł, to o 7,1 mld zł więcej niż rok wcześniej - podało Stowarzyszenie Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych i Frost & Sullivan.

Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDPCM) wspólnie z firmą doradczą Frost & Sullivan opracowało raport, z którego wynika, że w 2017 r. wartość produkcji sprzedanej polskiego przemysłu motoryzacyjnego przekroczyła 145 mld zł, z czego ponad 84 mld zł to wartość produkcji sprzedanej samego sektora produkcji części i akcesoriów do pojazdów samochodowych (77,2 mld zł w 2016 r.). Dodano, że szacowana wartość eksportu części i akcesoriów wyniosła 48,9 mld zł (44,8 mld zł w 2016 r.). Polska zajmuje 10. miejsce na liście największych eksporterów części motoryzacyjnych na świecie.

W komunikacie podkreślono, że motoryzacja jest "największą i najbardziej produktywną gałęzią polskiej gospodarki, odpowiadającą za około 8 proc. krajowego PKB". "Ogromny wpływ na ten wynik mają niezależni producenci części i akcesoriów, którzy w 2017 r. zatrudniali 147,4 tys. osób, co stanowi blisko 80 proc. miejsc pracy w całym przemyśle automotive" - czytamy w komunikacie.

"Polska jest zagłębiem produkcji części motoryzacyjnych w Europie. Doskonale rozwinięte zaplecze produkcyjne, dobra infrastruktura, wykwalifikowane kadry, a także atrakcyjna lokalizacja sprawiają, że polski potencjał jest doceniany również przez zagraniczne firmy wchodzące na nasz rynek, ale motoryzacja to nie tylko produkcja, lecz również dystrybucja części motoryzacyjnych"

- podkreślił, cytowany w komunikacie, prezes Stowarzyszenia Alfred Franke.

Jak podają autorzy raportu, w Polsce obecnie działa blisko 1200 punktów hurtowej sprzedaży części do samochodów osobowych i ciężarowych.

Dodano, że przychody największych dystrybutorów części w segmencie osobowym i ciężarowym wyniosły w 2017 r. 14 mld zł. "Polscy dystrybutorzy części motoryzacyjnych tworzą 32 tys. miejsc pracy w kilkudziesięciu centrach dystrybucji oraz lokalnych filiach. Najwięksi dystrybutorzy magazynują nawet po 250 tys. rodzajów części zamiennych" - podano.

Franke zaznaczył, że polscy dystrybutorzy prężnie rozwijają sieci dystrybucyjne, gwarantując tym samym dostępność części we wszystkich zakątkach kraju, jak również budują silne sieci dystrybucyjne w krajach Środkowej Europy. To z kolei przekłada się na sprawniejsze funkcjonowanie warsztatów motoryzacyjnych.

"Szacuje się, że w Polsce blisko 20 tys. warsztatów niezależnych zajmuje się naprawami pojazdów osobowych i ciężarowych, dając zatrudnienie aż 115 tys. osobom"

- podano w komunikacie.

Jak podano w komunikacie, SDCM - Stowarzyszenie Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych to 148 największych graczy przemysłu i rynku części motoryzacyjnych, reprezentujących interesy przemysłu, handlu i usług o wartości ponad 130 mld zł rocznie tworzących blisko 294 tys. miejsc pracy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl