Rocznica bitwy pod Olszynką Grochowską

/ fot. Leszek Chemperek/ mon.gov.pl

  

Bitwa pod Olszynką Grochowską stała się symbolem dla przyszłych pokoleń Polaków walczących o odzyskanie niepodległości - napisał prezydent Andrzej Duda w liście na obchody 187 rocznicy tej bitwy.

Dziś w Warszawie odbyły się uroczystości upamiętniające 187. rocznicę bitwy pod Olszynką Grochowską. We mszy świętej sprawowanej w intencji Ojczyzny w kościele pw. Najczystszego Serca Maryi na Placu Szembeka uczestniczył Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej.

Prezes Kręgu Pamięci Narodowej, poseł PiS Andrzej Melak podkreślił, że to głównie młodzi ludzie "od kilkudziesięciu lat tak licznie odwiedzają to miejsce, utrwalając w pamięci pokoleń tę prawdę historyczną, przekazywaną z pokolenia na pokolenie".

Okolicznościowy list do organizatorów obchodów bitwy pod Olszynką Grochowską skierował prezydent Andrzej Duda. Zaznaczył w nim, że bitwa stała się symbolem dla przyszłych pokoleń Polaków walczących o odzyskanie niepodległości.

Przed 187 laty w rejonie Olszynki Grochowskiej rozegrała się jedna z największych bitew Powstania Listopadowego. Choć nie rozstrzygnęła ona losów Powstania, ani nie dała upragnionej suwerenności, na którą przyszło naszym przodkom czekać jeszcze przez 87 lat, przyniosła powiew wolności, który niczym życiodajne tchnienie dodawał naszemu narodowi otuchy i wiary w sens walki o niepodległą Polskę

- napisał prezydent.

Andrzej Duda przypomniał w liście, że w tym roku przypada stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości.

Podczas jubileuszowych obchodów wspominamy tych, którym tę niepodległość zawdzięczamy, oraz tych, którzy przez ostatnie sto lat budowali pomyślność Rzeczypospolitej

- zaznaczył.

Podkreślił, że ofiara powstańców listopadowych nie poszła na marne.

Ich heroiczna walka i bohaterska śmierć przez dziesiątki lat przypominały naszym rodakom, że o Polskę trzeba i warto walczyć. Dlatego dziś oddajemy im cześć i wspominamy z wdzięcznością, pełni podziwu dla ich wiary w to, że ów dzień chwały, dzień wskrzeszenia, o którym śpiewamy w "Warszawiance", kiedyś wreszcie nadejdzie

- dodał Andrzej Duda.

Przypomniał, że na pomniku upamiętniającym bitwę pod Olszynką Grochowską, wypisane są słowa:

Przechodniu, powiedz współbraciom, że walczyliśmy mężnie i umierali bez trwogi, ale z troską w sercu o losy Polski, losy przyszłych pokoleń – o Wasze losy.

Te słowa są dla nas niczym testament pozostawiony przez powstańców listopadowych. Są one przypomnieniem, że niepodległość nie została nam dana za darmo, ale okupiona została krwią wielu naszych rodaków – tych, którzy ginęli na polach bitew podczas wojen i powstań narodowych

- napisał Andrzej Duda.

List od marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego odczytał poseł Melak.

Obchody kolejnych rocznic obrony Olszynki Grochowskiej utrwalają w naszej świadomości obraz wielkiego zrywu narodowego w listopadzie 1830 roku. Dzięki nim, z czcią i szacunkiem wspominamy rodaków, którzy z największym poświęceniem walczyli o wolność Rzeczpospolitej

- podkreślił marszałek.

Jak dodał, naród polski ogromnym kosztem wywalczył niepodległość kraju, dlatego kultywowanie tradycji i pamięci jest naszym moralnym obowiązkiem.

Bitwa stoczona tutaj, przed 187 laty należy - bez wątpienia - do jednej z najbardziej dramatycznych i krwawych potyczek Powstania Listopadowego. Choć nierozstrzygnięta, uważana jest za sukces polskich wojsk, które dzięki heroizmowi i zaciekłemu oporowi, uniemożliwiły dużo liczniejszej armii rosyjskiej szturm na Warszawę

- zaznaczył Kuchciński.

Podkreślił, że męstwo, determinacja i poświęcenie naszych przodków dla wielu następnych pokoleń pozostawały powodem dumy i źródłem wiary w odrodzenie Rzeczpospolitej.

Wcześniej odbyła się okolicznościowa msza św. w kościele pw. Najczystszego Serca Maryi w Warszawie, pod przewodnictwem ks. Biskupa Romualda Kamińskiego.

25 lutego 1831 roku oddziały polskie na przedpolach Warszawy powstrzymały rosyjski atak na stolicę. Całodniowa bitwa o olszynowy lasek na Grochowie, w której straty obu stron przekroczyły 15 tysięcy żołnierzy, zakończyła się odwrotem armii feldmarszałka Iwana Dybicza. Była to jedna z największych i najkrwawszych bitew wojny polsko-rosyjskiej 1830-1831 r.

Bitwa o Olszynkę Grochowską nie została rozstrzygnięta w polu - obie strony wycofały się ze swoich pozycji, korzyści taktyczne odniosły jednak strona polska: zdołała zatrzymać liczniejsze oddziały rosyjskie, uniemożliwić im atak na stolicę oraz wycofać się w zwartym szyku na praską linię umocnień.

Olszynkę Grochowską wycięto w większości na przełomie XIX i XX wieku – ostatnią olchę pamiętającą czasy polsko-rosyjskiej bitwy ścięto w roku 1935. Władze planowały utworzenie tu mauzoleum narodowego, jeszcze przed wybuchem II wojny światowej teren dawnego lasku zmeliorowano i ponowie zalesiono.

Obecnie na tym terenie znajduje się rezerwat przyrodniczy-historyczny z pomnikiem i kryptą, w której złożono szczątki poległych w bitwie. Od 1999 roku przy drodze prowadzącej do pomnika powstaje tzw. Aleja Chwały – ciąg głazów z pamiątkowymi tablicami ku czci uczestników bitwy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Trump idzie na wojnę z internetowymi potentatami? Mocne zarzuty wobec Facebooka, Twittera i Google

Donald Trump / flickr.com/Gage Skidmore/CC BY-SA 2.0; https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/

  

Prezydent USA Donald Trump zarzucił dziś Facebookowi, Twitterowi i Google'owi faworyzowanie Demokratów. Zdaniem amerykańskiego przywódcy, Twitter utrudnił użytkownikom śledzenie jego konta.

- Facebook, Twitter i Google są tak ukierunkowane na Demokratów, to żałosne!

 - ocenił Trump w swoim wpisie na Twitterze. Usunęli wiele kont i znacznie spowolnili wzrost liczby followersów - dodał, odnosząc się do Twittera.

Firmy te informowały w ostatnim czasie o usunięciu podejrzanych kont w związku z doniesieniami o wykorzystywaniu serwisów społecznościowych do prowadzenia kampanii dezinformacyjnych.

Przygotowany dla amerykańskiego Senatu nowy raport dotyczący rosyjskiej operacji dezinformacyjnej z okresu kampanii wyborczej w USA w 2016 roku wykazał, że wykorzystywano każdą ważną platformę mediów społecznościowych do dostarczania słów, obrazów i filmów dostosowanych do zainteresowań wyborców, aby pomóc w wyborze Trumpa na prezydenta, a później w jeszcze większym stopniu, żeby go wspierać, kiedy już sprawował urząd - napisał w poniedziałek "Washington Post". [polecam:https://niezalezna.pl/207594-konto-prezydenta-usa-zniknelo-z-twittera-to-nie-byl-przypadek]

Zestawy danych wykorzystywane przez analityków zostały dostarczone przez Facebooka, Twittera i Google'a i obejmowały kilka lat do połowy 2017 roku, kiedy operatorzy platform społecznościowych zajęli się intensywnym zwalczaniem rosyjskich kont.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl