Bohater ZSRS, tyle że w mundurze LWP

Dopiero po prawie 30 latach od upadku komunizmu zaczęło się w Bieszczadach burzenie monumentalnego pomnika sowieckiego generała w polskim mundurze Karola Świerczewskiego ps. Walter. Polakiem był tylko pod względem etnicznym, większość kariery robił w Armii Czerwonej, a wojnie polsko-bolszewickiej w 1920 r. po prostu walczył po stronie sowieckiej.

To, że pod koniec II wojny światowej został oddelegowany do tworzenia oficjalnego wojska w Polsce i przywdział mundur tego wojska, nie czyni go polskim oficerem. Ale ponieważ podczas inspekcji Bieszczad jako wiceminister obrony zginął z rąk UPA (oficjalnie, bo niektórzy historycy podają w wątpliwość, że tak było), wciąż trafiają się tacy, którzy uważają, że czyni go to polskim bohaterem.

Przypomnijmy, że NKWD, UB i komunistyczne wojsko polskie zwalczały i UPA, i polskie podziemie niepodległościowe. Wojciech Jaruzelski miał np. zasługi na obu tych „frontach”. Wolna Polska pamięta o zbrodni wołyńskiej, ale nie znaczy to jednak, że będzie gloryfikowała sowieckich bohaterów jak Jaruzelski czy Świerczewski.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Filmem w Kościół

Reżyser Wojciech Smarzowski przystąpił do promowania swojego najnowszego dzieła. „Kler”, bo tak się ono nazywa, opowiada o patologiach wśród duchownych Kościoła katolickiego. Już z zapowiedzi filmu należy się spodziewać, że będzie tak, jak zawsze u Smarzowskiego – nagromadzenie hipotetycznie możliwych, patologicznych wydarzeń, mające w zamyśle reżysera pokazywać „prawdziwy obraz”.

Tak było w „Weselu”, tak było w „Drogówce”. Równie mocno babrał się Smarzowski w patologii w ekranizacji powieści Jerzego Pilcha „Pod Mocnym Aniołem”. W „Wołyniu” jeszcze trochę niuansował, ale z zapowiedzi „Kleru” wynika, że będzie to jazda bez trzymanki. Promujący „Kler” plakat z wielką purpurową świnką skarbonką, gdzie otwór na monety ma kształt krzyża, świadczy o tym najlepiej. Podobnie jak wypowiedzi reżysera o tym, że należy wypowiedzieć konkordat i zdjąć krzyże ze ścian w budynkach publicznych, czy filmik, w którym on sam przebiera się za księdza. Smarzowski przekonuje także, że należy usunąć religię ze szkół. Aż dziw, że przy poprzednich filmach nie proponował delegalizacji alkoholu, wesel lub rozwiązania policji czy okupacji Ukrainy. No ale przecież „nie wolno porównywać”.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl