Pytania referendalne ws. konstytucji poznamy po świętach

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Pytania referendalne dotyczące nowej konstytucji mogą zostać opublikowane i przekazane społeczeństwu pod dyskusję po świętach wielkanocnych - uważa sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Andrzej Dera.

Dera mówił o tym w Łodzi podczas otwartego spotkania dyskusyjnego przed referendum ogólnokrajowym dotyczącym nowej konstytucji. Jego wiodącym tematem było społeczeństwo obywatelskie a Konstytucja RP.

- Pytania referendalne mogą się pojawić wiosną, ale nie na jej początku, a później - myślę, że po świętach (wielkanocnych). To jest taki pierwszy moment, gdzie te pytania mogą powstać. One później wymagają konsultacji z panem prezydentem. Myślę, że po świętach, w jakimś niedługim okresie zostaną opublikowane i przekazane społeczeństwu pod dyskusję - powiedział dziennikarzom Dera.

Zwrócił uwagę, że łódzkie spotkanie jest przedostatnim.

- W najbliższy poniedziałek w Gorzowie Wlkp. kończymy serię spotkań przedreferendalnych. Potem nastąpi czas spotkań środowiskowych, tweetup z panem prezydentem i etap ustalania pytań referendalnych - mówił.

Minister ma nadzieję, że wtedy też zwiększy się zainteresowanie obywateli tematem referendum. Przypomniał, że ostatnie badania pokazały, iż to zainteresowanie na razie kształtuje się na poziomie 25-30 proc.

- Myślę, że ono wzrośnie w sytuacji, kiedy będzie znana treść pytań. Mamy takie społeczeństwo, że ono interesuje się danym tematem, kiedy trzeba będzie podejmować konkretne decyzje i do nich się ustosunkować - przekonywał.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Gdzie zniknął zamachowiec ze Strasburga? Służby ujawniają, że mógł już... uciec z kraju!

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Francuskie władze ujawniają, że zamachowiec ze Strasburga nadal nie został zatrzymany, a wiele wskazuje, że mógł nawet uciec z kraju. Jeśli ten scenariusz okazałby się prawdziwy, jedynym krajem, do którego w tak krótkim czasie mógłby się przedostać napastnik byłyby Niemcy.

Jak informowaliśmy na łamach portalu niezalezna.pl, w pobliżu jarmarku bożonarodzeniowego w centrum Strasburga mężczyzna otworzył ogień do ludzi, zabijając trzy osoby i raniąc - według najnowszego bilansu - 13 osób. Osiem z nich odniosło poważne obrażenia. [polecam:http://niezalezna.pl/249859-zamachowiec-ze-strasburga-nadal-na-wolnosci-francja-podnosi-poziom-zagrozenia-bezpieczenstwa]

Zamachowiec, który zbiegł z miejsca zdarzenia, został postrzelony przez funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa. Jak podała agencja Reutera, powołując się na policję, chodzi o urodzonego w Strasburgu 29-letniego Cherifa Chekatta. Poszukuje go obecnie 420 policjantów.
[polecam:http://niezalezna.pl/249854-zamachowiec-ze-strasburga-byl-poszukiwany-za-udzial-w-napadzie-podczas-ktorego-doszlo-do-zabojstwa]

Śledczy skłaniają się ku koncepcji, że atak miał podłoże terrorystyczne. Sprawca był notowany w tzw. kartotece „S”, co oznacza, że mógł stanowić „zagrożenie terrorystyczne”.

Wiceminister MSW Laurent Nunez w rozmowie z radiem France Inter oświadczył, że „nie można wykluczyć”, iż zamachowiec uciekł z kraju. Jednocześnie wiceszef resortu spraw wewnętrznych Francji przekonuje, że „podłoże terrorystyczne nie jest jeszcze potwierdzone”.

Jeśli scenariusz zakładający ucieczkę faktycznie się potwierdzi, jedynym krajem, do którego w tak krótkim czasie mógłby przedostać się zamachowiec, byłyby Niemcy. Na razie jednak brak oficjalnych informacji na ten temat.

Trzeba być bardzo ostrożnym, gdy mówi się o zamachu. Napastnik nie był znany służbom z powodu przestępstw związanych z terroryzmem. Do jego radykalizacji w praktyce religijnej doszło w związku z pobytami w więzieniu. Fakt notowania w kartotece „S” nie przesądza o stopniu zagrożenia, jakie stwarza poszukiwany przestępca.

– przekonuje Laurent Nunez.

Jednocześnie wiceminister Nunez przyznał, że w dniu zamachu, a w zasadzie na kilka godzin przed jego dokonaniem, mężczyzna miał zostać zatrzymany przez żandarmów „w związku z przestępstwem pospolitym, a konkretnie usiłowaniem zabójstwa”. Jak się okazuje, w trakcie przeszukania jego domu, mężczyzny nie zastano. W toku tej operacji „zatrzymano pięć osób”, jednak francuska zapewnia, że „nie miała ona żadnego związku z aktem, dokonanym przez poszukiwanego później”.

Laurent Nunez zaprzeczył także, by operacja policyjna, która miała miejsce w środę rano w pobliżu Katedry Najświętszej Marii Panny w Strasburgu, miała związek z poszukiwaniem mordercy.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl