Węgrzy zaskoczyli w Pjongczang

/ twitter.com/olympics

  

Bracia Shaoang Liu i Shaolin Sandor Liu, którzy z Viktorem Knochem i Csaba Burjanem zdobyli pierwszy w historii złoty medal zimowych igrzysk dla Węgier, przygodę ze sportem zaczęli od pływania. Wizyty na basenie kończyły się chorobami, więc rodzice wybrali short track.

Węgrzy triumfowali w rywalizacji sztafet w short tracku na 5000 m, wyprzedzając Chińczyków i Kanadyjczyków. Prowadzenie objęli dopiero na ostatnim z 45 okrążeń.

Przeszli do historii, ponieważ do tej pory zawodnicy z Węgier mieli w dorobku z zimowych igrzysk tylko sześć medali: dwa srebrne i cztery brązowe (wszystkie w łyżwiarstwie figurowym). Na letnich olimpiadach Węgrom wiedzie się od lat znacznie lepiej - mają 500 medali w tym 175 złotych.

22-letni Shaolin Sandor i o dwa lata młodszy Shaoang Liu, którzy urodzili się w Budapeszcie, mają ojca Chińczyka i matkę Węgierkę. Rozpoczynali przygodę sportową od jednej z najbardziej popularnych dyscyplin w ich kraju - pływania. Basen nie służył jednak ich zdrowiu i rodzice zaprowadzili braci na lodowisko.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kto to się zabrał za wytykanie „wpadek” prezydenta!? Boki zrywać! WIDEO

/ Zrzut ekranu z youtube.com

  

Dziś szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski, pytany przez dziennikarzy, czy Andrzej Duda podpisywał deklarację polsko-amerykańską stojąc obok siedzącego prezydenta USA - co widać na opublikowanych zdjęciach - wyjaśnił, że zdjęcia pokazują pewną sekwencję zdarzeń. Nie przeszkodziło to byłemu prezydentowi – "królowi wpadek" – Bronisławowi Komorowskiemu – skomentować tej sytuacji.

Prof. Szczerski wyjaśnił, że założeniem upublicznienia tego zdjęcia, było to, że oddaje ono naturalny charakter tych rozmów w sposób niepozowany - taki, jakich setki na wszystkich możliwych portalach. Miało ono pokazywać pewną dynamikę spotkania.

To jest pewna sekwencja, te zdjęcia, to nie jest ta ceremonia oficjalnego podpisywania deklaracji (...) To jest taki moment, gdzie (...) została oddana ta druga część pobytu prezydenta Polski w Białym Domu, taka bardziej spontaniczna, bardziej nieformalna, ta bardziej naturalna, inna od takich sztampowych ilustracji – ocenił.

Do rzekomej "wpadki" odniósł się w TVN24 były prezydent, Bronisław Komorowski.

Ja naprawdę myślałem, że to też jest fotomontaż. Gdy zobaczyłem za pierwszym razem, myślałem, że to ktoś zrobił złośliwość. Trochę pomyślałem nawet: "no widzisz, sam żeś tak urządzał, czy twoi ludzie urządzali tego rodzaju hece przeciwko mnie, sam padasz ofiarą podobnej manipulacji, ale zdaje się, że to nie jest manipulacja – stwierdził.

Bronisławowi Komorowskiemu przypominamy, jak wyglądała jego rozmowa z Barackiem Obamą...

 

 

Źródło: tvn24.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl