Znamy nazwisko ostatniego kandydata do KRS

/ pixabay.com

  

CIS upubliczniło personalia ostatniego, 18. kandydata do Krajowej Rady Sądownictwa - sędziego w stanie spoczynku Mariusza Lewińskiego. Marszałek Sejmu wystąpił do klubów o wskazanie kandydatów spośród tej grupy - poinformował dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka.

Grzegrzółka przypomniał jednocześnie, że "każdy klub może zgłosić maksymalnie dziewięć osób".

Jak wynika z dokumentów opublikowanych przez Centrum Informacyjne Sejmu, kandydatura Mariusza Lewińskiego została zgłoszona przez grupę 3 tys. obywateli, a jego pełnomocnikiem jest Adam Słomka.

Lewiński został przeniesiony w stan spoczynku z dniem 2 lipca 2010 r., kiedy to zniesiony został Wojskowy Sąd Garnizonowy w Krakowie, w którym pracował od 2004 r.; w latach 2004-2006 był jego prezesem. W latach 1996-2004 był sędzią Wojskowego Sądu Garnizonowego we Wrocławiu, a w latach 1994-1996 - w Sądzie Śląskiego Okręgu Wojskowego, gdzie wcześniej, w latach 1991-1992, odbył także aplikację sędziowską oraz asesurę.

W opublikowanym na stronach sejmowych zgłoszeniu jego kandydatury - podpisanym przez Adama Słomkę - wskazano, że Lewiński w 2006 r. "poinformował ministra sprawiedliwości (w tym czasie był to Zbigniew Ziobro - PAP) o nieprawidłowościach występujących w sądownictwie, naruszających konstytucyjne prawa obywateli".

Wcześniej CIS ujawniło informacje o 17 zgłoszonych kandydatach na członków KRS. Są to: Dariusz Drajewicz, Jarosław Dudzicz, Grzegorz Furmankiewicz, Marek Jaskulski, Joanna Kołodziej-Michałowicz, Jędrzej Kondek, Teresa Kurcyusz-Furmanik, Ewa Łąpińska, Zbigniew Stanisław Łupina, Leszek Mazur, Maciej Andrzej Mitera, Maciej Nawacki, Dagmara Pawełczyk-Woicka, Robert Pelewicz, Rafał Puchalski, Paweł Kazimierz Styrna oraz Mariusz Witkowski.

Zgodnie z nowelizacją ustawy o KRS podmiotami uprawnionymi do zgłoszenia propozycji kandydatów do KRS są grupy 25 sędziów oraz grupy co najmniej dwóch tysięcy obywateli. Kandydaci są wskazywani spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, administracyjnych i wojskowych.

Termin zgłaszania kandydatów na członków KRS upłynął pod koniec stycznia; do Sejmu wpłynęło 18 zgłoszeń. Jak poinformował wcześniej dyrektor CIS Andrzej Grzegrzółka, lista osób popierających kandydata (sędziów, obywateli) to "załączniki do zgłoszenia, które zgodnie z art. 11c ustawy o KRS nie są podawane do publicznej wiadomości".

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Lewandowski surowo ocenia występ biało-czerwonych: „Zabrakło nam odwagi, żeby zaryzykować”

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Kapitan piłkarskiej reprezentacji Polski Robert Lewandowski przyznał, że w przegranym meczu mundialu z Senegalem 1:2 w Moskwie drużynie zabrakło wielu rzeczy. Jego ocena jest dość surowa. Lewandowski twierdzi, że biało-czerwonym zabrakło „odwagi, aby zaryzykować”.

- Na pewno nie graliśmy tego, czego byśmy sobie życzyli. Wiele rzeczy nie wyglądało tak jak powinno. Tak naprawdę dwa razy daliśmy strzelić im gole. Wiadomo, na mundialu takie rzeczy powodują, że później nie zdobywa się punktów. Ciężko się gra, gdy dostaje się jedną, drugą taką bramkę, a później trzeba „gonić wynik”. Myślę, że za mało próbowaliśmy. Chyba mieliśmy za mało odwagi, żeby zaryzykować. Graliśmy może za bardzo zachowawczo. A Senegal wyczekiwał na swoje okazje, choć nie stwarzał jakichś wielkich sytuacji – przyznał po meczu Lewandowski.

Na tym jednak lista Lewandowskiego się nie kończy. Napastnik Bayernu Monachium wymienił również inne braki polskiego zespołu w spotkaniu z Senegalem:

- Nie graliśmy tak, jak potrafimy. Myślę, że brakowało ostatniego podania, w ogóle za mało było dokładnych dograń. Wielu elementów brakowało. Za dużo popełnialiśmy prostych błędów, a jak się je popełnia, wkrada się nerwowość. No i, jak wspomniałem, było za mało odwagi, żeby próbować. Nie powinniśmy się bać – mówił Lewandowski.

W drugiej kolejce grupy H biało-czerwoni zagrają 24 czerwca z Kolumbią, która również przegrała we wtorek 1:2 (z Japonią).

- Na pewno łatwo nie będzie, zresztą to są mistrzostwa świata. Jak widać, w innych grupach drużyny, które teoretycznie nie powinny mieć nic do powiedzenia, zdobywają punkty. Tak to wygląda na mundialach po zakończonych sezonach. Trzeba wierzyć, że ten drugi mecz zagramy inaczej. Przede wszystkim lepiej, a wtedy może wynik też będzie inny – zakończył kapitan reprezentacji Polski.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl