Ten przekaz papieża młodzi zrozumieją na pewno

Papież Franciszek / fot. Mikdev/ pixabay.com

  

Franciszek przestrzegł młodzież przed nieustannym retuszowaniem swego wizerunku i chowaniem się za maskami i fałszywymi tożsamościami. Ludzie wtedy „stają się fake'iem” – ostrzegł w orędziu na 33. Światowy Dzień Młodzieży w Niedzielę Palmową 25 marca.

W tym roku ŚDM obchodzony będzie na szczeblu diecezjalnym. Jego hasłem są słowa z Ewangelii według świętego Łukasza: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga”.

Wy, ludzie młodzi, macie siłę, przechodzicie przez etap życia, w którym z pewnością nie brakuje energii. Używacie tej siły i energii, aby ulepszyć świat, zaczynając od tego, co najbliżej was 

– napisał papież.

Pragnę, aby w Kościele powierzono wam ważne obowiązki, aby była odwaga pozostawiania wam przestrzeni; a Was proszę: przygotujcie się, aby te obowiązki przyjąć 

– dodał Ojciec Święty.

Podkreślił, że tegoroczny Światowy Dzień Młodzieży jest przygotowaniem do złotu, który odbędzie się w styczniu 2019 roku w Panamie. Zauważył zarazem, że na bieżący rok zwołał synod biskupów na temat młodzieży.

To dobry zbieg okoliczności. Uwaga, modlitwa i refleksja Kościoła będą skierowane na Was, ludzi młodych, z pragnieniem zrozumienia, a przede wszystkim przyjęcia drogocennego daru, jakim jesteście dla Boga, dla Kościoła i dla świata – napisał.

Nawiązując do słów z hasła ŚDM – „Nie bój się” – Franciszek podkreślił, że symbolizują one też lęk, jaki odczuwa się w obliczu podjęcia decyzji dotyczących przyszłości i życia.

Następnie zapytał: „A Wy, ludzie młodzi, jakie żywicie obawy? Co was najbardziej niepokoi w głębi serca?”.

W wielu z was istnieją obawy drugoplanowe, że nie jesteście kochani, lubiani, nie akceptowani takimi, jakimi jesteście. Dziś jest wielu młodych, którzy mają poczucie, że muszą być inni od tego, czym są w rzeczywistości, próbując się dostosować do często sztucznych i nieosiągalnych standardów 

– zauważył.

Młodzi ludzie nieustannie retuszują swój wizerunek chowając się za maskami i fałszywymi tożsamościami tak, że sami niemal stają się „fake’iem” 

– podkreślił.

U wielu z nich mamy do czynienia z obsesją na tle otrzymywania jak największej liczby „polubieni”. I z tego poczucia nieadekwatności rodzi się wiele obaw i niepewności. Inni lękają się, że nie znajdą bezpieczeństwa emocjonalnego i zostaną sami 

– dodał.

Franciszek odnotował, że jest również lęk wynikający z niepewności związanej z pracą, obawa przed niespełnieniem swoich marzeń. Wskazał, że w obliczu niepokojów i wątpliwości trzeba uporządkować zamęt w myślach i uczuciach, aby działać w sposób właściwy i roztropny.

Pierwszym krokiem w tym procesie prowadzącym do przezwyciężenia lęków jest ich wyraźne określenie, by nie okazało się, że marnujemy czas i energię, padając łupem nietrwałych upiorów pozbawionych oblicza 

– stwierdził papież.

Zachęcił młodych ludzi do tego, by nazwali swoje lęki „po imieniu” i zaapelował: „Nie lękajcie się uczciwie spojrzeć na swoje lęki, uznać je takimi, jakimi są, i zmierzyć się z nimi. Biblia nie zaprzecza ludzkiemu uczuciu strachu ani wielu przyczynom, które mogą go powodować”.

Jeśli – zauważył Franciszek – podsycamy lęki, będziemy zmierzali do zamknięcia się w sobie, zabarykadowania się, by bronić się przed wszystkim i wszystkimi, pozostając jakby sparaliżowani. Zapewnił młodych ludzi, że zawsze mogą liczyć na Kościół i duszpasterzy, którzy pomogą uporać się z wątpliwościami.

Papież przypomniał, że „prawdziwi chrześcijanie nie boją się otwierać na innych, dzielić się przestrzeniami życiowymi, przekształcając je w przestrzenie braterstwa”.

Drodzy młodzi, nie pozwalajcie, aby przebłyski młodości gasły w mroku zamkniętego pokoju, w którym jedynym oknem na świat jest komputer i smartfon 

– zaapelował Franciszek i wezwał: „Otwórzcie na oścież drzwi waszego życia!”.

Zwrócił się do młodzieży: „Łaska Boża dotyka waszego życia, „porywa” was takimi, jakimi jesteście, ze wszystkimi waszymi lękami i ograniczeniami”.

Wy, młodzi potrzebujecie poczucia, że ktoś naprawdę w was wierzy: wiedzcie, że papież wam ufa; że Kościół wam ufa! A wy, ufajcie Kościołowi! 

– napisał Franciszek w orędziu.

Zachęcając do przygotowań do spotkania w Panamie dodał, że Światowe Dni Młodzieży są „dla odważnych”. 

Nie dla młodych, którzy szukają jedynie wygody i którzy wycofują się przed trudnościami. Czy przyjmujecie wyzwanie? 

– zapytał papież.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nowacka wściekła się bo PiS „zawłaszczył rząd i parlament”. Cóż... Wystarczyło wygrać wybory

  

Barbara Nowacka najwyraźniej idzie w ślady Ryszarda Petru i Katarzyny Lubnauer... przynajmniej jeśli chodzi o poziom autokompromitacji. Dziś podczas regionalnej konwencji Koalicji Obywatelskiej oburzała się, że PiS „zawłaszczył rząd i parlament”. Coż... wypadałoby, żeby polityk zabiegający o głosy wyborców wiedział, że po wygranych wyborach parlamentarnych normalną koleją rzeczy jest właśnie formowanie rządu.

W sobotę we Wrocławiu odbywa się regionalna konwencja Koalicji Obywatelskiej. Biorą w niej udział oprócz Nowackiej również m.in. przewodniczący PO Grzegorz Schetyna, przewodnicząca Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer oraz kandydat KO na prezydenta Wrocławia Jacek Sutryk.

Nowacka wyraźnie poruszona grzmiała, że PiS od 2015 r. „zawłaszczył rząd, parlament, szkoły, sądy, prawa kobiet, demokrację.

- Dziś mówimy dość – samorządów nie zawłaszczycie – deklarowała Nowacka.

Dalej było jeszcze lepiej. Nowacka przekonywała, że „dla PiS liczy się władza, a dla Koalicji Obywatelskiej – człowiek”.

- Samorząd jest najbliżej człowieka, a program Koalicji Obywatelskiej dla samorządów był dyskutowany w gminach i powiatach. To program wspólny, równy i sprawiedliwy – twierdziła Nowacka.

Nie da się ukryć, że z tym zawłaszczaniem rządu i parlamentu Barbarę Nowacką nieco za bardzo poniosło. Przydałoby się, żeby polityk zdawał sobie sprawę z funkcjonowania mechanizmów wyborczych i zasad demokratycznych wyborów. Po ich wygraniu naturalne jest, że zwycięska partia formuje rząd. Barbara Nowacka mogłaby się udać na szybkie korepetycje do Grzegorza Schetyny, który poszedł jeszcze dalej i formowanie rządu planuje już teraz, choć do wygranych wyborów, raczej daleko – tak przynajmniej wskazują najnowsze sondaże.

CZYTAJ WIĘCEJ: Schetyna już formuje rząd. Zapomniał o szczególe... Przydałoby się najpierw wygrać wybory
 
 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl