Odbrązowić ten posąg

Trwa serial, w którym główną rolę gra Władysław Frasyniuk. Ten sam, który ze znaczkiem w klapie „J...ć PiS” pisanym cyrylicą zaatakował policjantów próbujących powstrzymać go, gdy starał się zakłócić miesięcznicę smoleńską. Teraz gra rolę, w której pisowscy siepacze zakuwają w kajdany bohatera. Na miejscu niektórych byłbym ostrożny w powoływaniu się na zasługi tego pana.

Niech posłuchają, co ma do powiedzenia Andrzej Rozpłochowski, niekwestionowana legenda Solidarności. On wręcz prosi dziennikarzy: „Aby wnikliwie zbadali od początku cały proces dojścia Frasyniuka do wielkich pieniędzy, a historyków proszę o równie wnikliwe zbadanie krok po kroku kulis opozycyjnej przeszłości tego pana”. Poleca książkę „Zaułki zbrodni”, której autor Mirosław Krupiński siedział w jednej celi z Władysławem Frasyniukiem. Może ta wiedza uzasadni słowa Włodzimierza Czarzastego, który na wpis Frasyniuka na Twitterze: „W pisowskiej telewizji ciągle o zniewolonym narodzie, o klęsce, o komunistach. Tylko że myśmy ich, k…, po-ko-na-li!”. Czarzasty odpowiedział: „Żeście komunistów pokonali? No nie. Wyście się z nami, k…, przy Okrągłym Stole i 4 czerwca 1989 r. do-ga-da-li”.

 

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Tutejszych Moskali w oczy kole

„U dominikanów na Freta – Jarmark św. Jacka – mały, ale przytulny. Można poszperać w książkach, kupić dżem i porozmawiać z sąsiadami. Świetna alternatywa dla patetycznej atmosfery wielkiej defilady” – Rafał Trzaskowski, wciąż jeszcze kandydat na prezydenta Warszawy, na Twitterze zademonstrował swój stosunek do Święta Wojska Polskiego. Dorzucił zdjęcie grup rekonstrukcyjnych z kpiną z wyposażenia polskiej armii. Trudno sobie wyobrazić, by kandydat na burmistrza Londynu, Paryża czy Rzymu krytykował tak otwarcie obchody państwowe święta narodowego i defiladę odbieraną przez głowę państwa.

To może robić jakiś kontestujący państwo anarchista, a nie polityk ubiegający się o stanowisko. Tam, gdzie społeczeństwa na rządzących wybierają tych, którzy identyfikują się z ich państwem i chcą pracować dla jego dobra, taki Trzaskowski nie miałby szans. Kandydat PO daje sygnały, że po prostu może z tego rozumieć niewiele, i stąd ta postawa. Tyle że rocznica zwycięstwa nad bolszewikami dla ludzi PO zawsze była kłopotem – wystarczy przypomnieć, jak to środowisko radośnie składało kwiaty i dekorowało mogiły bolszewickich najeźdźców.

 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl