„Wojna domowa” w Rio. Wojsko na ulicach

/ fot. ASSY/ pixabay.com

  

Wobec „eskalacji przemocy” w Rio de Janeiro podczas karnawału tanecznego, który zgromadził setki tysięcy gości z całego świata, prezydent Brazylii ogłosił po jego zakończeniu, że na podstawie dekretu odpowiedzialność za bezpieczeństwo miasta przejmie wojsko.

Prezydent Michel Temer zakomunikował podjętą decyzję, na mocy której policja zostanie podporządkowana w Rio dowództwu wojskowemu, na wspólnym posiedzeniu swego gabinetu i dowództwa wojskowego w pałacu prezydenckim w stolicy, Brasilii.

Zapowiedział „zastąpienie gubernatora Rio w dziedzinie troski o bezpieczeństwo” i pozostawienie wojsku „wolnej ręki” do „stosowania wszelkich niezbędnych środków w walce ze zbrodnią zorganizowaną”.

Panowie wiedzą, że zbrodnia zorganizowana opanowała stan Rio de Janeiro 
– oświadczył, zwracając się do członków rządu i dowództwa sił zbrojnych.

Dekret wejdzie w życie niezwłocznie, chociaż konstytucja Brazylii postanawia, że powinien być ratyfikowany przez parlament.

Prezydent Temer nie sprecyzował, jak długo potrwa stan wyjątkowy w dawnej stolicy Brazylii, a sytuację w Rio porównywał do „wojny domowej”.

Artykuł 24 brazylijskiej konstytucji, który postanawia, że władze centralne „nie interweniują w poszczególnych stanach (Brazylii) ani w Dystrykcie Federalnym”, czyni wyjątek dla sytuacji, w których „należy zadbać o integralność kraju”.

Przemoc i przestępczość w Rio, która znacznie zmalała od połowy poprzedniej dekady m.in. dzięki programom pomocy dla ludności najbiedniejszych dzielnic i wzrostowi zatrudnienia, obecnie szybko wzrasta. Od 1 października do końca stycznia jedynie na terenie faweli Rocinha, największej w Rio de Janeiro, podczas akcji policyjnych zabito ponad trzydziestu przestępców.

Przemoc w mieście nie ogranicza się już do faweli, czyli dzielnic nędzy. Według przedstawicieli rządu wystąpiła podczas obecnego karnawału również w innych dzielnicach Rio. Dochodzi do napadów rabunkowych na ulicach i plażach, a także w supermarketach i na terenie blokowisk. Wskutek tych napadów zginęło w ostatnich tygodniach w Rio co najmniej trzech żandarmów.

Gubernator Rio de Janeiro, Luis Fernando Pezao, przyznał już wcześniej w związku z dużym nasileniem rabunków i przemocy ze strony elementów przestępczych podczas karnawału w Rio, że miasto nie zadbało o właściwe zapewnienie bezpieczeństwa w tym okresie, gdy z całego świata przybywają do Rio setki tysięcy turystów. Tegoroczny karnawał przyniósł miastu wpływy w wysokości miliarda dolarów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Nie ma drugiej takiej partii w Europarlamencie". Deputowana wprost oceniła działania PO

Jadwiga Wiśniewska / screen TVP Info

  

- To oni [politycy PO - red.] wywołują takie antyeuropejskie nastroje w Polsce. W Parlamencie Europejskim są przedstawiciele różnych frakcji politycznych z państw członkowskich i nie ma drugiej takiej partii, która by w stosunku do własnej ojczyzny zachowywała się tak nikczemnie jak Platforma Obywatelska - powiedziała dziś eurodeputowana Prawa i Sprawiedliwości. Jadwiga Wiśniewska, w programie "W pełnym świetle" w TVP Info.

Politycy opozycji często posługują się narracją, według której partia rządząca ma dążyć rzekomo do wyprowadzenia Polski ze struktur Unii Europejskiej, czyli, mówiąc skrótem - "Polexitu". Dziś na zarzuty o "Polexit" odpowiada w programie "W pełnym świetle" w TVP Info europosłanka PiS, Jadwiga Wiśniewska.

- To kolejny przykład na hipokryzję Platformy, dlatego że to jest idea i myśl Platformy. (…) To oni wywołują takie antyeuropejskie nastroje w Polsce. W Parlamencie Europejskim są przedstawiciele różnych frakcji politycznych z państw członkowskich i nie ma drugiej takiej partii, która by w stosunku do własnej ojczyzny zachowywała się tak nikczemnie jak Platforma Obywatelska. Oni głosują w PE za sankcjami dla Polski, to przecież Grzegorz Schetyna zapowiadał również przeprowadzenie referendum w sprawie obecności Polski w Unii Europejskiej. To są twarde dowody na to, że właśnie oni marzą o Polexicie, chcą nam przypisać swoje działania

- stwierdziła eurodeputowana.

Zapytana o sytuację Polaków w związku z niejasnościami wokół Brexitu, odpowiedziała:

- Chciałabym zapewnić Państwa, że sytuacja Polaków pracujących w Wielkiej Brytanii i wszystkie ich prawa będą zachowane i to jest efekt negocjacji, które prowadził pan premier Mateusz Morawiecki. Ale korytarze brukselskie o Brexicie mówią tak, że jedynym sukcesem Donalda Tuska, oczywiście to bardzo gorzkie i ironiczne, jest wyprowadzenie Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. To właśnie słabe przywództwo Unii Europejskiej daje takie zgniłe owoce

- wskazała Wiśniewska.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl