500 budek dla ptaków z okazji walentynek

/ flyupmike

  

500 budek dla ptaków powstanie w sobotę w Katowicach w ramach walentynkowej akcji „Ptaszkowe love”. Organizatorzy przypominają, że połowa lutego to czas, w którym ptaki zaczynają przygotowania do sezonu lęgowego.

Szczegóły przedsięwzięcia przedstawiono podczas konferencji prasowej na Rynku w Katowicach. W Walentynki stanęła tam ogromna budka dla ptaków, do której można wrzucać pokarm dla nich. Między skrzydlatych potrzebujących rozdysponują go pracownicy Śląskiego Ogrodu Zoologicznego w Chorzowie.

"Bardzo się cieszę z tej akcji, ptaki odgrywają bardzo dużą rolę w przyrodzie, pomagają również ludziom zjadając muchy, czy komary, które nam przeszkadzają"

podkreśliła dyrektor Śląskiego Ogrodu Zoologicznego Jolanta Kopiec.

Budki mają w założeniu służyć ptakom zamieszkującym nasze ogrody i parki, jak sikorki czy kowalik; z budek lęgowych mogą korzystać ptaki ok. 40 gatunków. Gotowe zestawy do wykonania domków przygotowują już od stycznia osoby niepełnosprawne.

"Produkujemy budki od 8 lat, staliśmy się branżowym warsztatem zatrudniającym osoby niepełnosprawne przy tym pożytecznym rzemiośle" 

- powiedziała Weronika Palowska ze Stowarzyszenia na Rzecz Niepełnosprawnych SPES.

Akcję wsparło miasto Katowice. „Pamiętajmy, że połowa powierzchni Katowic to lasy, stawy, parki, więc ptaków mamy miliony. Te domki na pewno znajdą swoich mieszkańców. Cieszymy się też, że ta społeczna akcja angażuje katowiczan" – podkreślił Maciej Stachura z Urzędu Miasta.

Akcja budowy budek lęgowych odbędzie się w sobotę w Centrum Handlowym 3 Stawy. W pasażu galerii zostaną ustawione stoły z zestawami do montowania budek. Nad poprawnością montażu czuwać będzie wykwalifikowany stolarz oraz jego pomocnicy, którzy w razie potrzeby udzielą pomocy. Każdy będzie mógł własnoręcznie zrobioną budkę zabrać ze sobą i powiesić na drzewie w ogrodzie, lesie czy parku. Cześć zawiśnie na terenie ZOO w Chorzowie.

Wśród zaplanowanych na sobotę atrakcji są też: prezentacja różnych budek lęgowych i ich lokatorów, spotkanie z ornitologiem, pogadanki pracowników Śląskiego Ogrodu Botanicznego, a dla najmłodszych warsztaty ekologiczne, malowanie gipsowych ptaszków, kolorowanki, konkurs z ptasimi zagadkami, czy wyszywanki z włóczki. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

„Za wasze we wrześniu złamane słowo walczyli polscy piloci”. Obejrzyj Kapelę z Placu Wolności! [FILM]

Wojciech Winiarski / fot. arch. Wojciecha Winiarskiego

  

„Pamiętasz Brytanio, pamiętasz Europo Dywizjon 303? Gdy wielką paradą pokój witano zabrakło ich!” – śpiewa mocno poznańska Kapela z Placu Wolności. Rafał Piechota, znany głównie jako lider kabaretu „Afera” i wybitny gitarzysta Wojciech Winiarski stworzyli zespół, który bez cenzury politycznej poprawności opowiada o polskiej historii. A także o historii Poznania, zupełnie odmiennej od jego współczesności. Obejrzyj poniżej ich twórczość i rozmowę z Wojtkiem Winiarskim w „Wywiadzie z chuliganem”.

„Za deszcz angielski i chłód Londynu walczyli polscy piloci. Za Archibaldów, Winstonów, Kevinów walczyli polscy piloci. Za uśmiech Mary, jeden dzień przy niej, walczyli polscy piloci. Za łyk herbaty o piątej godzinie walczyli polscy piloci. Pamiętaj Brytanio, pamiętaj Europo Dywizjon 303! To dzięki im – odważnym pilotom, masz dziś spokojne sny”.
– śpiewa w najbardziej chyba przejmującej z piosenek Kapela z Placu Wolności.

„To było tylko raz” – tak zatytułowany jest z kolei utwór o Powstaniu Wielkopolskim, czyli jedynym wygranym dużym polskim powstaniu. Skąd dziś kryzys poznańskości i podobne sytuacje w innych wielkich miastach?.

Kiedy wychodzimy w miasto, to elementów poznańskości jest w nim nie za wiele, nie są dominujące. Mamy Lecha Poznań, tak jak każde duże miasto na swój klub, z którym się utożsamia. Lech Poznań jest bardzo mocnym nośnikiem emocji, czasami nawet zbyt mocnym. Ale kibice mają to poczucie poznańskości, bo chociażby poprzez klub są z miastem bardzo mocno emocjonalnie związani. A my? Żyjemy sobie w tym mieście, ale co o nim, o jego historii wiemy?
- pyta Wojciech Winiarski.

Zarówno Winiarski, jak i Piechota przyznają, ich dzieci słuchają rapu, w którym mocno brzmią opowieści o polskiej historii i patriotyzmie.

Moi synowie słuchają rapu. Z racji pokoleniowych niekoniecznie chce się wniknąć w tę muzykę, ale doceniam to, że raperzy śpiewają naprawdę o czymś. Mają jakąś wizję, chcą coś konkretnego opowiedzieć. Czasami dzieje się to w mocnych słowach.
mówi Winiarski.
Obejrzyj twórczość „Kapeli z Placu Wolności” oraz zespołu Good Staff i rozmowę z Wojciechem Winiarskim w „Wywiadzie z chuliganem” poniżej:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Radio Poznań

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl