Wywiad USA ostrzega: Rosja spróbuje wywołać chaos przed wyborami

/ na podstawie kurious i geralt; pixabay.com / Creative Commons CC0

W związku z zaplanowanymi na listopad wyborami w USA, w trakcie których Amerykanie ponownie wybierają całą Izbę Reprezentantów i jedną trzecią senatorów, Dan Coats - szef amerykańskiego wywiadu ostrzegł Senat USA przed działaniami ze strony Rosji. Przestrzega on, że Rosja będzie próbowała wpłynąć na przebieg wyborów do Kongresu poprzez działania hakerskie.

Wystąpienie szefa wywiadu USA relacjonuje serwis swiato-podglad.pl. Dan Coats wskazał, że ingerencja przypuszczalnie będzie miała charakter propagandowy, będzie wykorzystywać media społecznościowe, podstawione osoby i inne podobne środki, w celu wywołania politycznego i społecznego rozdarcia w USA w tym czasie.
 
Ostrzeżenie szefa amerykańskiego wywiadu przed działaniami Rosji nie dotyczy tylko spraw Stanów Zjednoczonych. Dan Coats określa rosyjskie próby interwencji w sprawy polityki innych państw „penetrującymi” i stwierdza, że strategia rosyjska wykracza daleko poza Stany Zjednoczone i jest nasilona również w Europie.

- Obecnie możemy wyróżnić cztery kraje będące hegemonami na nowoczesnym polu bitwy, są to: USA, Chiny, Rosja oraz Izrael - ostrzega dr Piotr Łuczuk, ekspert od spraw cyberbezpieczeństwa i autor książki „Cyberwojna. Wojna bez amunicji?” - Największą rolę we współczesnych działaniach wojennych odgrywa komunikacja komputerowa, której bezpośrednim celem jest całkowite usunięcie żołnierzy z nowoczesnego pola bitwy. Nie oznacza to jednak, że cyberwojna nie ma z klasycznym konfliktem zbrojnym nic wspólnego. W przypadku cyberwojny, tak jak w przypadku klasycznego starcia wojsk występują strony konfliktu i walczący ze sobą żołnierze.

Źródło: niezalezna.pl, swiato-podglad.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Antoni Macierewicz o atakach na Polskę: Padamy ofiarą niezrozumienia niebywałego bohaterstwa przodków

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Były minister obrony Antoni Macierewicz wskazał, że obecnie Polacy atakowani jako winni czy współwinni zbrodni, „padają ofiarą niezrozumienia niebywałego bohaterstwa przodków, którzy w okupowanej Polsce ratowali Żydów z narażeniem własnego życia i swoich rodzin”. „Nasi przodkowie wówczas zachowali się tak niebywale bohatersko, tak niebywale odmiennie od narodów i ludzi z innych państw i części terytoriów okupowanych przez Niemcy, że dzisiaj młodzieży, innym narodom, propagandystom trudno jest uwierzyć, że mógł być taki naród” - mówi Antoni Macierewicz.

W felietonie na antenie Radia Maryja i Telewizji Trwam Macierewicz podkreślił, że w ostatnim czasie uwaga społeczeństwa polskiego i Polaków na całym świecie skupiła się wokół przeszłości i teraźniejszości związanej z ludobójstwem niemieckim.

- Ludobójstwem, które doprowadziło do niewyobrażalnych strat narodu i państwa polskiego, które uderzyło swoim okrucieństwem niebywałym także w naród żydowski, które sprawiło, że po dzień dzisiejszy świat boryka się z niemożnością pełnego uświadomienia sobie i zrozumienia, co rzeczywiście wówczas się stało. Częścią tego niezrozumienia i ofiarą niezrozumienia padamy my, Polacy. Padamy dlatego, że - o ironio - nasi przodkowie wówczas zachowali się tak niebywale bohatersko, tak niebywale odmiennie od narodów i ludzi z innych państw i części terytoriów okupowanych przez Niemcy, że dzisiaj młodzieży, innym narodom, propagandystom trudno jest uwierzyć, że mógł być taki naród, którzy za cenę własnego życia, ludzie, którzy za cenę własnego życia ratowali innych, ratowali Żydów skazanych na zagładę, narażając na śmierć nie tylko siebie, ale także własne rodziny – mówił były szef MON.

Antoni Macierewicz zaznaczył, że nie było to dwóch, pięciu, dziesięciu ludzi czy tysiąc kilkaset osób, które zostały uhonorowane wielkimi tytułami i podziękowaniami, ale to były dziesiątki a nawet setki tysięcy ludzi biorących udział w ratowaniu Żydów.

- To bohaterstwo powoduje, że dzisiaj nie wierzy się w to. Ludzie złej woli próbują atakować nas jako winnych czy współwinnych tej zbrodni - wskazał były szef MON.

Jednocześnie Antoni Macierewicz ocenił, że podjęta ostatnio debata sprawiła, że do całego świata dotarła informacja :nie było polskich obozów śmierci”.

Polityk PiS wyraził też nadzieję, że sytuacja będzie „rozwijała się w kierunku znalezienia możliwości wspólnego dialogu, nie przerywania dialogu i wspólnej pracy nad wyjaśnieniem całej przeraźliwej historii wyniszczenia narodów polskiego, żydowskiego, romskiego na ternie Rzeczpospolitej”.

Źródło: niezalezna.pl, PAP, Radio Maryja

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl