Wywiad USA ostrzega: Rosja spróbuje wywołać chaos przed wyborami

/ na podstawie kurious i geralt; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

W związku z zaplanowanymi na listopad wyborami w USA, w trakcie których Amerykanie ponownie wybierają całą Izbę Reprezentantów i jedną trzecią senatorów, Dan Coats - szef amerykańskiego wywiadu ostrzegł Senat USA przed działaniami ze strony Rosji. Przestrzega on, że Rosja będzie próbowała wpłynąć na przebieg wyborów do Kongresu poprzez działania hakerskie.

Wystąpienie szefa wywiadu USA relacjonuje serwis swiato-podglad.pl. Dan Coats wskazał, że ingerencja przypuszczalnie będzie miała charakter propagandowy, będzie wykorzystywać media społecznościowe, podstawione osoby i inne podobne środki, w celu wywołania politycznego i społecznego rozdarcia w USA w tym czasie.
 
Ostrzeżenie szefa amerykańskiego wywiadu przed działaniami Rosji nie dotyczy tylko spraw Stanów Zjednoczonych. Dan Coats określa rosyjskie próby interwencji w sprawy polityki innych państw „penetrującymi” i stwierdza, że strategia rosyjska wykracza daleko poza Stany Zjednoczone i jest nasilona również w Europie.

- Obecnie możemy wyróżnić cztery kraje będące hegemonami na nowoczesnym polu bitwy, są to: USA, Chiny, Rosja oraz Izrael - ostrzega dr Piotr Łuczuk, ekspert od spraw cyberbezpieczeństwa i autor książki „Cyberwojna. Wojna bez amunicji?” - Największą rolę we współczesnych działaniach wojennych odgrywa komunikacja komputerowa, której bezpośrednim celem jest całkowite usunięcie żołnierzy z nowoczesnego pola bitwy. Nie oznacza to jednak, że cyberwojna nie ma z klasycznym konfliktem zbrojnym nic wspólnego. W przypadku cyberwojny, tak jak w przypadku klasycznego starcia wojsk występują strony konfliktu i walczący ze sobą żołnierze.

Źródło: niezalezna.pl, swiato-podglad.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Irlandia jednak za zabijaniem dzieci. Znamy już WYNIKI referendum

/ congerdesigne

  

Irlandczycy zagłosowali przytłaczającą większością za uchyleniem ósmej poprawki do konstytucji zrównującej prawo do życia kobiety i nienarodzonego dziecka. Opowiedzieli się tym samym za liberalizacją obecnych przepisów aborcyjnych - wynika z sondażu Ipsos dla "Irish Times".

Według badania 68 proc. wyborców poparło zmiany, a 32 proc. było przeciw.

Zgodnie z rządową propozycją nowa ustawa, która trafi pod obrady parlamentu jeszcze przed wakacjami, będzie zawierać:

  • możliwość przerwania ciąży do 12 tygodni od poczęcia bez podania powodu, po konsultacji z lekarzem;
  • prawo do aborcji do 24 tygodnia w przypadku poważnego zagrożenia życia lub zdrowia kobiety, a także poważnego uszkodzenia płodu, które może doprowadzić do jego śmierci przed lub wkrótce po narodzinach; 
  • nieograniczone czasowo prawo do przerwania ciąży w przypadku bezpośredniego zagrożenia życia kobiety lub śmiertelnego uszkodzenia płodu.

Według obecnych przepisów aborcja jest w Irlandii nielegalna - poza wprowadzonym w 2013 r. wyjątkiem, kiedy lekarze stwierdzają bezpośrednie zagrożenie dla życia kobiety.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl