„500 plus” dezaktywizuje kobiety? MRPiPS wyjaśnia

/ Twitter/Elżbieta Rafalska

Nie ma żadnych podstaw, by twierdzić, że jedynym czynnikiem wpływającym na wzrost bierności zawodowej rodziców, korzystających z programu "Rodzina 500 plus", jest właśnie to świadczenie – podkreślił resort rodziny, pracy i polityki społecznej.

Resort odniósł się do danych GUS na temat aktywności zawodowej rodziców za III kwartał 2017 r.

Nie ma żadnych podstaw, by twierdzić, że jedynym czynnikiem wpływającym na wzrost bierności zawodowej rodziców pobierających świadczenie (500 plus ) jest właśnie to świadczenie wychowawcze – podkreśliło ministerstwo.

GUS podał, że w III kwartale 2017 roku współczynnik aktywności zawodowej dla rodziców (wychowujących dzieci poniżej 18. roku życia), nieotrzymujących świadczenia wychowawczego "500 plus", wynosił 88,6 proc. i był wyższy niż dla populacji rodziców otrzymujących to świadczenie (79,5 proc.).

MRPiPS zwróciło uwagę, że dane GUS nie wskazują bezpośrednio na wzrost bierności zawodowej z tytułu świadczenia wychowawczego.

Może tu wpadać mnóstwo przyczyn, innych niż opieka nad dzieckiem: opieka nad starszą osobą, złe warunki w pracy, czy w dojeździe do pracy – wyliczano.

Resort podkreślił, że różnice w aktywności zawodowej dotyczą przede wszystkim gospodarstw z jednym dzieckiem. Przypomniał, że aby otrzymać świadczenie wychowawcze, rodzice wychowujący jedno dziecko muszą spełnić kryterium dochodowe w wysokości 800 zł na osobę.

W związku z tym ich poziom zamożności jest niski w porównaniu z osobami niespełniającymi kryterium i może wynikać z pracy jednego z rodziców bądź niskiego poziomu wynagrodzenia. To zaś wiąże się z niższymi kwalifikacjami. Osoby o niższych kwalifikacjach mają przeciętnie niższe poziomy aktywności zawodowej od osób z wyższymi kwalifikacjami. Nie dziwi zatem ta różnica. Jest ona raczej naturalna i wynika głównie z różnic pomiędzy przeciętnym poziomem wykształcenia obu grup, niż z faktu otrzymywania świadczenia wychowawczego – uważa ministerstwo.

Zwraca też uwagę, że wzrost bierności zawodowej wśród kobiet, który miał miejsce w III kw. 2017 r., wystąpił 1,5 roku po wprowadzeniu programu.

Ministerstwo przekonuje, że w żadnych z przeprowadzonych badań kobiety nie deklarowały, że głównym powodem rezygnacji z pracy jest pobieranie świadczenia wychowawczego.

Zatem formułowanie wniosków, że "500 plus" to najważniejszy powód dezaktywizacji, jest indywidualną interpretacją wypowiadających się w mediach – podkreślono.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Prezydent Tarnobrzega zatrzymany przez CBA. Na jaw wychodzą nowe szczegóły

/ cba.gov.pl

Późnym wieczorem zakończyły się w prokuraturze czynności z zatrzymanym w środę przez Centralne Biuro Antykorupcyjne prezydentem Tarnobrzega (Podkarpackie) Grzegorzem K.

Według nieoficjalnych informacji Polskiej Agencji Prasowej ze źródeł bliskich śledztwa w czwartek czynności z zatrzymanym zakończyły się w mazowieckim wydziale zamiejscowym departamentu ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie. Nie wiadomo jednak czy w piątek będą kontynuowane oraz czy Grzegorz K. przyznał się do zarzutów, które miała postawić prokuratura i czy składał wyjaśnienia.

W piątek powinno być wiadomo, czy prokurator zdecydował się wystąpić do sądu o aresztowanie K., czy zastosuje np. poręczenie majątkowe.

Agenci z rzeszowskiej delegatury CBA zatrzymali prezydenta Tarnobrzega w środę w jego gabinecie, chwilę po tym, jak miał przyjąć 20 tys. zł łapówki w zamian za pozytywną decyzję w sprawie planu zagospodarowania przestrzennego.

Nieoficjalną informację o akcji CBA potwierdził PAP Temistokles Brodowski z wydziału komunikacji społecznej Biura. Prezydent Tarnobrzega - według agentów - miał otrzymać pieniądze w zamian za korzystne rozstrzygnięcie, co do planu zagospodarowania przestrzennego i zgody na budowę obiektów usługowo-handlowych w Tarnobrzegu.

Dział Prasowy Prokuratury Krajowej w komunikacie podał, że K. został zatrzymany w związku z tym, iż pełniąc funkcję publiczną zażądał od tarnobrzeskiego przedsiębiorcy korzyści majątkowej w kwocie 20 tys. zł.

- Żądanie to zostało sformułowane w związku z opracowywanymi przez urząd miasta zmianami w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, które miały uwzględnić oczekiwania przedsiębiorcy - podała Prokuratura Krajowa.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl