Ekologia kłamstwa i naciągactwa

  

Przez ostatni rok zgrzytałem zębami, ilekroć słyszałem, jaką ciemnotę w sprawie Puszczy Białowieskiej wciskali ludziom ekolodzy. Ileż było rozdzierania szat nad harvesterami! Skala wycinki miała być największa w historii. Polska miała się nie wypłacić z kar nałożonych przez Komisję Europejską.

Wszystko to była oczywista ściema, która nie wytrzymywała konfrontacji z faktami i była czytelna dla każdego, kto cokolwiek wie o lesie. Niestety, w debacie publicznej już nikogo nie obchodzą fakty. Aktywiści wmawiali zagranicznym dziennikarzom, że w Puszczy Białowieskiej nigdy nie stanęła ludzka stopa. Z kłamstwa zrobiono metodę nacisku międzynarodowego. Na dowód proszę przeczytać dowolną zagraniczną publikację o Puszczy. Każda mówi o lesie pierwotnym. Aktywiści świadomie kłamali. Teraz, gdy się okazuje, że KE nie chce nas karać, bo po prostu nie ma za co, aktywiści łżą nadal. Wymyślili, że urzędnicy europejscy chcą zrezygnować z kar na zachętę. Prawda jednak jest taka, że „dowody” ekooszołomów okazały się nic niewarte. Gdyby aktywiści byli uczciwi, powinni teraz oddać pieniądze tym, którzy ich sponsorowali. Byłaby to choć skromna rekompensata za naciąganie i oszustwo.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl