Uratowano alpinistów z Mount Hood

/ By Oregon's Mt. Hood Territory. - http://www.fhwa.dot.gov/byways/photos/62736., Public Domain, commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=715348

  

Kilkunastu alpinistów, którzy z powodu osuwających się skał i odłamków lodu utknęli na zboczach góry Mount Hood w amerykańskim stanie Oregon, zostało uratowanych - podała dziś agencja AP. Ewakuowany wcześniej śmigłowcem ranny alpinista zmarł.

Dwóm grupom uwięzionych przez kilka godzin alpinistów udało się zejść o własnych siłach.

Trzecia, czteroosobowa grupa, została uratowana. Znajdowali się w rejonie nazywanym Hogsback, w pobliżu szczytu tej mierzącej 3426 metrów n.p.m. góry znajdującej się w odległości około 97 kilometrów na wschód od Portland. Wspinacze przez telefon poinformowali ratowników, że warunki są niebezpieczne i mówili o spadających skałach i lodzie.

Ekipie ratunkowej udało się dotrzeć do wspinaczy, na wysokość ok. 3200 metrów, wczoraj po południu czasu lokalnego. Trzech sprowadzono w dół do ratraka, który zwiózł ich na wysokość 1829 metrów. Jednocześnie ratownicy użyli sań do zwiezienia kobiety, która nie była w stanie poruszać się samodzielnie.

Wcześniej poinformowano, że zmarł jeden z alpinistów, który spadł ponad 300 metrów ze szczytu Mount Hood. Przetransportowano go śmigłowcem do Centrum Medycznego Legacy Emanuel w Portland, gdzie lekarze stwierdzili zgon.

Inny alpinista, 26-letni Wyatt Peck, mówił w rozmowie z agencją AP, że rozpoczął wczoraj wejście na górę, jednak zawrócił ze względu na złe warunki. Podkreślił, że powinno się wiedzieć, kiedy zrezygnować.

Góra zawsze tam będzie, nie warto ryzykować życiem

- ocenił.

Mount Hood, najwyższy szczyt w Oregonie, przyciąga ponad 10 tys. amatorów wspinaczki rocznie, szczególnie wiosną. Od 1883 roku na górze zginęło ponad 100 osób.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Liam Neeson o polskim zwycięstwie nad bolszewikami w spocie Polskiej Fundacji Narodowej!

/ Polska Fundacja Narodowa

  

Słynny irlandzki aktor Liam Neeson, zdobywca wielu nagród i gwiazda znanych na całym świecie filmów, wystąpił w spocie Polskiej Fundacji Narodowej. - 15 sierpnia obchodzimy rocznicę Bitwy Warszawskiej, pierwszego wielkiego zwycięstwa wolnego świata nad komunizmem. (...) Zwycięstwo przyszło dokładnie w dniu, gdy Polacy świętowali uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny - mówi Neeson w filmie.

Neeson wielokrotnie w wywiadach podkreślał swoją sympatię i szacunek dla Polaków. "Co to za piękny i dziwny kraj. Kocham go i nie mogę doczekać się, kiedy ponownie go odwiedzę" - mówił w jednej z rozmów.

Znany m.in. z "Listy Schindlera", "Milczenia" i "Pasażera" aktor wystąpił teraz w spocie Polskiej Fundacji Narodowej. Mówi tam o Bitwie Warszawskiej jako o "pierwszym wielkim zwycięstwie wolnego świata nad komunizmem".

Zobacz!

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl