Stanowcza odpowiedź MON na doniesienia RMF FM

/ osce.org; creativecommons.org/licenses/by-nd/4.0/

  

Centrum Operacyjne Ministra Obrony Narodowej dementuje medialne doniesienia na temat środków przeznaczonych na promocję ministerstwa.

Z informacji, którą otrzymaliśmy z Centrum Operacyjne Ministra Obrony Narodowej wynika, że informacja o środkach przeznaczonych w MON na promocję ministerstwa może wprowadzać w błąd.

Poniżej pełna treść komunikatu Centrum Operacyjne Ministra Obrony Narodowej:

RMF FM mija się z prawdą informując, że „Środki przeznaczone na promocję ministerstwa, to najwyższa kwota w budżecie resortu obrony na ten rok”. Sformułowanie użyte przez RMF FM sugeruje, że MON przeznaczy większą kwotę na materiały promocyjne niż np. na modernizację sił zbrojnych. Nie jest to prawdą.   
 
„Plan postępowań o udzielenie zamówienia” został opracowany w ubiegłym roku. Wspomniana  kwota ma być przeznaczona na zakup materiałów promocyjnych, które będą wykorzystywane przez Wojsko Polskie. Obejmuje m.in. stałą działalność promocyjną, materiały promocyjne związane z obchodami 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości, w które Ministerstwo Obrony Narodowej będzie intensywnie zaangażowane oraz 100-lecia ustanowienia Sztabu Generalnego.

Materiały będą przekazane także za granicę do placówek dyplomatycznych i Polskich Kontyngentów Wojskowych oraz wykorzystywane podczas obrad w Warszawie - wyjazdowego posiedzenia Komitetu Wojskowego NATO. Zaznaczamy, że kwoty zapisane w „Planie postępowań o udzielenie zamówienia” to orientacyjne wartości planowanych zakupów, które będą na bieżąco korygowane.
 
W 2018 roku resort obrony narodowej planuje udział w krajowych oraz międzynarodowych targach przemysłu zbrojeniowego m.in. w Pakistanie i Indonezji. Ze względu na odległość koszty organizacji i udziału w targach są wyższe niż w Europie. Zarówno Pakistan jak i Indonezja mają jedne z najliczniejszych armii świata i miliardowe budżety zbrojeniowe. Oba kraje deklarują unowocześnienie swoich armii i zakupy uzbrojenia. Uznawane są za bardzo perspektywiczne rynki.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, mon.gov.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Unia zakaże... słomek! Sztućców z plastiku też

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com; Hans

  

Negocjatorzy z Parlamentu Europejskiego i państw członkowskich porozumieli się dzisiaj w sprawie nowych przepisów, które mają ograniczyć liczbę plastikowych śmieci trafiających do mórz. W Unii Europejskiej zakazane będą m.in. plastikowe talerze, słomki, czy patyczki higieniczne.

Komisja Europejska, która w maju zaproponowała projekt w tej sprawie, wzięła na celownik 10 produktów jednorazowego użytku, jak również zagubione i porzucane narzędzia połowowe. Była to konsekwencja alarmującego wzrostu ilości szkodliwych odpadów z tworzyw sztucznych w morzach i oceanach. Łącznie stanowią one 70 proc. wszystkich odpadów morskich.

"Gdy mamy taką sytuację, że w jednym roku możesz przynieść rybę do domu w reklamówce, a w następnym reklamówkę w rybie, to musimy pracować ciężko i szybko. Dlatego cieszę się z porozumienia zawartego dziś pomiędzy Parlamentem i Radą. Zrobiliśmy wielki krok w kierunku zmniejszania ilości jednorazowych plastików w naszej gospodarce, naszych oceanach i ostatecznie w naszych organizmach"

- oświadczył unijny komisarz ds. środowiska i spraw morskich Karmenu Vella.

Eksperci wskazują, że części plastikowych odpadów przedostają się do płuc i trafiają na stoły przez to, że mikrodrobiny plastiku są obecne w powietrzu, wodzie i żywności.

Nowe przepisy wprowadzą zakaz stosowania tworzyw sztucznych w niektórych produktach; w przypadku gdy istnieją dla nich łatwo dostępne i przystępne cenowo zamienniki, produkty jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych zostaną objęte zakazem wprowadzania do obrotu.

Zakaz obejmie plastikowe patyczki higieniczne, sztućce, talerze, słomki, mieszadła do napojów, kubki do napojów i pojemniki na żywność wykonane ze spienionego polistyrenu czy produkty wykonane z oxodegradowalnego tworzywa sztucznego (tzw. utleniający się plastik).

Jeśli chodzi o inne produkty nacisk został położony na ograniczanie ich stosowania przez wyznaczenie krajowych celów redukcji konsumpcji. Przykładowo od 2025 roku kraje członkowskie UE będą miały obowiązek recyklingu co najmniej 25 proc. butelek plastikowych (PET). W 2030 roku recyklingowi ma być poddanych minimum 30 proc. wszystkich butelek plastikowych.

W zmniejszeniu liczby plastikowych śmieci mają pomóc też odpowiednie wymagania dotyczące projektowania i etykietowania. Na opakowaniach chusteczek nawilżonych do higieny osobistej będą musiały być oznaczenia, które poinformują konsumentów o obecności plastiku w produkcie i szkodliwości dla środowiska, jeśli zostanie on wyrzucony gdzie indziej niż do kosza.

Producenci filtrów tytoniowych, które zawierają plastik, będą musieli pokrywać koszty publicznych systemów zbierania niedopałków, a także odpowiedniej infrastruktury. Chodzi np. o pojemniki na odpady w popularnych miejscach dla palaczy. Filtry do produktów tytoniowych zawierające plastik są drugim najbardziej zaśmiecającym jednorazowym produktem z tworzyw sztucznych w UE.

Unijni legislatorzy uznali, że takie restrykcje spowodują rozwój alternatywnych produktów, które zastąpią zawierające plastik filtry. Na paczkach papierosów i innych produktach tytoniowych z filtrami będą musiały pojawić się też specjalne oznaczenia. Poinformują one konsumentów o obecności plastiku i szkodach dla środowiska, jeśli niedopałek trafi do innego miejsca niż kosz na śmieci.

Komisja Europejska przekonuje, że nowa dyrektywa w sprawie tworzyw sztucznych jednorazowego użytku będzie najambitniejszym instrumentem prawnym na poziomie światowym dotyczącym odpadów morskich.

"Zwalczanie problemu tworzyw sztucznych jest koniecznością. Jednocześnie pojawiają się nowe możliwości w zakresie innowacji, konkurencyjności i tworzenia miejsc pracy (...). Dzięki porozumieniu osiągniętemu dzisiaj pokazujemy, że Europa dokonuje inteligentnego wyboru ekonomicznego i środowiskowego i dąży do stworzenia nowej, prawdziwie obiegowej gospodarki w zakresie tworzyw sztucznych"

- zaznaczył Jyrki Katainen, wiceszef KE ds. wzrostu, miejsc pracy, inwestycji i konkurencyjności.

Porozumienie wypracowane przez negocjatorów musi zostać jeszcze poparte przez unijnych ambasadorów. Jeśli się tak stanie, wówczas zostanie ono przedstawione do ostatecznego przyjęcia przez Radę UE i Parlament Europejski.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl