Stołeczny ratusz ostrzega przed smogiem

/ SD-Pictures \ CC0

  

W Warszawie dziś wieczorem utrzymuje się wysokie stężenie pyłów zawieszonych, jeżeli pogoda się nie poprawi, to w środę może przekroczyć poziom alarmowy - poinformował na stronach stołeczny ratusz.

„W Warszawie utrzymuje się wysokie stężenie pyłów zawieszonych w powietrzu. Jeśli sytuacja meteorologiczna nie ulegnie zmianie, dobowe stężenie pyłu zawieszonego PM10 może przekroczyć w środę, 14 lutego - szczególnie wzdłuż ruchliwych ulic - warszawski poziom alarmowania (100 mikrogramów na metr sześc.)”

- podał na swoich stronach urząd.

Ratusz zaleca, by w takiej sytuacji unikać przebywania na dworze, wietrzenia pomieszczeń, a także by zrezygnować z aktywności fizycznej na dworze (szczególnie dot. to kobiet w ciąży, małych dzieci oraz osób starszych czy chorych).

Urzędnicy apelują ponadto, by zrezygnować z jazdy samochodami i wybrać komunikację miejską, a także by nie palić w kominkach.

Ze strony Warszawskiego Indeksu Powietrza (WIP) wynika, że wieczorem dziś zanieczyszczenia powietrza w stolicy są bardzo wysokie. Na trzech z czterech stacji pomiarowych poziom zanieczyszczenia w czterostopniowej skali wynosi cztery.

Prognoza na środę też nie jest dobra. Bardzo wysokie stężenia mogą być odnotowane na stacjach przy Marszałkowskiej, przy al. Niepodległości, a także na Ursynowie (stacja przy ul. Wokalnej).

Stołeczny system pomiaru smogu (WIP) opiera się na danych pomiarowych pozyskiwanych ze stacji monitoringu jakości powietrza należących do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Warszawie.

Pył zawieszony (PM10 oraz PM2,5) jest szkodliwy dla zdrowia, szczególnie dla układu oddechowego. W jego skład wchodzą m.in. siarka, metale ciężkie, silnie toksyczne chemiczne związki organiczne. Zanieczyszczenie powietrza może być groźne szczególnie dla osób cierpiących z powodu przewlekłych chorób serca i chorób układu oddechowego.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalena.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Bieszczady: możliwe załamanie pogody

/ jarekgrafik

  

W Bieszczadach i Beskidzie Niskim w ciągu dnia można spodziewać się załamania pogody. Mogą pojawić się opady deszczu. Po silnych wiatrach w ostatnich dniach na niektórych szlakach górskich leżą wiatrołomy.

"We wtorek rano w Ustrzykach Górnych były trzy stopnie Celsjusza. Jest pochmurnie. Wieje tam słaby wiatr, a widoczność nie przekracza jednego kilometra"

- powiedział ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR Hubert Marek.

Z kolei w Cisnej termometry pokazywały cztery stopnie. W Cisnej jest bezwietrznie, a widać w promieniu pięciu kilometrów.

"W Bieszczadach w ciągu dnia należy spodziewać się ochłodzenie oraz opadów deszczu" - powiedział ratownik dyżurny.

Wybierający się w góry powinni pamiętać o odpowiednim stroju i obuwiu. "Warunki mamy późnojesienne. Konieczne są czapki i rękawiczki. Bierzemy też ze sobą termosy z ciepłą herbatą. Powyżej górnej granicy lasu, gdzie jest zero stopnia Celsjusza, odczuwalna temperatura powietrza wynosi kilka stopni poniżej zera" - dodał Marek.

Ratownik dyżurny zwrócił uwagę, że po ostatnich silnych wiatrach niektóre szlaki górskie tarasują połamane gałęzie, a czasami także drzewa.

Marek zauważył, że idąc w górę, turyści "zawsze powinni mieć naładowany telefon komórkowy", a w nim zainstalowaną aplikację "Ratunek". "Dzięki tej aplikacji łatwiej i szybciej możemy dotrzeć do poszkodowanych" - zaznaczył.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl