Polscy policjanci ćwiczą angielski z żołnierzami USA

/ policja.pl

  

Amerykańcy marynarze z basy US Navy w Redzikowie prowadzą wspólne konwersatoria z kadrą Szkoły Policji w Słupsku. Zajęcia językowe to jeden z efektów porozumienia o współpracy parafowanego przez dowódcę Naval Support Facility Redzikowo płk. Scotta McClelland`a i Komendanta Szkoły Policji w Słupsku insp. Jacka Gila.

„Zajęcia językowe mają pomóc w rozwoju słownictwa, a także we wzajemnym poznaniu kultury i kraju zamieszkania Amerykanów i Polaków. Uczestnicy zajęć w grupach dwu- trzyosobowych rozmawiają o życiu codziennym, obowiązkach służbowych i wrażeniach z miejsca pełnienia służby”

- czytamy w komunikacie policji.

Marynarze amerykańscy interesują się między innymi hierarchią panującą w polskiej policji, a także kulturą naszego kraju. W luźnych rozmowach mowa jest także o ulubionych zespołach muzycznych i wspomnieniach z dzieciństwa. W czasie ostatnich zajęć rozmówki poszerzono także o elementy autoprezentacji.

Wizyty Amerykanów w słupskiej Szkole Policji to także część współpracy szkoleniowej, która przewiduje m.in. wspólne zajęcia z wyszkolenia strzeleckiego, interwencji policyjnych a także prowadzenia działań bojowych w terenie silnie zurbanizowanym. Swoją wiedzą z polskimi policjantami podzieli się już między innymi agenci amerykańskiego Kryminalnego Biura Śledczego Marynarki Wojennej, czyli popularnego NCIS.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: policja.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Bieszczady: możliwe załamanie pogody

/ jarekgrafik

  

W Bieszczadach i Beskidzie Niskim w ciągu dnia można spodziewać się załamania pogody. Mogą pojawić się opady deszczu. Po silnych wiatrach w ostatnich dniach na niektórych szlakach górskich leżą wiatrołomy.

"We wtorek rano w Ustrzykach Górnych były trzy stopnie Celsjusza. Jest pochmurnie. Wieje tam słaby wiatr, a widoczność nie przekracza jednego kilometra"

- powiedział ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR Hubert Marek.

Z kolei w Cisnej termometry pokazywały cztery stopnie. W Cisnej jest bezwietrznie, a widać w promieniu pięciu kilometrów.

"W Bieszczadach w ciągu dnia należy spodziewać się ochłodzenie oraz opadów deszczu" - powiedział ratownik dyżurny.

Wybierający się w góry powinni pamiętać o odpowiednim stroju i obuwiu. "Warunki mamy późnojesienne. Konieczne są czapki i rękawiczki. Bierzemy też ze sobą termosy z ciepłą herbatą. Powyżej górnej granicy lasu, gdzie jest zero stopnia Celsjusza, odczuwalna temperatura powietrza wynosi kilka stopni poniżej zera" - dodał Marek.

Ratownik dyżurny zwrócił uwagę, że po ostatnich silnych wiatrach niektóre szlaki górskie tarasują połamane gałęzie, a czasami także drzewa.

Marek zauważył, że idąc w górę, turyści "zawsze powinni mieć naładowany telefon komórkowy", a w nim zainstalowaną aplikację "Ratunek". "Dzięki tej aplikacji łatwiej i szybciej możemy dotrzeć do poszkodowanych" - zaznaczył.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl