Igrzyska olimpijskie w Pjongczangu nie są na razie udane dla Justyny Kowalczyk. Najlepsza polska biegaczka w biegu łączonym zajęła 17. miejsce, a w dzisiejszym sprincie odpadła w ćwierćfinale. "/>

Kowalczyk: Nie takiego miejsca się spodziewałam

Justyna Kowalczyk / by oskar karlin, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Justyna_Kowalczyk_(5486291146).jpg

  

Igrzyska olimpijskie w Pjongczangu nie są na razie udane dla Justyny Kowalczyk. Najlepsza polska biegaczka w biegu łączonym zajęła 17. miejsce, a w dzisiejszym sprincie odpadła w ćwierćfinale.

Justyna Kowalczyk w biegu sprinterskim techniką klasyczną zajęła dopiero 5. miejsce w swojej grupie ćwierćfinałowej. Ten wynik nie dał jej awansu do półfinału. Po starcie Kowalczyk podzieliła się swoimi spostrzeżeniami z telewidzami.

Ciężki bieg, ciężkie warunki do smarowania. Dużo rzeczy niedobrych zdarzyło się na jeździe, nie przeze mnie. Smutna jestem, że się nie udało, ale trzeba wziąć się w garść i walczyć dalej. Słaby start nie był wielkim problemem, bo chwilę później byłam już z całą grupą, ale dziś warunki są tak dziwne, że część osób biegnie obok toru, a nie w torze, bo obok toru jest szybciej. Ja wybrałam opcję w torze, ale jest wtedy dużo niuansów, jakie mogą wpłynąć na wynik. Nie takiego miejsca i nie takiej walki się spodziewałam.

 - przyznała Justyna Kowalczyk w rozmowie z TVP Sport.

Polska biegaczka zapowiedziała, że w kolejnych startach postara się osiągnąć lepsze wyniki.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Sport, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

48. rocznica Grudnia'70

Uroczystości upamiętniające 48. rocznicę Grudnia'70 / twitter.com/screenshot/@MiastoGdynia

  

Pod pomnikiem Ofiar Grudnia 1970 w Gdyni, niedaleko stacji Szybkiej Kolei Miejskiej Gdynia-Stocznia, rozpoczęły się dzisiaj rano uroczystości upamiętniające 48. rocznicę Grudnia'70.

To właśnie w okolicy przystanku SKM Gdynia-Stocznia ok. godz. 6.00 rano przed 48 laty ze strony wojska i milicji padły pierwsze strzały do robotników udających się do pracy.

Zgodnie z wieloletnią tradycją na peronie SKM Gdynia-Stocznia oraz na chodniku i na rondzie Ofiar Grudnia'70 ustawiono zapalone znicze. W trakcie uroczystości pod pomnikiem Ofiar Grudnia'70 zostanie odczytany apel poległych, złożone wieńce i wiązanki kwiatów pod monumentem, a Kompania Marynarki Wojennej ma oddać trzy salwy honorowe.

Drugą, popołudniową część gdyńskich obchodów rocznicy tragicznych wydarzeń w grudniu 1970 r. rozpocznie msza w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa. Po nabożeństwie jego uczestnicy przejdą ulicami śródmieścia pod drugi Pomnik Ofiar Grudnia'70 przed Urzędem Miasta, gdzie także m.in. złożone zostaną kwiaty i odczytany będzie apel poległych.

W grudniu 1970 r., w proteście przeciw podwyżkom cen wprowadzonym przez władze PRL, przez Wybrzeże przetoczyła się fala strajków i demonstracji. W Gdańsku i Szczecinie protestujący podpalili gmachy komitetów wojewódzkich PZPR. Aby stłumić protesty, władze zezwoliły milicji i wojsku na użycie broni. Według oficjalnych danych, w grudniu 1970 r. na ulicach Gdańska, Gdyni, Szczecina i Elbląga od kul milicji i wojska zginęły 44 osoby (w tym 18 w Gdyni), a ponad 1160 zostało rannych. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl