Igrzyska olimpijskie w Pjongczangu nie są na razie udane dla Justyny Kowalczyk. Najlepsza polska biegaczka w biegu łączonym zajęła 17. miejsce, a w dzisiejszym sprincie odpadła w ćwierćfinale. "/>

Kowalczyk: Nie takiego miejsca się spodziewałam

Justyna Kowalczyk / by oskar karlin, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Justyna_Kowalczyk_(5486291146).jpg

  

Igrzyska olimpijskie w Pjongczangu nie są na razie udane dla Justyny Kowalczyk. Najlepsza polska biegaczka w biegu łączonym zajęła 17. miejsce, a w dzisiejszym sprincie odpadła w ćwierćfinale.

Justyna Kowalczyk w biegu sprinterskim techniką klasyczną zajęła dopiero 5. miejsce w swojej grupie ćwierćfinałowej. Ten wynik nie dał jej awansu do półfinału. Po starcie Kowalczyk podzieliła się swoimi spostrzeżeniami z telewidzami.

Ciężki bieg, ciężkie warunki do smarowania. Dużo rzeczy niedobrych zdarzyło się na jeździe, nie przeze mnie. Smutna jestem, że się nie udało, ale trzeba wziąć się w garść i walczyć dalej. Słaby start nie był wielkim problemem, bo chwilę później byłam już z całą grupą, ale dziś warunki są tak dziwne, że część osób biegnie obok toru, a nie w torze, bo obok toru jest szybciej. Ja wybrałam opcję w torze, ale jest wtedy dużo niuansów, jakie mogą wpłynąć na wynik. Nie takiego miejsca i nie takiej walki się spodziewałam.

 - przyznała Justyna Kowalczyk w rozmowie z TVP Sport.

Polska biegaczka zapowiedziała, że w kolejnych startach postara się osiągnąć lepsze wyniki.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Sport, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

PGE podało, ile osób jest bez prądu

/ pixabay.com/jplenio/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Dziś o godz. 14.00 bez dopływu energii elektrycznej pozostawało około 19 tys. odbiorców w sieci dystrybucyjnej PGE Dystrybucja – poinformowała spółka. Najwięcej w województwach świętokrzyskim i lubelskim.

PGE Dystrybucja dostarcza prąd w województwach wschodniej i środkowej Polski. Zasięgiem obejmuje około 38 proc. powierzchni kraju. Spółka podkreśla, że w kulminacyjnym momencie, w poniedziałek około piątej rano, bez dostaw energii zostało ponad 170 tys. odbiorców. Główną przyczyną awarii i zakłóceń w dostawie energii były wichury. Linie energetyczne były uszkadzane przez powalone drzewa i połamane konary. Na liniach nieizolowanych dochodziło do zwarć.

Dystrybutor poinformował, że o godz. 14.00 bez dopływu energii elektrycznej pozostawało 6 tys. odbiorców w Świętokrzyskiem. Najwięcej na terenie działania Rejonów Energetycznych: Busko, Kielce i Ostrowiec Świętokrzyski.

W województwie lubelskim energii nie miało 5,3 tys. odbiorców, najwięcej na terenie działania Rejonów Energetycznych Biała Podlaska, Chełm, Jarosław, Lublin-Teren, Puławy, Tomaszów Lubelski i Zamość.

4,5 tys. odbiorców nie miało energii w Podkarpackiem, głównie z okolic Krosna, Leżajska, Sanoka, Staszowa i Stalowej Woli.

W Łódzkiem energii ciągle nie miało 1,8 tys. odbiorców, głównie z Rejonów Energetycznych Łowicz, Piotrków Trybunalski i Sieradz, a w Mazowieckiem około 1 tys. odbiorców, głównie z Rejonu Energetycznego Radom.

Spółka zapewniła jednocześnie, że w celu jak najszybszego przywrócenia zasilania do wszystkich odbiorców w terenie pracują wszystkie ekipy techniczne PGE Dystrybucja i dostępne ekipy firm zewnętrznych. Będą pracować bez przerwy aż do usunięcia wszystkich awarii – podkreślił dystrybutor.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl