Ekstremalna Droga Krzyżowa 2018

/ fot. PublicDomainPictures/ pixabay.com

Nawet sto tysięcy pątników w dwudziestu krajach weźmie w tym roku udział w Ekstremalnej Drodze Krzyżowej. Nocą, w milczeniu i samotności każdy z nich przejdzie jedną z kilkuset tras liczących od 40 do 133 km – poinformował pomysłodawca projektu ks. Jacek Stryczek.

14 lutego rusza rekrutacja liderów, a 16 marca rozpocznie się Ekstremalna Droga Krzyżowa w niektórych województwach, jak: mazowieckie, dolnośląskie, wielkopolskie, kujawsko-pomorskie, podkarpackie, małopolskie, lubelskie, śląskie, opolskie, pomorskie. Tydzień później, 23 marca rozpocznie się główna edycja Ekstremalnej Drogi Krzyżowej 2018.

Wędrówka rozpocznie się mszą o godz. 20.00; po niej pątnicy wyjdą na wybrane przez siebie trasy. Na stronie edk.org.pl zamieszczono ich ponad 600 – nie tylko w Polsce, ale również w Wielkiej Brytanii, Norwegii, Hiszpanii, Stanach Zjednoczonych czy w Kanadzie.

Podczas drogi krzyżowej obowiązuje skupienie i milczenie. Pątnicy idą samotnie lub w niewielkich grupach, po drodze zatrzymują się przy wyznaczonych stacjach drogi krzyżowej. Czytają tam specjalnie dla nich przygotowane rozważania lub słuchają ich, korzystając z urządzeń mobilnych. Wędrówka kończy się zazwyczaj rano dotarciem do punktu docelowego; z reguły jest to sanktuarium.

Jak podkreśla ks. Stryczek, decydujący jest moment, kiedy zaczyna brakować sił, zwykle nad ranem. 

Ludzie zadają sobie wtedy pytanie: „Co ja tutaj robię?! Przecież mam wygodne życie, powinienem teraz spać w łóżku, zamiast marznąć i brnąć w śniegu czy błocie”. Kto przełamie tę słabość, ma szansę na nowe życie, na zmianę
– uważa ks. Stryczek.

Jego zdaniem, rosnąca popularność Ekstremalnej Drogi Krzyżowej jest dowodem na to, że w XXI wieku ludzie poszukują autentycznego wyzwania i pełnego doświadczenia – fizycznego i duchowego zarazem.

Chcą prawdy i dla jej odnalezienia są gotowi żyć ekstremalnie
– dodaje ks. Stryczek, pomysłodawca akcji „Szlachetna Paczka” i szef Stowarzyszenia „Wiosna”.

Pomysł na Ekstremalną Drogę Krzyżową zrodził się w roku 2009 w środowisku duszpasterstwa akademickiego prowadzonego w Krakowie przez ks. Jacka Stryczka. Był odpowiedzią na poszukiwanie dróg pobożności na miarę XXI wieku i sposobem na połączenie Ewangelii i nowoczesności przez ludzi, którzy chcą łączyć życie religijne z rodzinnym i biznesowym.

Jak podają organizatorzy, rozwojowi Ekstremalnej Drogi Krzyżowej sprzyjał były metropolita krakowski ks. kard. Stanisław Dziwisz, a uczestnikiem i promotorem wydarzenia był poprzedni nuncjusz apostolski w Polsce abp Celestino Migliore. Projekt wspiera obecny arcybiskup metropolita krakowski Marek Jędraszewski.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Międzynarodowa organizacja chwali Polskę. Wizja CPK stawiana jako przykład do naśladowania

/ radiobj5/pixabay.com

Polska wizja budowy dużego portu lotniczego, jakim jest Centralny Port Komunikacyjny, może być impulsem do rozwoju europejskiej infrastruktury lotniskowej, która już teraz stanowi poważne wyzwanie - podało Zrzeszenie Międzynarodowego Transportu Lotniczego (IATA) w informacji przesłanej PAP.

Według IATA popyt na transport lotniczy jest niezmiennie wysoki, a infrastruktura lotniskowa nie jest budowana wystarczająco szybko i nie nadąża za rozwojem lotnictwa.

Zrzeszenie wskazuje, że porty lotnicze muszą być dostosowane do potrzeb użytkowników w zakresie jakości i specyfikacji technicznych. Dlatego - jak tłumaczy IATA - potrzebne jest dobre zrządzanie slotami. Chodzi o czas, w którym samolot może lądować i startować na lotnisku. Sloty lotniskowe zapewniają linii lotniczej prawo do korzystania z lotnisk w określonych godzinach. Są one stosowane, gdy port lotniczy posiada ograniczenia, np. w kwestii przepustowości pasów startowych lub dostępnych miejsc do parkowania. Sloty mogą być przedmiotem handlu.

Szczególnie Europa miała doskonały ubiegły rok. Chociaż zapotrzebowanie na transport lotniczy jest dobrą wiadomością - wskazując na pozytywne tło gospodarcze - to także stanowi bardzo poważne przyszłe wyzwanie - czytamy w analizie IATA.

Jak podkreśla w niej dyrektor generalny IATA Alexandre de Juniac, "mamy do czynienia z kryzysem infrastrukturalnym". "Inwestycje w nowe zdolności zarządzania lotniskami i zarządzania ruchem lotniczym są niezbędne, żeby zaspokoić przyszłe zapotrzebowanie na loty" - podkreśla.

IATA wskazuje, że popyt na podróżowanie samolotami był widoczny w ubiegłym roku szczególnie w Europie Środkowej i Wschodniej. Zdaniem organizacji, niektóre rządy w tym regionie zmagają się z problemem infrastruktury lotniskowej.

Najważniejsze plany są w Polsce. Główne lotnisko w kraju, czyli Warszawskie Lotnisko Chopina, jest prawie pełne, więc rząd zdecydował się zainwestować w zupełnie nowe lotnisko w centrum kraju

- podkreśla IATA.

Wskazuje, że sama Polska szybko rozwija się gospodarczo.

Rząd szacuje, że w całym regionie jest 15 miast o populacji powyżej 1 miliona osób, które skorzystałyby z portu lotniczego w Europie Wschodniej

- czytamy. IATA wskazuje, że projekt CPK niesie ze sobą kilka wyzwań. W szczególności istotny będzie dobry dostęp do nowego lotniska i tutaj IATA powołuje się na plany związane z budową szybkiej kolei, czy w przyszłości kolei próżniowej, czyli "Hyperloop" - co spowoduje przemieszczanie się między CPK a Warszawą w ciągu kilku minut.

"Stoimy przed potencjalnym koszmarem infrastruktury lotniskowej w wielu częściach Europy. Niektórzy kwestionują, czy kiedykolwiek zobaczymy ponownie duży projekt portu lotniczego. Polska wizja jest lekarstwem na tę pesymistyczną postawę. Nowe lotnisko ujawnia przekonanie o istotnym znaczeniu podróży lotniczych, które w konsekwencji budują dobrobyt, zarówno pod względem gospodarczym, jak i kulturowym. Miejmy nadzieję, że w ślad za Polską pójdą inni. Nie jest jeszcze za późno, aby Europa zaplanowała zrównoważoną rozbudowę infrastruktury lotniskowej, aby móc w pełni czerpać korzyści z tej branży" - wskazuje wiceprezes IATA Rafael Schvartzman.

Centralny Port Komunikacyjny ma powstać w miejscowości Stanisławów w gminie Baranów, w powiecie grodziskim między Łodzią a Warszawą i ma być jednym z największych przesiadkowych portów lotniczych w Europie. Po pierwszym etapie budowy ma obsługiwać do 45 mln pasażerów rocznie, a docelowo nawet ok. 100 mln. Port ma powstać na ok. 3 tys. ha gruntów. Obiekt wraz z towarzyszącą infrastrukturą drogową i kolejową ma kosztować ok. 30-35 mld zł. Do końca 2019 r. mają trwać prace przygotowawcze, a sam port ma być budowany przez kolejnych osiem lat, czyli powinien być otwarty w 2027 r.

IATA podkreśla, że Polska stawia nie tylko na rozwój infrastruktury lotniskowej, gdzie "udowadnia swoją zdolność do planowania z wyprzedzeniem". Przypomniała, że współpracuje również z Polską Agencją Żeglugi Powietrznej (PAŻP) w stworzeniu Krajowej Strategii Zarządzania Ruchem Lotniczym. Strategia zakłada m.in. modernizację polskiej przestrzeni powietrznej.

Dzięki silnym przygotowaniom strategicznym na ziemi i w powietrzu, wydaje się, że Polska buduje swoją pozycję lidera w dziedzinie lotnictwa w Europie

- podkreśla IATA.

Według grudniowych szacunków zrzeszenia, w tym roku linie lotnicze mają przewieźć 4,3 mld pasażerów, a w 2017 roku miało to być ok. 4 mld ludzi, a w 2016 r. było to 3,8 mld osób. Według prognoz zrzeszenia, przewoźnicy z Europy mają osiągnąć zysk w 2018 r. w wysokości ok. 11,5 mld dol., (plasując się na drugim miejscu), a w 2017 roku - miało to być ok. 9,8 mld dol.

IATA zrzesza 275 linii lotniczych, w tym PLL LOT. Zapewnia ponad 83 proc. światowego ruchu lotniczego.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl