Mistrzowska gra Józefa Piłsudskiego. Wyjątkowa książka prof. Roszkowskiego

/ Wydawnictwo Biały Kruk, mat. pras.

  

W ramach obchodów 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę ukazała się wyjątkowa publikacja - „Mistrzowska gra Józefa Piłsudskiego”, która pozwala prześledzić narodziny wolnego kraju w roku 1918 i jego bardzo szybkie krzepnięcie. Sam początek książki uświadamia współczesnemu czytelnikowi, że naprawdę było o co się bić, bo naprawdę ogromnie wiele straciliśmy pod koniec XVIII w. Okazało się jednak, że choć zrabowano nam olbrzymie tereny, które przez cały wiek XIX karmiły trzy agresywne imperia, to nic nie zdołało zabrać polskiemu narodowi jego niezłomnego ducha. Rzeczpospolita przetrwała i trwa.

Klub Ronina oraz Wydawnictwo Biały Kruk zapraszają  na spotkanie z prof. Wojciechem Roszkowskim  - autorem książki „Mistrzowska gra Józefa Piłsudskiego” -  które odbędzie się
w poniedziałek 19 lutego br. o godzinie 20.00 przy ul. Foksal 3/5 w Warszawie.
 
Po spotkaniu możliwość nabycia książki w atrakcyjnej cenie oraz zdobycia autografu!

Pierwszych parę miesięcy odzyskania niepodległości było kluczowych dla kształtu, ustroju i dalszych losów Rzeczypospolitej. Józef Piłsudski, określany przez wrogów silnej Polski mianem dyktatora, parł ze wszystkich sił do stworzenia jak najszybciej instytucji demokratycznych, w tym parlamentu i konstytucji. Harował nad tym nie szczędząc ani czasu, ani zdrowia. Przekazano mu, jako Naczelnikowi Państwa, olbrzymią władzę. Wykorzystał ją w pełni, by błyskawicznie budować fundamenty kraju silnego i gwarantującego Polakom bezpieczeństwo.

W ogóle Polska miała wówczas szczęście do wybitnych polityków: Dmowski, Paderewski, Witos, Korfanty, Daszyński… Mieli różne koncepcje kształtu państwa i sposobu nim kierowania, ale zawsze w ramach pełnej niepodległości, w poczuciu głębokiego patriotyzmu.
Wszystkich ich spotykamy na kartach nowej książki prof. Wojciecha Roszkowskiego, która nosi tytuł „Mistrzowska Gra Józefa Piłsudskiego” (wydawnictwo Biały Kruk) i skupia się na opisie trudnych, a zarazem wspaniałych narodzin II Rzeczypospolitej po 123 latach zaborów i niewoli narodowej.

A to była zaiste mistrzowska gra – zacząć wojnę w bloku państw, które ją ostatecznie przegrają, a zakończyć wśród zwycięzców! Sam wielki przeciwnik Józefa Piłsudskiego, Roman Dmowski, przyznawał Naczelnikowi, że to był genialny manewr.

Na tytuł książki zwraca uwagę również jej autor, prof. Wojciech Roszkowski:

„Choć Polaków tytuł ‘Mistrzowska gra Józefa Piłsudskiego’ może dziwić mniej albo wcale, czytelnik zachodni może go zrozumieć jako ironię lub oksymoron. Polskie osiągnięcia lub sukcesy są na Zachodzie pojmowane na ogół jako sprzeczność sama w sobie. Jest to rezultat słabości promocji polskiej historii, ale także, a może głównie, wieloletniej propagandy antypolskiej.”

Roszkowski w swej książce pokazuje, że jest wręcz odwrotnie, a historia budowania II Rzeczpospolitej była pasmem wielkich sukcesów Polski i Polaków, a także Józefa Piłsudskiego oraz ówczesnych elit politycznych. Wykorzystano okazję, którą stworzyła I wojna światowa. Drugim tyleż genialnym, co niespodziewanym rozdaniem w grze o Polskę było spacyfikowanie zaraz po zakończeniu wojny prorewolucyjnych, a nawet probolszewickich nastrojów przez przekazanie kierownictwa kraju w ręce… lewicy (rząd Moraczewskiego). Zamiast krwi i trupów na ulicach, jak to było np. w Niemczech, mieliśmy pracę nad instytucjami państwa i parlamentaryzmu.


Trzecim elementem wielkiej gry była batalia o granice II Rzeczypospolitej; przyznano nam je w traktacie wersalskim w sposób bardzo enigmatyczny. Wiązało się to z natychmiastowym tworzeniem armii – licznej i silnej. Udało się. „W 1919 r. Wojsko Polskie liczyło już około miliona żołnierzy zdolnych stawić czoła inwazji bolszewickiej w obronie Polski i Europy,” podkreśla autor tej książki, prof. Wojciech Roszkowski, wybitny znawca tematu, a także świetny pisarz.

„Mistrzowska Gra” pozwala prześledzić narodziny wolnego kraju i jego bardzo szybkie krzepnięcie. Książka ponadto uświadamia współczesnemu czytelnikowi, że naprawdę było o co się bić, bośmy naprawdę ogromnie wiele stracili pod koniec XVIII w. Okazało się jednak, że choć zrabowano nam olbrzymie tereny, które przez cały wiek XIX karmiły trzy agresywne imperia, to nic nie zdołało zabrać polskiemu narodowi jego niezłomnego ducha. Rzeczpospolita przetrwała i trwa.

„Mistrzowska Gra Józefa Piłsudskiego” ukazała się na 100. rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę.

„Mistrzowska Gra Józefa Piłsudskiego”, wyd. Biały Kruk, 208 stron, książka w twardej oprawie z obwolutą, 168 x 238 mm. Fragment książki można przeczytać tutaj: http://bit.ly/2BXS9OW

 

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, wydawnictwo Biały Kruk

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Czy będzie kolejna kara dla TVN? Wicepremier o skandalicznym zachowaniu prowadzącego program

/ Fot. Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

  

W związku z wczorajszą wypowiedzią prowadzącego program w TVN24, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński poprosił o opinię Krajową Radę Radiofonii i Telewizji. Zdaniem wicepremiera dziennikarz nawoływał policję do wypowiedzenia posłuszeństwa legalnej władzy.

Gliński odniósł się w ten sposób do piątkowego odcinka "Szkła kontaktowego". W wyświetlonym wówczas materiale rzecznik stołecznej policji wyjaśnił, że piątkowe działania policjantów, w tym użycie siły fizycznej wobec protestujących przed Sejmem "były podyktowane wykonywanymi czynnościami w związku z popełnionym wykroczeniem". Komentując tę wypowiedź, współprowadzący "Szkło kontaktowe" red. Marek Przybylik stwierdził, że takimi działaniami funkcjonariusze "chcą pokazać, jacy są sprawni i służebni wobec polityków". Jak dodał, "policjanci nie powinni walczyć z demonstrantami tylko z politykami".

CZYTAJ TEŻ: Filmem z awantury przed Sejmem chcą zainteresować zagranicę! Na jaw wychodzą NOWE FAKTY

Stacja telewizyjna z Wiertniczej została już ukarana przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji kwotą prawie 1,5 mln. zł. Miało to miejsce po emisji relacji z tzw. "ciamajdanu", która dotyczyła okupacji sali posiedzeń Sejmu. Wówczas KRRiT stwierdziła, że nadawca naruszył artykuł 18 ust. 1 i 3 ustawy o radiofonii i telewizji "poprzez propagowanie działań sprzecznych z prawem i sprzyjanie zachowaniom zagrażającym bezpieczeństwu".

Decyzja ta jednak została uchylona. Powstaje pytanie - czy słusznie?

 

Źródło: niezalezna.pl, pap

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl