Z kim Polska handluje?

/ / pixabay.com

  

W zeszłym roku Polska wyeksportowała towary za 870,1 mld zł, a wartość importu wyniosła 868 mld zł, tym samym mieliśmy nadwyżkę w handlu zagranicznym w wysokości 2,1 mld zł - wynika z poniedziałkowego komunikatu GUS. Największym naszym partnerem handlowym pozostają Niemcy.

"Obroty towarowe handlu zagranicznego po dwunastu miesiącach 2017 roku, według danych tymczasowych, wyniosły w cenach bieżących 870,1 mld zł w eksporcie oraz 868,0 mld zł w imporcie. Dodatnie saldo ukształtowało się na poziomie 2,1 mld zł, podczas gdy w 2016 r. wyniosło 17,0 mld zł. W porównaniu z 2016 rokiem eksport wzrósł o 8,3 proc., a import o 10,4 proc." - napisano w komunikacie Głównego Urzędu Statystycznego.

"Dodatnie saldo w handlu zagranicznym notujemy od 2015 r." - zwrócił uwagę GUS. Podkreślono, że dynamika importu od kilku miesięcy przewyższa tempo wzrostu eksportu.

Zgodnie z danymi GUS eksport wyrażony w dolarach wyniósł 228,2 mld dol., a import 227,8 mld dol., (wzrost odpowiednio o 11,3 proc. i o 13,5 proc.). Dodatnie saldo ukształtowało się na poziomie 0,4 mld dol. (w analogicznym okresie 2016 roku 4,4 mld dol.). Natomiast licząc w euro eksport wyniósł 203,7 mld euro, a import 203,3 mld euro (wzrost w eksporcie o 10,2 proc., a w imporcie o 12,3 proc.). Dodatnie saldo wyniosło 0,4 mld euro wobec 3,9 mld euro w analogicznym okresie 2016 roku.

Największy udział w eksporcie ogółem Polska ma z krajami rozwiniętymi – 86,4 proc. (w tym UE 79,7 proc.), a w imporcie – 67,4 proc. (w tym UE 60,1 proc.), wobec odpowiednio 86,3 proc. (w tym UE 79,8 proc.) i 68,2 proc. (w tym UE 61,2 proc.) w analogicznym okresie 2016 roku. Natomiast najmniejszy udział odnotowano z krajami Europy Środkowo-Wschodniej, który w eksporcie ogółem wyniósł 5,9 proc., a w imporcie 8,1 proc., wobec odpowiednio 5,5 proc. i 7,2 proc. po dwunastu miesiącach 2016 r.

"Na wysoki udział krajów rozwiniętych w obrotach towarowych mają wpływ duże obroty z UE" - zaznaczył GUS.

Ujemne salda odnotowano w handlu z krajami rozwijającymi się – minus 145,4 mld zł (minus 38,1 mld dol., minus 34 mld dol.) i z krajami Europy Środkowo-Wschodniej – minus 18,8 mld zł (minus 4,9 mld dol., minus 4,4 mld euro). Dodatnie saldo uzyskano w obrotach z krajami rozwiniętymi 166,3 mld zł (43,4 mld dol., 38,8 mld euro), w tym z krajami UE saldo osiągnęło poziom 172,3 mld zł (45,1 mld dol., 40,3 mld euro).

"Od wejścia Polski do UE największym naszym partnerem handlowym, w eksporcie, jak i imporcie są Niemcy" - poinformował GUS. Udział naszych sąsiadów zza Odry w eksporcie, w porównaniu z okresem styczeń – grudzień 2016 r., był na tym samym poziomie i wyniósł 27,4 proc., a w imporcie obniżył się o 0,2 p. proc. i stanowił 23,1 proc. Dodatnie saldo wyniosło 36,1 mld zł (9,9 mld dol. 8,9 mld euro) wobec 36,8 mld zł (9,4 mld dol., 8,4 mld euro) w analogicznym okresie 2016 r.

W komunikacie wskazano, że wśród głównych partnerów handlowych Polski odnotowano wzrost eksportu oraz importu do wszystkich krajów z pierwszej dziesiątki naszych partnerów. Obroty z pierwszą dziesiątką naszych partnerów handlowych w eksporcie w 2017 r. tak jak w analogicznych okresie 2016 r. stanowiły 66,3 proc., a importu ogółem – 66 proc. (wobec 66,2 proc. w styczniu – grudniu 2016 r.).

Poza Niemcami, nasi główni partnerzy eksportowi to: Czechy, Wielka Brytania, Francja, Włochy, Holandia, Rosja, Szwecja, Hiszpania, Stany Zjednoczone. Jeśli chodzi import (według kraju pochodzenia) największym partnerem Polski też były Niemcy, a potem: Chiny, Rosja, Włochy, Francja, Holandia, Czechy, Stany Zjednoczone, Belgia, Wielka Brytania.

Według GUS udział Rosji w imporcie wzrósł w porównaniu z analogicznym okresem 2016 r. o 0,7 p. proc. i stanowił 6,5 proc.

Największy obrót towarowy w imporcie według kraju wysyłki Polska odnotowała z krajami rozwiniętymi – 660,0 mld zł, w tym z UE – 619,2 mld zł, wobec odpowiednio 605,9 mld zł, w tym z UE 570,2 mld zł w analogicznym okresie 2016 roku. "Udział Niemiec w imporcie według kraju wysyłki w stosunki do importu według kraju pochodzenia był większy o 4,7 p. proc., udział Holandii odpowiednio był większy o 3,2 p. proc., a Belgii o 1,1 p. proc." - napisano.

Natomiast import z Chin według kraju wysyłki w stosunki do importu według kraju pochodzenia był mniejszy o 4,7 p. proc.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Brytyjczycy zakładają się o... Royal Baby

książę Harry i księżna Mghan / twittr.com/Kensington Palace

  

Gdy świat obiegła wiadomość, że książę Harry i księżna Meghan spodziewają się dziecka, w biurach bukmacherskich w Wielkiej Brytanii rozpoczął się prawdziwy boom. Zakładać można się niemal o wszystko, a Brytyjczykom nie brakuje pod tym względem inwencji.

Chłopiec czy dziewczynka? Jakie otrzyma imię? Jeśli Harry i Meghan będą mieli córeczkę, w biurach bukmacherskich prym wiodą obecnie: Diana, Victoria, Alice i Elizabeth. Najczęściej obstawiane męskie imiona to z kolei Arthur, James, Edward i Philip.

Nie wyklucza się jednak, że szczęśliwi rodzice zdecydują się na jakieś bardzo niezwykłe imię. W brytyjskiej rodzinie królewskiej oboje mają opinię osób nowoczesnych i niekonwencjonalnych.

O co jeszcze zakładają się Brytyjczycy? Np. o to, kto pierwszy ... wyłysieje - dziecko Harry'ego i Meghan czy jego kuzyn Louis, trzecie dziecko księcia Williama i księżnej Kate. Albo kto z tej dwójki wstąpi pierwszy w związek małżeński lub kto będzie mógł się pochwalić lepszym świadectwem szkolnym. Można też postawić na kolor włosów, dzień tygodnia, w którym dziecko przyjdzie na świat...

Dziecko księżnej Meghan i księcia Harry'ego, oczekiwane wiosną przyszłego roku, zajmie siódme miejsce w kolejce do brytyjskiego tronu. W obecnej linii sukcesji znajdują się kolejno: syn królowej Elżbiety książę Karol, jego starszy syn książę William, troje dzieci Williama: George, Charlotte i Louis, następnie książę Harry, który jest młodszym synem Karola, a potem jego dziecko - które w kolejce zajmie miejsce księcia Andrzeja, młodszego brata Karola.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl