Trening sztabowy w 8. Flotylli

/ mat arch.

W mijającym tygodniu w dowództwie 8. Flotylli Obrony Wybrzeża przeprowadzony został trening sztabowy pod kryptonimem Luty-18. Trening jest wstępem do realizacji ćwiczeń i manewrów na morzu zaplanowanych dla sił flotylli na obecny rok. W treningu uczestniczyli żołnierze dowództwa 8. Flotylli Obrony Wybrzeża oraz żołnierze oddelegowani z 8. Dywizjonu Przeciwlotniczego i 8. Batalionu Saperów z Dziwnowa.

Jak podaje oficjalny portal 8. FOW trening sztabowy zrealizowany został na podstawie hipotetycznego scenariusza wraz z opisaną w nim sytuacją polityczno-militarną. W założonej sytuacji doszło do sporu o podłożu ekonomicznym pomiędzy dwoma przeciwstawnymi sojuszami (Sojuszem Niebieskich oraz Sojuszem Czerwonych). Przedmiotem konfliktu było uzyskanie dostępu do nowych złóż surowców energetycznych. Zostały one odkryte w północnej części państwa należącego do "Niebieskich", a prawa do nich rości sobie wrogi sojusz "Czerwonych". Niebiescy w swojej polityce zagranicznej stawiają na rozwiązania dyplomatyczne, natomiast Czerwoni prowadzą agresywną politykę zagraniczną oraz intensywne działania, mające na celu zdyskredytowanie strony przeciwnej na arenie międzynarodowej. W przypadku gdy rozwiązanie spornych kwestii byłoby niemożliwe na drodze negocjacji, dopuszczona została możliwość użycia rozwiązania militarnego.

W trakcie treningu kadra sztabu zaplanowała całość przedsięwzięć zabezpieczenia logistycznego sił 8.FOW wydzielonych do udziału w operacji obronnej. Ponadto sprawdzono funkcjonowanie systemu dowodzenia oraz doskonalono proces planowania, w którym podejmowane były decyzje dotyczące działań bojowych. Proces ten przebiegał wg ściśle określonych faz. Obejmowały one zebranie i opracowanie przez poszczególne osoby funkcyjne informacji i danych, które następnie przy współpracy z pozostałymi specjalistami łączone były w całość. Buduje to pełny obraz sytuacji, który umożliwia dowódcy podejmowanie decyzji i wydawanie rozkazów podległym mu siłom — czytamy na portalu.

Źródło: 8. FOW.

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Antoni Macierewicz o atakach na Polskę: Padamy ofiarą niezrozumienia niebywałego bohaterstwa przodków

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Były minister obrony Antoni Macierewicz wskazał, że obecnie Polacy atakowani jako winni czy współwinni zbrodni, „padają ofiarą niezrozumienia niebywałego bohaterstwa przodków, którzy w okupowanej Polsce ratowali Żydów z narażeniem własnego życia i swoich rodzin”. „Nasi przodkowie wówczas zachowali się tak niebywale bohatersko, tak niebywale odmiennie od narodów i ludzi z innych państw i części terytoriów okupowanych przez Niemcy, że dzisiaj młodzieży, innym narodom, propagandystom trudno jest uwierzyć, że mógł być taki naród” - mówi Antoni Macierewicz.

W felietonie na antenie Radia Maryja i Telewizji Trwam Macierewicz podkreślił, że w ostatnim czasie uwaga społeczeństwa polskiego i Polaków na całym świecie skupiła się wokół przeszłości i teraźniejszości związanej z ludobójstwem niemieckim.

- Ludobójstwem, które doprowadziło do niewyobrażalnych strat narodu i państwa polskiego, które uderzyło swoim okrucieństwem niebywałym także w naród żydowski, które sprawiło, że po dzień dzisiejszy świat boryka się z niemożnością pełnego uświadomienia sobie i zrozumienia, co rzeczywiście wówczas się stało. Częścią tego niezrozumienia i ofiarą niezrozumienia padamy my, Polacy. Padamy dlatego, że - o ironio - nasi przodkowie wówczas zachowali się tak niebywale bohatersko, tak niebywale odmiennie od narodów i ludzi z innych państw i części terytoriów okupowanych przez Niemcy, że dzisiaj młodzieży, innym narodom, propagandystom trudno jest uwierzyć, że mógł być taki naród, którzy za cenę własnego życia, ludzie, którzy za cenę własnego życia ratowali innych, ratowali Żydów skazanych na zagładę, narażając na śmierć nie tylko siebie, ale także własne rodziny – mówił były szef MON.

Antoni Macierewicz zaznaczył, że nie było to dwóch, pięciu, dziesięciu ludzi czy tysiąc kilkaset osób, które zostały uhonorowane wielkimi tytułami i podziękowaniami, ale to były dziesiątki a nawet setki tysięcy ludzi biorących udział w ratowaniu Żydów.

- To bohaterstwo powoduje, że dzisiaj nie wierzy się w to. Ludzie złej woli próbują atakować nas jako winnych czy współwinnych tej zbrodni - wskazał były szef MON.

Jednocześnie Antoni Macierewicz ocenił, że podjęta ostatnio debata sprawiła, że do całego świata dotarła informacja :nie było polskich obozów śmierci”.

Polityk PiS wyraził też nadzieję, że sytuacja będzie „rozwijała się w kierunku znalezienia możliwości wspólnego dialogu, nie przerywania dialogu i wspólnej pracy nad wyjaśnieniem całej przeraźliwej historii wyniszczenia narodów polskiego, żydowskiego, romskiego na ternie Rzeczpospolitej”.

Źródło: niezalezna.pl, PAP, Radio Maryja

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl